Eros i Thanatos

Eros i Thanatos

Ostatnia sztuka Federica Garcii Lorci, wystawiona po raz pierwszy niemal dziesięć lat po jego śmierci, to, jak sam określał, dramat kobiety w hiszpańskiej wiosce.

Bernarda Alba, jedna z takich kobiet, żyje wraz z pięcioma córkami, gospodynią i swoją starą matką. Zarządza domem twardą ręką, surowo traktując członków swojej rodziny. Jej życie ogranicza się do zamkniętego świata – własnego domu i domowników. Zewnętrzny świat jest odległy i niedostępny. Bernarda nie ma pasji, nie ma (ujawnionych) marzeń, jej myśli i działania skupiają się w czterech ścianach. Podporządkowywanie się społecznym normom, dochowywanie tradycji i dobra reputacja za wszelką cenę, to jej główne cele. Chce, aby jej dom, życie jej i jej córek, uznawane były za nieskazitelne. Niezależnie od wewnętrznych konfliktów, licznych ofiar (radości, przyjemności i szczęścia), fasada musi lśnić.

Co sprawiło, że Bernarda stała się zimną, wyrachowaną kobietą, zachowującą wyłącznie pozory? Jakie okoliczności kazały jej nałożyć maskę okrutnej matki ciemiężycielki, unieszczęśliwiającej własne dzieci w imię przybierania konkretnej pozy?

Całkowite oddanie się (poddanie?) domowym sprawom i poświęcenie im życia, przy równoczesnym odcięciu się od reszty świata, niezależnie od intencji, musi prowadzić do zaburzenia równowagi. Do przesunięcia wszystkiego, co istotne, bardzo blisko siebie. Widząc tylko to, co blisko, tracimy dystans i trzeźwe spojrzenie. W dodatku elementy pozostające na zewnątrz układu zaczynają budzić przerażenie. Życie w ciągłym strachu nie daje szans na normalne funkcjonowanie. Sprawia, że we wszystkim i wszystkich widzimy zagrożenie. Wszelkimi sposobami więc bronimy tego, co uznajemy za najcenniejsze. Dla Bernardy jest to reputacja domu i córek.

Ograniczając świat do kilku ścian wokół siebie, nie wychodząc do tego rzeczywistego i nie pozwalając mu wejść, Bernarda zniweczyła swoje możliwości spełnienia, dążenia do osobistego zadowolenia, rozwijania pasji. Zagłuszając jedno, wykształciła drugie – w miejsce zmysłowości powstała agresja, w miejsce miłości – nienawiść. Zamiast pędu życia – pęd ku śmierci. Freudowska teoria walki Erosa i Thanatosa.

Opowiadaną historię doskonale podkreśla przejmująca gra światła i cieni oraz lalki – świetnie przygotowane, wkomponowane w całość spektaklu, zgodne z atmosferą, muzyką i choreografią. Całość jako sposób wyrażenia wewnętrznej walki Bernardy i kulisów jej życia jest przejmujący i przekonujący. Zarówno w kwestii cech potwora, jakich nabrała tytułowa bohaterka, jak i okoliczności, które się do tego przyczyniły.

Kaja Kujawska, Teatralia Warszawa
Internetowy Magazyn „Teatralia” numer 37/2012

VII Międzynarodowy Festiwal Teatru Lalek i Animacji Filmowych dla Dorosłych Lalka Też Człowiek, Warszawa, 14 – 20 listopada 2012

Winged Cranes (Hiszpania)

Kulisy Bernardy

reżyseria: Alejandra Prieto

choreografia: Mari Cruz Planchuelo

scenografia i lalki: Ruth Garcia, Maria Torano, Alejandra Prieto, Jose Antonio Sánchez
światło: Felype de Lima
projekcje wideo: Ana Ugarte, Paloma Bielicka
kostiumy: Felype de Lima
muzyka: Eduardo Ros, Michael Costagliola, Raul Orte
produkcja: Manuel Fernández-Arango

występują: Mari Cruz Planchuelo, Paula Lafuente