„Żyłam sztuką, żyłam miłością” (Tosca)

„Żyłam sztuką, żyłam miłością” (Tosca)

Historia śpiewaczki i kościelnego malarza to opera z gatunku tych najbardziej melodramatycznych. Namiętna Tosca dokonuje wyboru, którego niefortunnym skutkiem jest skazanie ukochanego na śmierć. Wrocławska wersja tej opowieści charakteryzuje się specyficzną dynamiką, ponieważ realizatorzy zdecydowali się na wykorzystanie kilku różnych scen. Publiczność wraz z aktorami przenosi się z katedry św. Marii Magdaleny do Opery Wrocławskiej, a następnie w przestrzeń malowniczego Parku Staromiejskiego. Piękne dekoracje, atrakcyjne libretto i klasyczne schematy sprawiają, że werystyczny spektakl o słynnym trójkącie miłosnym zachwyca mnóstwem detali.

Lipcowa premiera Toski w reżyserii Pierre-Jeana Valentina odbyła się w ramach TAURON Letniego Festiwalu Operowego. Reżyser wykorzystuje wrocławską scenerię, by efektownie wprowadzić publiczność w klimat opery. Dramatyczne rozgrywki miłosne między bohaterami widzowie oglądają w wykonaniu Anny Lichorowicz (Tosca), Igora Stroina (Cavaradossi) i Mariusza Godlewskiego (baron Scarpia).

Pierwszy akt rozgrywa się w katedrze św. Marii Magdaleny, zastępującej oryginalną rzymską budowlę – kościół Sant’Andrea della Valle. Prawdziwa oprawa kościelna i podniosły nastrój panujący we wnętrzu sprawiają, że granica między światem rzeczywistym a operowym łatwo się rozmywa. Naczelnym rekwizytem jest obraz, malowany przez głównego bohatera – Maria Cavaradossiego. Kwiaty, magiczne arie oraz radosna atmosfera nadają spektaklowi sielski charakter. Uroczyste pochody o charakterze religijnym, w których biorą udział aktorzy operowi, budzą skojarzenia z ludowością i czynią przestawienie bardziej autentycznym. Katedralna przestrzeń sprzyja kontemplacji wspaniałych głosów wykonawców głównych partii.

Konieczność wyruszenia na spacer ulicami miasta, by poznać dalszy ciąg wydarzeń, to charakterystyczna cecha Toski. Miejscem, w którym dochodzi do konfrontacji śpiewaczki z baronem Scarpią, jest pałac Farnese. Scenografia w gmachu Opery Wrocławskiej zachwyca mnóstwem kunsztownych, dekoracyjnych form. W tle widzowie mają okazję zobaczyć elegancką fasadę, a na scenie bogato zdobione meble, kryształowe żyrandole i złotą balustradę.

Mężczyzna postanawia usunąć rywala i zdobyć serce głównej bohaterki – proponuje jej przy tym nieuczciwy układ. Tosca targana namiętnościami, impulsywna i zdecydowana, chwyta za nóż i zabija niegodziwca. Anna Lichorowicz buduje postać o silnym charakterze, łatwo poddającą się emocjom – jest teatralna i melodramatyczna. Tosca podkreśla swoją postawę słowami: „Żyłam sztuką, żyłam miłością”. W ten sposób próbuje usprawiedliwić własne postępowanie, ukazać siebie jako artystkę, a nie jako zbrodniarkę. Intryga uknuta przez barona nie przewiduje szczęśliwego zakończenia, o czym kobieta przekonuje się w scenerii Zamku Świętego Anioła.

Taras usytuowany w przestrzeni Teatru Lalek i Parku Staromiejskiego został wykorzystany jako scena dla finałowych wydarzeń. Światła i migoczące w ciemności nocy latarnie tworzą podniosły klimat. Dzięki temu egzekucja Cavaradossiego ma bardziej uroczysty i emocjonalny charakter. Śpiewacy operowi są zadziwiająco blisko widzów – akcja dzieje się jakby w przybliżeniu, co sprawia, że łatwiej dostrzec napięcie na twarzach artystów. Oświetlona fasada teatru robi wrażenie – taras wydaje się nie potrzebować już dodatkowych dekoracji. Realizatorzy wykorzystali jedynie kule armatnie i wojskowe rekwizyty. W takiej scenerii poruszona śpiewaczka rzuca się z balustrady tarasu i popełnia samobójstwo.

Tosca to opera o miłości i zemście – emocjonalna i dramatyczna. Smutne losy artystów wplecione w wojenną zawieruchę wydają się nie tracić wielbicieli, choć od premiery dzieła minęło już 116 lat. Wrocławska realizacja zachwyca wspaniałą warstwą estetyczną. Architektura, muzyka, scenografia i kostiumy sprawiają, że inscenizacja w reżyserii Pierre-Jeana Valentina może oczarować.

 

Angelika Szubert, Teatralia Wrocław

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 179/2016

Opera Wrocławska

Giaccomo Puccini

Tosca
kierownictwo muzyczne, dyrygent: Tomasz Szreder
reżyseria: Pierre-Jean Valentin
adaptacja I aktu, reżyseria II i III aktu: Adam Frontczak
kostiumy, scenografia II aktu: Ryszard Kaja
przygotowanie chóru: Anna Grabowska-Borys
asystent dyrygenta: Michał Czubaszek

obsada: Anna Lichorowicz, Igor Stroin, Mariusz Godlewski, Maciej Krzysztyniak, Piotr Bunzler, Makariy Pihura, Andrzej Zborowski, Marek Klimczak, Agata Chodorek

premiera: 1 lipca 2016

fot. M. Grotowski

 

Angelika Szubert – absolwentka historii sztuki i dziennikarstwa. Estetka, miłośniczka surrealizmu i teatru dramatycznego.