Refleksyjny powrót do dawnych czasów (Złoty klucz)

Refleksyjny powrót do dawnych czasów (Złoty klucz)

Wyreżyserowania spektaklu Złoty klucz Teatru Lalek Banialuka w Bielsku-Białej podjął się Janusz Ryl-Krystianowski. Głównym bohaterem sztuki jest biedak o imieniu Duda. Wiemy o nim jedynie to, że ma podartą koszulę i nie powiodło mu się w życiu.

Scenografia jest minimalistyczna i prezentuje naprzemiennie: przestrzeń karczmy, nieba i piekła. W spektaklu grają lalki prowadzone przez aktorów Teatru Banialuka. Podczas nalewania gorzałki do karczmy przybywa święty Piotr i deklaruje, że dowie się, dlaczego biedak ponosi same porażki. Duda źle interpretuje odpowiedź świętego i zaczyna „przykręcać” (czyli oszukiwać). Przekazem spektaklu jest: jeśli będziesz „przykręcać”, to zapłacisz za to nie tylko ty, ale i ktoś niewinny. Bardzo wartościowa i mądra myśl. Z tym że rzeczywistość spektaklu oparta została tylko na złym wyborze i jego konsekwencjach. W scenie rozgrywającej się w niebie święty Piotr dowiaduje się, że Pan Bóg dał ludziom wolną wolę, więc w zasadzie to Jego problem. Nie jest to wystarczająca odpowiedź ani na pytanie Dudy, ani na problem poruszany już przez Calderona: czy biedak zawsze powinien być biedakiem, a król – królem? Calderon odpowiedział, że tak, gdyż jesteśmy częścią theatrum mundi i nie nam decydować o zmianie naszego losu.

Przez brak pozytywnych zdarzeń spektakl nie pokazuje alternatywy. Duda-biedak zapłacił za swoje grzechy życiem swoim i trzynastoletniej Kaśki. W początkowych scenach ukazani są bohaterowie, którzy „przykręcają” i są bogaci, a na przeciwległym biegunie sam jeden jest ten, który nie oszukuje i klepie biedę. Przez takie podejście do tematu trudno jest nam wyobrazić sobie, co by się stało, gdyby Duda nie oszukiwał, lecz po prostu realizował swoje marzenia. Odpowiedzi nie uzyskamy, bo taka droga nie jest w spektaklu ukazana – egzystencja wszystkich postaci jest pasywna: gorzałka i karczma.

Przypomnijmy, że Złoty klucz został napisany w 1965 roku przez pochodzącego z Gruzji Jana Ośnicę (prawdziwe nazwisko to Leon Moszczyński). Był to czas komunizmu, więc artyści wykorzystywali różne matryce do obejścia kategorii estetycznej zwanej realizmem. Teatr cenzury musi być czarno-biały.

Złoty klucz z jednej strony jest uniwersalnym źródłem nauki dla młodzieży (spektakl przeznaczony jest dla dzieci powyżej dziesiątego roku życia) i pokazuje konsekwencje złej interpretacji słów. Z drugiej strony jest zapisem przeszłości – dobrze jest porozmawiać z młodym widzem o czasach jego dziadków. Zdaje się, że wymowa spektaklu jest nieco archaiczna i odnosi się do szarego ludzkiego padołu związanego z brakiem możliwości walki o swój los.

Natalia Grygiel, Teatralia Poznań
Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 62/2013

6 Międzynarodowy Festiwal Sztuk Współczesnych dla Dzieci i Młodzieży KON-TEKSTY, 13–17 maja 2013, Teatr Animacji w Poznaniu

Teatr Banialuka (Bielsko-Biała)

Złoty klucz

reżyseria: Ryl-Krystianowski, scenografia: Julia Skuratova, muzyka: Robert Łuczak

obsada: Katarzyna Pohl, Lucyna Sypniewska, Ziemowit Ptaszkowski, Radosław Sadowski, Tomasz Sylwestrzak, Ryszard Sypniewski, Piotr Tomaszewski

premiera: 12 lutego 2012

fot. Darek Dudziak