Trudne tematy (Dziadki, dziatki i Robot i motylek)

Teatr jest często pierwszy miejscem, w którym dziecko słyszy o najtrudniejszych życiowych tematach – miłości, śmierci, przyjaźni czy utracie. Często mówi się o nich w spektaklach jeszcze zanim zaczną rozmawiać o tym rodzice. Sztuka jest w takich chwilach medium doskonałym, ale jednocześnie niezwykle wymagającym i trudnym. Dziadki, dziatki z Teatru Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach i Robot i motylek z Białostockiego Teatru Lalek to dwa świetne przedstawienia dla najmłodszego widza. Nie ma przesady w żadną stronę, nie infantylizuje się opowiadanych historii, ale i nie straszy niepotrzebnie.

Dziadki, dziatki to przedstawienie osadzone w konwencji objazdowego teatru, stosujące cyrkowe zabiegi, zabawne. Dziadek – w tym przedstawieniu lalka animowana przez trzech aktorów – to lalkarz, który uczy swojego wnuka tej pięknej, ale jakże trudnej profesji. Pokazuje mu różne sztuczki, triki, przekazuje, czym jest jego artystyczne rzemiosło, a czym teatr. Gdy wnuczek opanowuje to wszystko, wzbudza dumę w swoim opiekunie, który jednak w niedługi czas po tym nagle znika. Maluch wyrusza więc na poszukiwania. W wielu częściach świata odnajduje różnych dziadków i wysłuchuje ich historii. Każdy z nich, odchodząc, zostawił po sobie jakiś ślad, jak na przykład drzewa w parku, czy przepis na pyszną zupę. Ale czy dziadek lalkarz zniknął? Gdzie odjechał? Tak się mówi dzieciom, żeby jeszcze nie musiały cierpieć z powodu utraty. Bohater wyruszył w poszukiwaniu dziadka, ale potem szybko zrozumiał, że ten niestety już nie powróci. A ślad, który po sobie pozostawił, to zdolny wnuk.

Kieleckie przedstawienie bawi i wzrusza, jest dobrze wyważone, porusza widzów niezależnie od ich wieku. Lalkowy spektakl nawiązuje do ludowych korzeni, tych nieco rozrywkowych, ale przecież niepozbawionych mądrości.

Robot i motylek to również opowieść o miłości, ale innej – takiej wbrew wszystkiemu, niemożliwej i bolesnej. Oto dzieci zaproszone zostały na wyprawę po galerii robotów. Najpierw przechodzą przez wąski korytarz z eksponatami, potem siadają na środku sceny w otoczeniu starych maszyn. Główny przewodnik (Adam Zieleniecki) prezentuje, do czego służą, jakie mają fantastyczne funkcje i jak wiele potrafią. Lecz wśród tych wspaniałych maszyn stoi jedna – rzekomo popsuta – nakryta materiałem chroniącym przed kurzem i oczami zwiedzających. Dawniej to był najwspanialszy robot, jednak teraz przestał działać. Dlaczego? Z powodu bardzo nieszczęśliwej miłości do motyla. Motyl pewnego razu wpadł po prostu przez okno do muzeum. To była miłość właściwie od pierwszego wejrzenia, jednak robot potrafił wypowiedzieć tylko wcześniej zaprogramowane przez konstruktorów zdania, nie mógł – choć bardzo tego pragnął – wyrazić swoich uczuć. Gdy motyl ginie upolowany przez nietoperza, mechaniczny przyjaciel zupełnie się załamuje i nic już nie wraca do swojego pierwotnego stanu.

Spektakl, choć interesujący dla dzieci, raczej nie porwie dorosłych. Za mało w nim magii i iluzji, tkwiącej przecież w przedstawieniach lalkowych. Pewne jednak, że mimo niedostatków formy, dzieci wyciągną z niego morał, a to przecież najważniejsze.

 

Karolina Przystupa, Teatralia Wrocław

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 176/2016

 

Białostocki Teatr Lalek

Robot i motylek

autor: Vytautė Žilinskaitė (Litwa)

reżyseria i adaptacja: Agnė Sunklodaitė (Litwa)

scenografia: Giedrė Brazytė (Litwa)

muzyka: Antanas Jasenka (Litwa)

video: Rimas Sakalauskas (Litwa)

obsada: Izabela Maria Wilczewska, Błażej Piotrowski, Adam Zieleniecki

 

Teatr Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach

Dziadki, dziatki

scenariusz: Elżbieta Chowaniec, Marek Zákostelecký

dramaturgia i tekst: Elżbieta Chowaniec

reżyseria: Marek Zákostelecký

scenografia, kostiumy i lalki: Marek Zákostelecký

muzyka: Pavel Horák

choreografia: Aneta Jankowska

obsada: Błażej Twarowski, Michał Olszewski, Zdzisław Reczyński, Andrzej Kuba Sielski, Magdalena Daniel, Ewa Lubacz

 

Karolina Przystupa – rocznik 1993. Studiuje filologię polską (specjalność: sztuki widowiskowe) na Uniwersytecie Wrocławskim, trenuje taniec współczesny i biega na koncerty jazzowe. Interesuje się korespondencją sztuk. Zakochana w teatrze lalek, formy i animacji.