Tygiel na dwa serca (This is not a love song...)

Tygiel na dwa serca (This is not a love song…)

This is not a love song, czyli miłość ci wszystko wypaczy stanowi zestaw piosenek, które w różnorodny sposób odnoszą się do tematu miłości. Pojawi się bowiem w kontekście kraju, wyznania, drugiego człowieka czy pasji. Spektakl jest projektem offowym Fundacji Pomysłodalnia (czyli Katarzyny Wysockiej i Piotra Wyszomirskiego), Reni Gosławskiej i Krzysztofa Wojciechowskiego, który – dzięki minionej premierze w Teatrze Muzycznym w Gdyni – został włączony do repertuaru tej instytucji. Pierwszy pokaz miał bowiem miejsce w marcu, w ramach 35. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.

Całość składa się z kolażu kilkunastu piosenek, którym towarzyszą elementy inscenizacji takie jak kostium czy rekwizyty. Dwójka wykonawców to solistka i akompaniator, którzy dwoją się i troją, aby swoją energią zarazić publiczność. W pewnym momencie Gosławska dzieli nawet publiczność na cztery głosy i namawia do wspólnego śpiewania. Jest tak zdeterminowana, że udaje jej się uruchomić nawet najbardziej zdystansowanych widzów. Imponująca jest również umiejętność przerzucania się na tak różne instrumenty. Tej dwójce nie straszna gitara, fortepian, bębny, piszczałki, fleciki czy elektryczne miksery. Aktorzy wielokrotnie się przebierają, zmieniają instrumenty, proponują bardzo nieoczekiwane muzyczne aranżacje znanych piosenek wraz z nową interpretacją. Usłyszymy zatem Killing me softly with his song w wersji arabskiej śpiewanej przez zamachowca-samobójczynię czy Kocham Cię kochanie moje Maanamu jako wyznanie miłości do ojczyzny młodego żołnierza lub Nie pytaj o Polskę Obywatela G. C. wykonane w stylistyce brazylijskiej z karnawałowymi pióropuszami na głowach. W większości przypadków miłość do ojczyzny czy religii ukazana zostaje jako trudna, wyniszczająca lub niebezpieczna, a wykorzystanie dobranych piosenek nie zawsze jest przekonujące czy zrozumiałe. Melodramatyczna wersja Kocham Cię jak Irlandię przez krwawiącego ministranta jest tego przykładem.

Znacznie lepiej prezentują się aranżacje komediowe. Najmocniejszym punktem jest pojedynek na dwa fortepiany, w ramach którego ambitni pianiści grają zaciekle, choć nie zawsze czysto. Popisują się umiejętnością gry Chopina, Beethovena, ale także najprostszych szlagierów, co daje znakomity efekt komiczny. Równie ciekawy jest „kaszebści rap”, czyli wykonanie Je T’aime Serge’a Gainsbourga w tłumaczeniu na język kaszubski z oryginalną, ludową instrumentalizacją. Niektórym utworom towarzyszy jednak drażniąca dosłowność, jak w momencie obrzucenia wykonawców złotym brokatem imitującym magiczny pył z piosenki Chłopak z repertuaru Domowych Melodii. Niepotrzebne wydaje się również zakończenie, czyli przypomnienie fragmentów wszystkich zaśpiewanych piosenek w jednej.

This is not a love song, czyli miłość ci wszystko wypaczy jest projektem kameralnym, na pewno spoza głównego nurtu Teatru Muzycznego, choć i tak sam w sobie sprawia wrażenie work in progress. Przez swoją luźną strukturę i elementy improwizacji, kontaktu z widownią, mógłby dobrze funkcjonować w mniej formalnej atmosferze takiej jak klub. Czy sprawdzi się jako propozycja repertuarowa teatru z dość wysoką ceną za bilet?

Ula Bogdanów, Teatralia Trójmiasto
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 112/2014

Teatr Muzyczny im. D. Baduszkowej w Gdyni

This is not a love song, czyli miłość ci wszystko wypaczy

scenariusz: Fundacja Pomysłodalnia

reżyseria: Renia Gosławska, Fundacja Pomysłodalnia

opracowanie muzyczne: Renia Gosławska, Krzysztof Wojciechowski

obsada: Renia Gosławska, Krzysztof Wojciechowski

premiera: 25 marca 2014 na 35. PPA we Wrocławiu

fot. mat. organizatorów