Ludzie w ścisku roześmiani

Takiego tłumu w Teatrze w Oknie nie widziałam od bardzo dawna. Cudem znalazłam miejsce siedzące. Ludzie na krzesłach, na poduchach, na stojąco. Wszyscy na czas. A z przodu, na tym paseczku przestrzeni, który jeszcze został, ustawiają się W Gorącej Wodzie Kompani.

To nie pierwsza ani nie jedyna przestrzeń wypełniona po brzegi chętnymi na improwizacyjne show. Były aule UG czy Politechniki, kluby studenckie i kabaretowe. Odniosłam wrażenie, że zgromadzona widownia jest dobrze zaznajomiona z działalnością Kompanów. Podstawą dla improwizacji jest wskazanie miejsca lub kilku miejsc akcji, co stanowi bazę narracji, szkielet dla historii, którą będą tworzyć artyści. Właśnie do publiczności należy wyznaczenie kierunku, w którym będą podążać występujący. To performerzy, nie aktorzy – nie ma tu z góry ustalonych ról, scenariusza ani nawet skryptu. Wszystko dzieje się tu i teraz, co wymaga od improwizatorów błyskotliwości, szybkiej reakcji opartej na wzajemnej współpracy. Ciężar całego dowcipu spoczywa na budowanej sytuacji, sposobie odpowiadania na zadanie czy tekst scenicznego partnera.

Publiczność reagowała z wielkim wigorem od samego początku. Już na etapie burzy mózgów zebrani śmiali się z pomysłów rzucanych przez… siebie samych. Później entuzjazm wzrósł. Między Kompanami a ich odbiorcami wyczuwało się rodzaj porozumienia, zgody na daną konwencję i komizm. Śmiech widowni wzbudzała nie tyle opowieść, słowne czy sytuacyjne gagi, ile właśnie momenty pęknięć, potknięć improwizacyjnych, które rozbrajały samych występujących. Fakt, że artyści nie mogą się wcześniej przygotować i rzecz tworzy się na bieżąco, nadaje całemu show charakter reality, co dla wielu zdaje się podsycać atmosferę.

Dla wszystkich był to bardzo udany wieczór. Tylko nielicznemu gronu humor ten nie przypadł do gustu. Niestety i ja się w nim znalazłam…

Weronika Łucyk, Teatralia Trójmiasto
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 49/2013

Teatr w Oknie w Gdańsku

W Gorącej Wodzie Kompani

improwizujący w składzie: Małgorzata Różalska, Karolina Wróbel, Paweł Kukla, Kacper Ruciński, Wojciech Tremiszewski oraz pianista

występ z 15 lutego 2013 roku

foto. Rafał Roguszka mat. z FB kabaretu Ludzie w uścisku

Weronika Łucyk – rocznik 1987. Absolwentka wiedzy o teatrze, teatrologii i kultury współczesnej UJ. Dotąd publikowała w „Didaskaliach” oraz przy okazji Festiwalu Szekspirowskiego i gdyńskiego R@Portu. Mieszka nad morzem, skąd pochodzi. Lubi pić herbatę, oglądać seriale i pielęgnować stare meble, bo mają własną historię.