Dusze uzbrojone w kły i pazury

Dusze uzbrojone w kły i pazury

Lech Raczak zamyka Różę Żeromskiego w ogromnej klatce. I dobrze, bo czujemy się bezpieczniej – ani historyczny, ani polityczny dystans nam tego nie obieca, zbyt niepokojąco uderzają w znajome struny słowa bohaterów. Przynajmniej otrzymujemy złudzenie, że za kratami tego zoo rewolucji są jacyś inni od nas ludzie.

W świecie szpiegów i zdrajców, ideowców i buntowników raz po raz padają strzały, raz po raz jedni przedzierzgnięci zostają w drugich. Ze szlachetnego strachu o bliskich, tchórzliwego o siebie, z pożądania pieniądza. Tylko młody i głupi, bez zobowiązań wybierze powróz zamiast portfela. A bycie szpiclem oznacza też poczucie władzy – to zabawa w Pana Boga, która pozwala podejmować decyzje ostateczne: o życiu i śmierci. Jednak kiedy żarna historii przemielą już ich wszystkich, zmieni się tylko obsada starych stołków. Rewolucja to czas lęku, rozdzielenia rodzin, zwierzęcej walki o przetrwanie, czas aresztowań, przesłuchań, egzekucji – czas terroru. Idealny czas, by duszy wyrosły zęby i kopyta, czas kwitnienia łajdactwa i okrucieństwa w człowieku. Klatka, w której zamknięci są aktorzy, to syntetyczne więzienie wiecznych marzycieli oderwanych od życia, walczących bezmyślnie opozycjonistów. Klatka myśli i słaba ochrona przed zwierzęcym instynktem walki, polowania i pożądania. Czas terroru to czas, kiedy sztuka musi zamilknąć lub odegrać cudze role – czyste piękno jest podejrzane, nie pasuje do brudnego świata, który toczy się, wciąż wpadając w te same koleiny. Lęk o utratę pracy, wolności, o przyszłość, rodzinę wyje w nas wszystkich tak samo.

Pręty oddzielające nas od aktorów zamykają precyzyjną teatralną machinę. Dynamiczną, wielofunkcyjną scenografię (na scenie mieści się pociąg, hale przemysłowe, zakamarki więzień), choreograficznie opracowany ruch, idealnie nastrojone głosy. Przestrzeń klatki drga, łka, kuli się i gryzie. Refrenicznie zawodzą pieśni, melodia rodzi się i zamiera, jakby była organiczną częścią całości. Rafał Cieluch (Anzelm) buduje niesamowicie złożoną rolę: zmienia nastroje, z ofiary zmienia się w kata, z uległości przechodzi do pychy, ze strachu do drwiny, z odwagi do tchórzostwa. Zapada w pamięć także rola Bogdana Grzeszczaka (Śledczy), mniej wielowymiarowa, ale konstruowana z dokładnością i siłą, rozpisana na dużą skalę emocji. Cały zespół jednak gra na najwyższych obrotach. Aktorzy gestem, ruchem bliskim tańcowi i akrobacjom, głosem, energią budują sceniczne relacje i wpisują się w dopracowaną w każdym szczególe plastyczną wizję. Wizje brudu, szarości, szmat i rdzy zbudowaną z metalu, drewna i płótna. Konkretna rzeczywistość rewolucji zmienia się w rewolucję w ogóle, Polskę w ogóle, ludzkość w ogóle. Historyczny punkt promieniuje na przeszłość i przyszłość; piekło uprzedzeń i nienawiści oraz wspinanie się po trupach obalonej władzy na jej wygodne miejsce są niezmienne, mimo że wicher zmiecie ze sceny czas terroru.

Czas terroru Raczaka to kompletny spektakl. Fragmentaryczność widowiska, refreniczność grają doskonale w teatralnym obrazie spajającym wyobraźnię i emocje jego twórców: tych obecnych i tych nieobecnych na scenie. Skakanie sobie do gardeł, polityczne, obrzydzone do granic hasła, żądze, strach i cierpienie objawiają się w postaci zniekształconej, fascynującej brzydotą i – mimo dość zamkniętej i przewidywalnej formy artystycznej – prawdą i energią. Gdy pod koniec pojawia się kilka dłuższych, statycznych scen, spektakl na moment przestaje galopować, ale zostawia po sobie imponująco spójne, wyraziste wrażenie. Oglądając ten żywy inwentarz rewolucji, nie sposób zdusić w sobie czarnych myśli, ale nie sposób też nie ulec widowiskowości przedstawienia.

Magdalena Kostuś, Teatralia Poznań

Maltafestival Poznań 2012, 3–7 lipca 2012

Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy

Czas terroru

na motywach  Róży Stefana Żeromskiego
scenariusz i reżyseria: Lech Raczak
scenografia: Bohdan Cieślak
kostiumy: Ewa Beata Wodecka
muzyka: Jacek Hałas
ruch sceniczny: Bartłomiej Raźnikiewicz

obsada: Rafał Cieluch (Anzelm), Paweł Palcat (Czarowic), Robert Gulaczyk (Dan), Bartek Bulanda (Zagozda, Tajniak, Mówca strajkowy), Paweł Wolak (Oset, Mówca strajkowy, Rzemieślnik wiejski), Bogdan Grzeszczak (Śledczy, Mówca strajkowy), Katarzyna Dworak (Szalona), Magda Biegańska (Dziewczyna ze snu Czarowica, Tajniak, Mówca strajkowy), Ewa Galusińska (Dziewczyna ze snu Czarowica), Magda Skiba (Dziewczyna ze snu Czarowica), Zuza Motorniuk (Kobieta ze snu Zagozdy, Mówca strajkowy, Kobieta z laboratorium), Małgorzata Urbańska (Kobieta ze snu Zagozdy, Prelegentka, Nauczycielka muzyki), Joanna Gonschorek (Tajniak, Mówca strajkowy), Mateusz Krzyk (Ksiądz, Tajniak, Mówca strajkowy), Lech Wołczyk (Rzemieślnik wiejski, Strażnik)

premiera: 1 maja 2012 roku