Plastyka i metafora (METAFORMY)

Międzynarodowe Spotkania Szkół Lalkarskich METAFORMY to okazja, by lepiej poznać teatr, którego głównymi budulcami są plastyka, maska i lalka. Spektakle z  repertuaru bawią i wzbudzają pozytywne emocje. Trzeci dzień festiwalu dostarczył widzom solidną dawkę rozrywki i masę powodów do śmiechu. Reżyserzy przedstawień wykorzystali nie tylko kolorowe rekwizyty, ale i multimedia, dźwięk oraz muzykę. Dzięki temu wszystkie inscenizacje oglądało się z przyjemnością – były bardzo ekspresyjne, barwne i wdzięczne. Miłośnicy teatru w przestrzeni PWST z pewnością znaleźli sposób na udane spędzenie czwartkowego popołudnia.

Trzeci dzień festiwalu otworzył spektakl w reżyserii Krzysztofa Grębskiego – A niech to gęś kopnie. Przedstawienie opiera się na klasycznej bajce z morałem. Główna bohaterka opowieści to gąska, która straciła sens życia (w tej roli Martyna Matoliniec). Znajomość z lisem staje się dla niej pretekstem, by wyrwać się z kurnika. Postać jest znudzona życiem, dlatego planuje samobójstwo – chce być zjedzona przez wilka. Historia (jak przystało na bajkę) dobrze się kończy – melancholijna poetka znajduje prawdziwą przyjaźń.

Inscenizacja charakteryzuje się wartką akcją i wyjątkową ekspresyjnością. Dzieciom spektakl z pewnością przypadnie do gustu – stale zmienia się scenografia, a na deskach nieustannie pojawiają się nowi  bohaterowie. Reżyser wykorzystuje jeden mebel, który w każdej scenie pełni inną rolę. Wielofunkcyjny rekwizyt imituje drzwi, kurnik, łóżko, a nawet łódź, którą postaci przepływają jezioro. Tego rodzaju rozwiązanie pobudza wyobraźnię małego widza. Na atrakcyjność spektaklu wpływa muzyka. Odbiorcy mają okazję usłyszeć klasyczne i popularne utwory, zagrane na żywo przez Piotra Michalczuka i Weronikę Pawlik.

A niech to gęś kopnie to przede wszystkim zabawny i dynamiczny spektakl. Urokliwa historia nawiązuje do repertuaru klasycznych bajek, w których z pozoru zły lis, może stać się dla gąski najlepszym towarzyszem podróży.

Smiles From the Old Films to druga inscenizacja, którą  mogliśmy obejrzeć podczas trzeciego dnia festiwalu METAFORMY. Studenci szkoły teatralnej z Sofii prezentują niezwykle barwne widowisko, inspirowane starym kinem. Twórcy przedstawienia przy pomocy strojów, muzyki i projektora, przenoszą widzów w ubiegły wiek. Rzeczywistość przedstawiona na scenie przypomina świat z filmów Charlie Chaplina. Spektakl ma w sobie charakterystyczny urok, a jego realizacja od początku do końca trzyma się konwencji w stylu vintage. Aktorzy operują ciałem i mimiką – grają lekko, z wdziękiem i uśmiechem na twarzy. Zachwycające scenki ukazują sytuacje z codziennego życia. Widzowie mają okazję zobaczyć typowe rozterki, problemy i radości przez pryzmat przeszłości. Stylizowani aktorzy przy pomocy nastrojowej muzyki i gestykulacji, tworzą piękny spektakl w starym stylu – z łatwością wcielają się w role XX-wiecznych dam i gentlemanów. Komiczne sytuacje zapewniają odbiorcom (tym małym i dużym) rozrywkę. Sekwencje są zrozumiałe i odpowiednio oprawione za pomocą kolorowych rekwizytów. Smiles from the Old Films to romantyczne przedstawienie. Subtelne – i właśnie w tej bezpretensjonalnej subtelności kryje się jego czar.

Kolejnym wydarzeniem przewidzianym na czwartkowe popołudnie był specjalny koncert, przygotowany przez studentów i absolwentów PWST we Wrocławiu. Przegląd Piosenki Formy był okazją do zaprezentowania występów wokalnych w przyjętej konwencji, czyli za pomocą plastyki i metafory. Wokaliści wykorzystują znane, polskie utwory, a także lalki, maski i różnorodne materiały. Kreują siebie przy użyciu kreatywnych form. Koncert to okazja, żeby się pośmiać i rozerwać – poczucia humoru studentom PWST nie można odmówić.

Ostatnim przedstawieniem w repertuarze była etiuda w wykonaniu aktorów z Wydziału Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku. Na głodzie to nieco mroczna i klimatyczna zabawa inscenizacyjna. Bohaterami przedstawienia są krwiożercze stworzenia. Twórcy ukazują „uroki” życia w skórze wampira. Etiuda jest zabawna, a przy tym irrealna. Aktorzy (Michał Szostak i Damian Krajczyk) zręcznie budują swoje postaci za pomocą odpowiedniego głosu, gestykulacji i ruchu. Jedynym rekwizytem w spektaklu są charakterystyczne maski. Te – jak się okazuje – wystarczą, by stworzyć na scenie odpowiedni klimat. Na głodzie to propozycja dla miłośników wampirów, mrocznych stworzeń i fantastyki.

 

Angelika Szubert, Teatralia Wrocław

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 173/2016

 

XII Międzynarodowe Spotkania Szkół Lalkarskich METAFORMY

Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna im. L. Solskiego w Krakowie, Filia we Wrocławiu

Marta Guśniowska

A niech to gęś kopnie

reżyseria: Krzysztof Grębski

muzyka: Piotr Michalczuk, Weronika Pawlik

występują: Jowita Kropiewnicka, Martyna Matoliniec, Piotr Michalczuk, Filip Niżyński, Weronika Pawlik, Jacek Schmidt

National Academy for Theatre and Film Arts „Kr.Sarafov” Sofia

Smiles from the Old Films

reżyseria: prof. Zheni Pashova

występują: Georgi Biserov Georgiev, Daniela Ivanova Teneva, Iva Georgieva Stoyanova, Maria-Luiza Chudomirova Spasova, Zlatko Vasilev Vasilev, Velizar Nikolaev Evtimov, Mila Romanova Ivanova, Tsvetelina Nikolaeva Nikolova, Daniel Rosen Rusev, Simona Boyanova Dimitrova, Nikol Ivanova Sultanova, Dilyana Georgieva Spassova, Neli Slavova Todorova, Dzhulia Toneva Stoyanova, Kole Mitko Kitanov, Lazar Borislavov Panev, Neli Slavova Todorova, Krasimir Hristov Kirchev, Petromil Dianov Denev, Tsveti Emilov Penyashki

premiera: 29 października 2015

Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie

Wydział Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku

Ulf Stark

Czy umiesz gwizdać Joanno?

Na głodzie

opieka pedagogiczna: Michał Jarmoszuk

występują: Michał Szostak, Damian Krajczyk

premiera: styczeń 2016

 

Angelika Szubert – studentka historii sztuki. Absolwentka dziennikarstwa. Estetka, sentymentalistka, miłośniczka surrealizmu i teatru dramatycznego.