Strzeżcie się obcego! (Rewizor)

Strzeżcie się obcego! (Rewizor)

W Teatrze Powszechnym w Warszawie bohaterów Mikołaja Gogola poznajemy w momencie, gdy dowiadują się, że pewien minister z Petersburga odwiedzi ich incognito i będzie obserwował życie  małego miasteczka, w którym żyją. Wywołuje to blady strach skorumpowanej i niekompetentnej warstwy rządzącej. Co gorsza, okazuje się, że za rewizora wzięto kogoś innego niż trzeba. Od razu  robi się ciekawie.

Literatura rosyjska koncentruje się na człowieku: przywarach, zaletach, typowych zachowaniach czy problemach. W sztuce wyreżyserowanej przez Igora Gorzkowskiego zobaczymy wiele typów ludzi, cech, które dostrzegamy u znajomych czy u siebie. Rzecz rozśmiesza, zmusza do myślenia i jest ponadczasowa. Każdy, komu podobał się Dzień Świra Marka Koterskiego, wyjdzie z teatru zadowolony.

W odbiorze bardzo pomaga wybitna (co należy podkreślić) gra aktorska niemal całego zespołu Teatru Powszechnego. Andrzej Mastalerz w roli rewizora okazał się bezbłędny. Od samego początku jasno określił granice swojej postaci i trzymał ich się do końca. Podobnie jak jego pomocnik grany przez Jacka Belera. Mariusz Benoit wcielający się w Chorodniczego panował nad wszystkim, co dzieje się na scenie. Całości dopełnia genialna gra aktorów drugoplanowych, dzięki którym spektakl jest ciekawy, barwny i zmusza a do ciągłej koncentracji. Słowomir Pacek, Joanna Żółkowska, Michał Napiątek czy Eliza Borowska (genialna w roli „przygłupiej” nauczycielki) nadali swoim bohaterom odpowiedni, wyrazisty charakter, tak przecież istotny w komediach Gogola.

Scenografia także bardzo dobrze spełniła swoją rolę. Szczególną uwagę warto zwrócić na momenty zmiany przestrzeni. Intrygująca muzyka, a także część „obrotowa” sceny powodują, że widz nie „gubi się” w momentach zmiany scenografii, jest skoncentrowany.

Igor Gorzkowski mówił, że chce przenieść miejsce spektaklu na polską prowincję. Niestety, trudno to zauważyć. Poza znakomicie dobranymi kostiumami mogącymi symbolizować ubiór ludzi na polskiej wsi, wszystkie nazwy stanowisk czy miejsc pozostają zgodne z oryginałem i brzmią po rosyjsku. To trochę za mało jak na próbę „przeniesienia” miejsca spektaklu. Są też inne przejawy niekonsekwencji: niezrozumiałe są motywy meksykańskie czy nowoczesne słowa (wypasiony, glamour) wtrącane za rzadko, by można je uznać za zabieg celowy i sensowny. Ponadto nie mają żadnego odniesienia do fabuły.

Jako rewizor sztukę mogę polecić każdemu, dla kogo najciekawsi są… ludzie. Liczba ukazanych tu typów ludzkich, a także ich ponadczasowość są w pewnym sensie przerażające. Przez tyle lat człowiek nie zmienił się wcale. Zmieniła się tylko sceneria. Znakomita grupa aktorów Teatru Powszechnego pokazuje to dobitnie.

Damian Białek, Teatralia Warszawa
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 97/2014

Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera w Warszawie
Rewizor
Mikołaj Gogol
reżyseria: Igor Gorzkowski
scenografia: Honza Polivka
muzyka: Piotr Tabakiernik
kostiumy: Magdalena Dąbrowska
dramaturgia ruchu: Iwona Pasińska
obsada: Mariusz Benoit, Joanna Żółkowska, Joanna Osyda, Eliza Borowska, Kazimierz Kaczor, Krzysztof Szczerbiński, Mariusz Wojciechowski, Sławomir Pacek, Bartłomiej Bobrowski (gościnnie), Andrzej Mastalerz, Jacek Beler, Maria Sobaszkiewicz, Karina Seweryn, Tomasz Błasiak, Jarosław Gruda
premiera: 21 marca 2014
fot. archiwum teatru