Przemoc jest obrazem i dźwiękiem (Tu mówi Elektra)

Przemoc jest obrazem i dźwiękiem (Tu mówi Elektra)

Inspiracją do stworzenia nowego spektaklu w Teatrze Muzycznym Capitol było drastyczne nagranie, które udostępniła Karolina Piasecka. Kobieta udokumentowała w nim przemoc fizyczną i psychiczną, jakiej dopuszczał się na niej mąż, piastujący stanowisko radnego. Twórcy inscenizacji pragną zwrócić uwagę na problem agresji w związkach małżeńskich. W przedstawieniu łączą walory artystyczne z elementami, które można by przypisać sztuce społecznie zaangażowanej. To sprawia, że spektakl łatwo odebrać przez pryzmat emocji, a nawet osobistych doświadczeń. Krzywda powszednieje. Realizatorzy stawiają nacisk na formę i artyzm, by tę niekwestionowaną prawdę przedstawić w sposób estetyczny i subtelny.

Spektakl Tu mówi Elektra w reżyserii Marzeny Sadochy jest ekspresyjny i emocjonalny – stanowi pewnego rodzaju sceniczną prowokację i odpowiedź na sytuację wielu kobiet w Polsce. Reżyserka i autorka tekstów we współpracy z muzykiem Dariuszem Jackowskim i Dorotą Pawiłowską, odpowiadającą za warstwę wizualną, buduje odważną inscenizację. Celem przedstawienia staje się uświadomienie odbiorcom, że problem przemocy wobec kobiet, pomimo głośnego skandalu z udziałem radnego, jest w Polsce nieustannie ignorowany. Statystyki są przerażające – brak zainteresowania polityków i mediów sprawia, że poszkodowane są skazane na samotną walkę z oprawcą lub akceptację męczeńskiego losu.

W spektaklu Tu mówi Elektra milczące i pozbawione pomocy kobiety, otrzymują głos. Głęboka, sceniczna refleksja nad ich sytuacją ma na celu budowanie społecznej świadomości. Choć nie ma w przedstawieniu apeli wprost namawiających do wspierania ofiar przemocy w małżeństwie, to wykorzystane środki sceniczne, muzyka i piosenki, wydają się postulować większą wrażliwość na ten problem. Twórcy zastanawiają się także nad tym, jak sytuacja kobiet może wyglądać w przyszłości, skoro minęło tak wiele lat od przyznania im praw wyborczych, a wciąż lekceważy się ich prawo do bezpieczeństwa we własnym domu.

Bohaterką inscenizacji jest Elektra, będąca reprezentantką kobiet bitych, zniewolonych i maltretowanych. Karolina Micuła, wcielająca się w tytułową postać, raczy widzów pięknym wykonaniem oryginalnych, poetyckich piosenek – śpiewa o tym, że ciało, którego nikt nie kocha, traci na wartości. Opowiada o kobietach uzależnionych od toksycznej miłości, słabych i kruchych, niewierzących w siebie, odartych z godności. W utworach zostały użyte fragmenty sztuk Szekspira. Twórcy podkreślają w ten sposób, że pomimo upływu czasu zdarzają się sytuacje, w których wciąż odmawia się kobietom praw do szczęścia, szacunku oraz możliwości decydowania o sobie.

Spektaklowi nie można odmówić siły oddziaływania i ekspresji. Oryginalne nagranie Karoliny Piaseckiej wprowadza do przedstawienia silne emocje, a skromna scenografia pozwala mocniej uwydatnić kluczowe rekwizyty i symbole. Suknia z bardzo długim trenem symbolizuje więzienie, w którym żyje wiele niepotrafiących sobie pomóc kobiet.

Symboliki widz może doszukać się jednak nie tylko w odzieniu. Karolina Micuła prezentuje odbiorcom kilka naładowanych emocjonalnie piosenek nago. W tej nagości można odnaleźć kruchość, bezbronność. Aktorka wyraża ból, grana przez nią postać jest zagubiona – bez bielizny zdaje się jakby pozbawiona maski. Cierpiąca bohaterka przemawia, a wraz z nią przemawiają malowane na płótnie obrazy, muzyka, gesty.

Tu mówi Elektra w wykonaniu Karoliny Micuły to przedstawienie zdolne pobudzać do osobistych refleksji nad problemem destrukcyjnych relacji damsko-męskich. Twórcy spektaklu pytają o przyszłość; o to, czy świat sto lat po przyznaniu kobietom praw wyborczych pozostanie wobec nich tak samo szorstki i bezwzględny. Bohaterka budzi współczucie – w obliczu siły fizycznej pozostaje całkowicie bezradna, boi się. Pozostaje pytanie – czy dla takich kobiet jak ona pojawi się w przyszłości realna szansa na wsparcie?

 

Angelika Szubert, Teatralia Wrocław

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 207/2017

 

Tu mówi Elektra

Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu

reżyseria, teksty: Marzena Sadocha

muzyka: Dariusz Jackowski

malarstwo: Dorota Pawiłowska

światło: Filip Zaszewski

obsada, kompozycje: Karolina Micuła

premiera: 14 września 2017

fot. Natalia Kabanow

Angelika Szubert – absolwentka historii sztuki i dziennikarstwa. Estetka, miłośniczka surrealizmu i teatru dramatycznego.