Śmieszki i tancerze (Bataille i świt nowych dni)

Śmieszki i tancerze (Bataille i świt nowych dni)

Spektakl Bataille i świt nowych dni prezentowany był na scenie MOS-u w trakcie V. Międzynarodowego Festiwalu Tańca Współczesnego „KRoki”, przebiegającego pod hasłem Skonfliktowani? oś tematyczną przeglądu stanowiło doświadczenie napięcia pomiędzy pojęciami konfliktu i wspólnotowości. Widowisko Anny Godowskiej i Sławomira Krawczyńskiego zdecydowanie można umieścić po drugiej stronie tej opozycji. Twórcom udało się unieść ciężar filozofii Georges’a Bataille’a bez przybierania zbędnej maniery: lekko i z wdziękiem, przy równoczesnym – być może nieco powierzchownym – przybliżeniu widzom charakteru myśli francuskiego filozofa.

Duet Anny Godowskiej i Sławomira Krawczyńskiego znany jest z inscenizacji stawiających pytania o możliwości ciała, w nieoczywisty sposób kwestionujących jego granice. Wspólnie stworzyli między innymi spektakle Taniec śniącego ciała, wykorzystujący w koncepcji pracy z ciałem myśl psychoanalityczną Carla Gustava Junga i Arnolda Mindella oraz wielokrotnie nagradzany Niżyński. Święto snów, również operujący technikami pracy z nieświadomością. Najnowszy spektakl duetu także wpisuje się w tę linię, przedstawiając balansującą na granicy jawy i snu interpretację związków duchowości i cielesności w ujęciu Georges’a Bataille’a. Życie francuskiego filozofa nierozerwalnie łączy się z jego twórczością, wciąż stanowiąc inspirację dla kolejnych pokoleń twórców. Pojęcia transgresji, doświadczenia wewnętrznego czy specyficznego rozumienia erotyzmu od dawna należą już do kanonu filozofii ponowoczesnej.

Godowska i Krawczyński tworzą wraz z tancerzami poetycką wariację, łączącą w sobie – często traktowane powierzchownie, na zasadzie swobodnych skojarzeń – wątki z czterech tekstów Bataille’a: Łez Erosa, Doświadczenia wewnętrznego, Erotyzmu oraz Części przeklętej. Główną trudność w przeniesieniu pojęć filozoficznych w poetykę tańca twórcy rozwiązali poprzez posługiwanie się aluzjami do najbardziej znanych motywów Bataille’owskiej filozofii oraz rozwijania ich w nieoczywistych kierunkach. Może to być uznawane zarówno za wadę, jak i zaletę spektaklu – jednak na pewno nie pozostawia oglądającego obojętnym. Widzów oczekujących intelektualnej głębi może jednak irytować spłycenie wątków, które z samą myślą francuskiego filozofa wydają się mieć niewiele wspólnego.

Scenę cechuje ascetyczny wystrój: otacza ją jedynie kilkanaście ułożonych w kręgu czarnych krzeseł. Podobnie minimalistyczne pozostają ciemne, zakrywające ciało stroje sześciorga tancerzy: trzech mężczyzn i trzech kobiet, tworzących naprzemiennie dobierające się pary, wykonujące wspólny taniec. Od klasycznych figur tańca towarzyskiego postacie przechodzą w coraz bardziej skomplikowane układy, oparte na pulsujących, frenetycznych ruchach ciała. Układom pełnym powagi i erotycznego napięcia towarzyszą groteskowe – często niemal slapstickowe – sekwencje obrazujące komizm i marność ludzkiego ciała. Towarzyszy im eklektyczna oprawa muzyczna – od muzyki klasycznej, przez klasyczne francuskie chansons, aż po trip hop i muzykę elektroniczną – raz stopniowo budująca napięcie, innym razem jest lekka i zabawna.

Co ciekawe, wbrew stereotypowemu postrzegania motywów filozofii Bataille’a, niemal zupełnie brak w spektaklu Godowskiej i Krawczyńskiego epatowania nagością i wulgarnie pojmowaną seksualnością. Zastępuje je poetyckie niemal wyciszenie, niedopowiedzenie, naturalna aluzyjność; zakrywanie, nie odkrywanie. Kluczem do interpretacji spektaklu staje się pojęcie transgresji – nieustannego przekraczania norm przez postacie i ich ponownego ustanawiania. Każdy ruch wydaje się tu perfekcyjnie dopracowany; równocześnie towarzyszy mu wrażenie transmisji „nadmiaru” energii – zdaniem filozofa cechy prymarnej dla każdej żyjącej istoty. Pisząc o różnicach pomiędzy pojęciami seksualności i erotyzmu, Bataille opisywał pierwsze z nich jako dotykające przestrzeni „zwierzęcości”, drugie natomiast – jako doświadczenie duchowe. Tancerze nieustannie oscylują pomiędzy tymi dwoma kategoriami. Ich reakcje na wyzwalane w ruchu emocje są rozbrajająco naturalne – znacznie częściej niż okrzyki rozkoszy pojawiają się tu wybuchy ekstazy i śmiechu, przeradzające się po chwili w pełne precyzji i skupienia sekwencje taneczne. Sam filozof pisał o swojej wizji człowieka jako „śmieszka i tancerza”: to pochodzące z Części przeklętej zdanie wydaje się doskonale ilustrować założenia spektaklu Godowskiej i Krawczyńskiego. Bataille i świt nowych dni pozostaje przez to widowiskiem lekkim i udanym: w ponadgodzinnej „choreografii fizyczno-filozoficznej” tworzy opowieść o wspólnocie połączonej wspólnym „doświadczeniem wewnętrznym” wyrażającym się poprzez ruch i taniec.

 

Aleksandra Naróg, Teatralia Kraków

Internetowy magazyn „Teatralia”, numer 202/2017

V. Międzynarodowy Festiwal Tańca Współczesnego „KRoki”

Bataille i świt nowych dni

scenariusz i reżyseria: Sławomir Krawczyński

choreografia: Anna Godowska

tancerze: Aleksandra Bożek-Muszyńska, Natalia Dinges, Paweł Grala, Bartosz Ostrowski, Łukasz Przytarski, Zofia Tomczyk

muzyka: collage & remix

zdjęcia: Aleksandra Osowicz

grafika: Michał Łuczak

realizacja techniczna: Łukasz Kędzierski

produkcja: Art Stations Foundation by Grażyna Kulczyk

premiera: 16 maja 2017

fot. materiały Art. Stations Foundation

Aleksandra Naróg – ur. 1991 w Gliwicach, doktorantka na Wydziale Polonistyki UJ, gdzie przygotowuje pracę poświęconą twórczości Witolda Gombrowicza.