O dorastaniu na emigracji (Kasieńka)

O dorastaniu na emigracji (Kasieńka)

Wyjazd do obcego kraju, kłopoty rodziców, pierwsza miłość. Z takimi problemami mierzy się tytułowa bohaterka spektaklu Kasieńka. Próbę opowiedzenia historii 13-letniej emigrantki z Gdańska podjął się Teatr Miniatura.

Jest to teatr cieni. Za białą płachtą, która tworzy jedyną scenografię, aktorzy poruszają się tak, aby widz miał złudzenie, że oglądają film. Reżyserią spektaklu zajęła się Anna Wieczur-Bluszcz. Nie jest to pierwsze przedstawienie dla dzieci, za którym stoi. W tym samym teatrze kilka lat temu wyreżyserowała Brzydkie kaczątko. Scenariusz Kasieńki został oparty na książce The Weight of Water Sarah Crossan – Irlandki, która nie bez przyczyny na główną bohaterkę swej książki wybrała Polkę.

Kasieńka to młoda gdańszczanka wyruszająca wraz z mamą Olą do angielskiego miasta Coventry w poszukiwaniu swojego taty. Widzowie śledzą losy nastolatki, która po przylocie do nowego, obcego kraju zmaga się z nietolerancją rówieśników oraz niechęcią z ich strony. Główna bohaterka jest zagubiona. Próbuje zrozumieć skomplikowany z jej perspektywy świat dorosłych. Na emigracji przeżywa ona swoją pierwszą miłość, konflikty z przyjaciółkami, ale także uczy się sztuki wyboru oraz tego, czym jest prawdziwa przyjaźń. Jedyny oddany przyjaciel Kasieńki, na którego może liczyć, to dużo starszy od niej Kanoro. Pochodzi z Afryki, gdzie pracował jako lekarz. W Coventry dostał pracę salowego w szpitalu. Główna bohaterka oraz Kanoro często spędzają czas razem – grają w szachy, oglądają telewizję. To jemu dziewczyna się zwierza i słucha jego rad.

Bohaterka spektaklu napotyka na swojej drodze wiele trudności. Począwszy od bariery językowej i kulturowej, poprzez brak akceptacji ze strony kolegów szkolnych i lokalnej społeczności, aż po depresję matki czy odnalezienie ojca, który w Coventry założył już nową rodzinę. Mimo wszystko Kasieńka dzielnie stawia czoła przeciwnościom i napotkanym problemom. Jest mądrą dziewczynką. W przeciwieństwie do swojej mamy rozumie, że ojciec do nich nie wróci, a gdy dowiaduje się o jego nowej partnerce i dziecku, stara się zaakceptować ten fakt.

Jak mówi reżyserka spektaklu: „Przedstawienie jest połączeniem teatru, filmu i słuchowiska”. Aktorzy bardzo dobrze radzą sobie z oryginalną i rzadko spotykaną formą teatru dla dzieci. Widać, że włożyli dużo czasu i wysiłku w przygotowania do spektaklu. Dużym ułatwieniem dla artystów jest fakt, że nie musieli uczyć się swoich kwestii na pamięć, gdyż tekst nagrany został uprzednio przez wyłonioną z castingu kilkunastoletnią Annę Andruszkiewicz, będącą narratorem i głosem Kasieńki. Wraz z prowadzącą nas przez cały spektakl główną bohaterką przeżywamy chwile smutku, wzruszenia, ale także radości.

Edyta Janusz-Ehrlich jako pełna uroku i wdzięku Kasieńka budzi sympatię widzów od pierwszego pojawienia się na scenie. Jej gra jest pełna ekspresji i zapada w pamięć. Także wcielająca się w postać mamy tytułowej bohaterki Agnieszka Grzegorzewska dobrze radzi sobie z zadaniem zagrania wielu stanów emocjonalnych tylko za pomocą gestów widzianych jako cień. Jacek Majok w spektaklu jest czarnoskórym sąsiadem bohaterki, a także jej ojcem. Szczególnie przekonuje jako odnaleziony tata Kasieńki: z jednej strony szczęśliwy z nową rodziną, z drugiej – targany wyrzutami sumienia z powodu zostawienia rodziny w Polsce. Także Piotrowi Kłudce jako Williamowi, sympatii Kasieńki, należy się pochwała za stworzenie kreacji młodego zakochanego w głównej bohaterce chłopaka, którym targają emocje. Zaczyna palić papierosy i flirtować z koleżankami ze szkoły. Reszta aktorów na zmianę gra bohaterów drugoplanowych. Ich role nie wyróżniają się bardzo na tle głównych postaci. Wszyscy aktorzy mają na sobie charakterystyczne peruki, dzięki którym rozpoznajemy ich cienie i wiemy, kim są w danym momencie.

Kasieńka to spektakl familijny i uniwersalny. Nie jest jednak łatwy. Chwilami wzrusza i sprawia, że łza się kręci w oku. Skłania widzów do refleksji. Zarówno dorośli, jak i starsze dzieci znajdą w nim coś dla siebie. Rodzicom może chociaż troszkę pomóc zrozumieć świat dojrzewających dzieci, młodszym zaś pomaga uwierzyć, że każdym przeciwnościom można stawić czoła oraz nie wolno bać się poznawać nowych ludzi i miejsc.

 

Julia Lewandowska, Teatralia Gdańsk

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 199/2017

Miejski Teatr Miniatura w Gdańsku

Kasieńka

na podstawie książki Sarah Crossan The Weight of Water

tłumaczenie: Katarzyna Domańska (Wydawnictwo Dwie Siostry)

adaptacja, reżyseria i inscenizacja: Anna Wieczur-Bluszcz

scenografia: Ewa Gdowiok

współpraca przy koncepcji wizualnej oraz animacje filmowe: Esy Floresy (Urszula Morga, Bartosz Mikołajczyk)

muzyka: Łukasz Matuszyk

obsada: Jolanta Darewicz, Agnieszka Grzegorzewska, Edyta Janusz-Ehrlich, Piotr Kłudka, Jacek Majok, Jadwiga Sankowska, Joanna Tomasik

głos Kasieńki: Anna Andruszkiewicz

fot. Piotr Pędziszewski

Julia Lewandowska – rocznik ’94. Studiuje teatrologię oraz zarządzanie kulturą na Uniwersytecie Gdańskim. Od wielu lat pracuje przy organizacji wydarzeń o charakterze kulturalnym w Trójmieście i nie tylko. Sympatią do teatru zapałała, gdy miała trzy lata. W wolnych chwilach praktykuje tzw. turystykę teatralną. Gdy nie jest w teatrze, nadrabia filmowe zaległości lub spotyka się ze znajomymi.