Zrozumieć dziecko (The Way Back Home)

Sztuka o potędze wyobraźni i o przyjaźni, która może nadejść bardzo niespodziewanie, zrealizowana przez TeaterRefleksion (Dania) i BranarTéatar (Irlandia) wystawiona gościnnie na scenie Wrocławskiego Teatru Lalek oczarowała widzów małych i dużych. Jak piękna to była niedziela!

Był sobie chłopiec… właśnie wrócił z wyprawy. Chwilę odpoczywa, by zaraz udać się w kolejną podróż – tym razem ze znalezionym w szafie samolotem. Wzbija się coraz wyżej i wyżej, by odkrywać kosmos, jednak nagle kończy się paliwo i nasz podróżnik ląduje awaryjnie na Księżycu. Jest tam sam dopóki nie pojawia się kolejny rozbitek – Marsjanin, którego statek kosmiczny zostaje uszkodzony. Wspólnymi siłami wprawiają w ruch oba pojazdy i złączeni przyjaźnią udają się w drogę do domu – każdy w swoją.

Oliver Jeffers – autor tej historii w wyjątkowy sposób komunikuje się z dziećmi. Tworzy historie zapadające głęboko w pamięć. Jego książki zostały przetłumaczone na ponad trzydzieści języków. W Polsce ukazały się dotychczas trzy z dzieł artysty, jednak The Way Back Home wciąż nie doczekało się publikacji w naszym kraju. Ilustracje Jeffersa w połączeniu z oszczędnym komentarzem trafiają w samo sedno – przedstawiają nam nie tylko postacie i ich przygody, ale również, a może szczególnie, ich emocje. Twórcy spektaklu The Way Back Home zmieścili to wszystko w dwóch parach rąk.

Przedstawienie jest wierną adaptacją książki, pozbawioną jednak słów jako takich, a zastąpionych wydawanymi przez aktorów dźwiękami. Scenografki Mariann Aagaard i Malene Laurvig  doskonale oddały świat i postacie stworzone przez Jeffersa. Aktorzy (AapoRepo i Neasa Ni Chuanaigh) wprawiają w ruch lalki i rekwizyty z niezwykłą precyzją, ale i płynnością, sami pozostając przy tym niemal niezauważalni. Całości dopełnia delikatna, oryginalna muzyka i punktowe, miękkie światło prowadzące oczy widza. Twórcy spektaklu zdecydowali się na minimalizm, dzięki czemu idealnie zostało wyeksponowane to, co w tej historii najpiękniejsze i najważniejsze.

Przewrotnie, dzięki pracy włożonej w sztukę, staranności i dbałości o szczegóły, wszystko co dzieje się na scenie wygląda niczym zabawa dziecka – wystarczy tylko kilka zabawek i… wyobraźnia. „Zrozumieć dziecko” i „być jak dziecko” staje się istotnym elementem w tworzeniu sztuki dla dzieci.

 

– Tomku, co Ci się najbardziej podobało?

– Jak chłopiec doleciał na księżyc.

 

Justyna Kluka, Teatralia Wrocław

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 175/2016

4. Przegląd Nowego Teatru dla Dzieci

The Way Back Home

na podstawie książki Olivera Jeffersa

koprodukcja TeaterRefleksion (Dania) i BranarTéatar (Irlandia),

we współpracy z FestiwalemBaboró International Arts Festival for Children

reżyseria: BjarneSandborg (Dania), Marc Mac Lochlainn (Irlandia)

lalki i scenografia: MariannAagaard (Dania), MaleneLaurvig (Dania)

muzyka i aranżacja dźwięku: Henrik Andersen (Dania), Morten MeilvangLaursen (Dania)

reżyseria świateł: Morten Ladefoged (Dania)

warsztat/technika: Morten Meilvang Laursen (Dania), William H. Nielsen (Dania), Ciarán Kelly (Irlandia)

obsada: Aapo Repo (Finlandia), Neasa Ni Chuanaigh (Irlandia)

 

Justyna Kluka – mama Tomka i kobieta pracująca. Lubi świeże powietrze, jabłka i książki dla dzieci. Lubi też teatr. Pisze o swoim odbiorze sztuki w kontekście obcowania z nią w towarzystwie dziecka.