Dojrzewanie królów (W Krainie nicości; Raz, dwa, Król)

Nathalie Papin należy do jednych z najważniejszych współczesnych francuskich autorek teatralnych piszących dla dzieci i młodzieży. Polskiemu odbiorcy jest niestety mało znana, głównie z powodu braku dostępności polskich tłumaczeń. Tę lukę na rynku sukcesywnie zapełnia działające od 2011 roku wydawnictwo DramEdition, zajmujące się promowaniem oraz tłumaczeniem na język polski dramaturgii francuskojęzycznej m.in. z Francji, Kanady, Belgii czy krajów Afryki. W tym roku do rąk czytelników trafiło połączone wydanie dwóch dramatów Papin – W Krainie Nicości oraz Raz, dwa, król.

W Krainie Nicości to dramat z 2001 roku opowiadający o dojrzewaniu i wyzwalaniu się spod opresyjnej władzy rodzicielskiej, które staje się jednocześnie przyczynkiem rewolucji w państwie. Król Krainy Nicości sprawuje autorytarne rządy wedle surowego i od lat niezmiennego prawa. Wszelki rodzaj ekspresji jest zakazany, emocje zamyka się w klatkach. Nie ma także wolności słowa, a władca ma zdolność odbierania głosu, gdy nie podoba mu się czyjeś zdanie. Ten świat jest zamknięty i pusty, wyprany nie tylko z uczuć, ale także kolorów, które trzymane są w jeziorze, by nie rozlały się po krainie. W tej rzeczywistości nie ma właściwie nikogo poza królem i następczynią tronu. Nie zawsze tak było – krainę niegdyś zamieszkiwali ludzie, ale byli zbyt głośni, tworzyli chaos – emocjonalny i ideowy – zostali zatem usunięci. Ci, którzy nie zgadzali się na życie według nowego schematu, zostali skazani na wygnanie, jak miało to miejsce w przypadku dziadka bohaterki. Córka króla nie identyfikuje się z rządami swego rodzica i nie chce być ich kontynuatorką. Dziewczyna jest ciekawa inności i tego, co skrywają klatki, chce zrozumieć przyczynę tego uwięzienia. Ma otwarty umysł, ale boi się przeciwstawić ojcu. Za sprawą młodego chłopaka zaczyna się jednak przełamywać. Ostatecznie młodzi doprowadzają do przewrotu – kolorują krainę i wpuszczają do niej dzieci razem z ich marzeniami. Król odchodzi pozostawiając krainę do dyspozycji córki.

Papin wykorzystuje motyw baśniowej krainy, króla i księżniczki do stworzenia jednocześnie dwóch metafor: władzy totalitarnej, a także relacji między dzieckiem a rodzicem w procesie dojrzewania. Córka buntuje się przeciw ojcu, ale nie jest to typowy konflikt pokoleń czy sprzeciw nastolatki. W tym wypadku relacja między bohaterami oparta jest na hierarchicznym, bezwzględnym posłuszeństwie, które zniewala. Dziewczyna próbuje krytycznie przyjrzeć się działaniom króla i zrozumieć jego punkt widzenia. Zadaje pytania, ale nie dostaje odpowiedzi, gdyż wszelkie próby samodzielnego myślenia i nawiązania dialogu, argumentowania są zduszane w zarodku. Pojawiający się w tekście chłopiec zjawia się w krainie jako wynik wewnętrznych pęknięć, niezgody dziewczynki na taką rzeczywistość. Symbolizuje odwagę, pragnienie samodzielnego stanowienia o sobie i postępowania wedle własnych zasad i wartości takich jak otwartość, empatia czy pomoc innym. Ostatecznie bowiem córka uniezależnia się także od chłopca – stawia mu granicę, wyznaczając obszar ogrodu, do którego nie będzie miał wstępu.

W drugim, młodszym o dziesięć lat tekście Raz, dwa, król Papin również umieszcza akcję w tym samym świecie, choć tym razem w sąsiedniej Krainie Królów. Ponownie dramat rozpisany jest na trzy postaci: Króla, Dziecko i trzecią figurę – Producenta Koron. Tekst można czytać jako kontynuację poprzedniego dramatu, gdyż dziecko jest wnukiem Króla Nicości. Chłopiec poszukuje pośród innych królów swojego dziadka, którego nigdy nie poznał. Nie odpowiada mu jego własny dom, dlatego go zostawia i wyrusza w podróż w poszukiwaniu rodzinnych korzeni, a zarazem swojej tożsamości.

W Krainie Królów każdy chce mieć nad czymś władzę i koronę, głównie w celu zaspokojenia własnych potrzeb. Jedynym modelem zarządzania jest tworzenie murów, zamków i drzwi, dlatego ludzie przebywają zamknięci w ogromnych zbiornikach. Bohater poznaje Króla Tandety, uzurpatora z zawyżonym poczuciem własnej wartości, który próbuje stworzyć nowy świat i zaprojektować ludzi, ale mu to nie wychodzi. Chłopiec jest sprytny i bystry, dlatego zdaje sobie z tego sprawę i pokonuje przeciwnika. Wyczuwa także, że biznes Producenta Koron polega na produkcji fikcyjnych królów – podtrzymywaniu ich wewnętrznego przekonania o tym, że istnieją po to, żeby rządzić. Wnuk Króla Nicości bywa porywczy – niszczy laboratorium i salę królewskich głów, swego rodzaju historyczne muzeum. Jednocześnie jest samodzielny, odważny i dumny z dziedzictwa, którego tak naprawdę nie zna, choć chce z niego czerpać wzorce. Odwiedza archiwum, jednak jego dziadek pragnął, by wszystko dookoła zniknęło, zatem jedynym, co po nim zostało jest fiolka popiołów.

Chłopiec przechodzi przemianę – choć trudno mu zmierzyć się z prawdą dotyczącą dziadka, ostatecznie ją przyjmuje i decyduje się uwolnić ludzi. Choć nie uważa się za króla i nie wkłada korony, to staje się władcą. W finałowej kwestii zaczyna projektować nową rzeczywistość, podobnie jak Król Tandety na początku dramatu. Różnica polega na tym, że w jego świecie będzie pełno okien, a ludzie będą wolni i otwarci na siebie nawzajem.

Nathalie Papin buduje świat za pomocą bardzo oszczędnego i pozornie prostego języka. Dominują krótkie, wręcz ascetyczne kwestie i bardzo precyzyjnie skonstruowane dialogi. Konwencja baśni pozwala traktować obie opowieści o dojrzewaniu w sposób uniwersalny i metaforyczny. Proces usamodzielniania się dziecka związany jest nie tylko ze samostanowieniem, ale także krytycznym myśleniem, otwartością na różnorodność i braniem odpowiedzialności z innych. Dotyczy to w takim samym stopniu dorosłych w życiu codziennym jak i w kontekście postawy społecznej, obywatelskiej. Podobny proces rozwoju mógłby dotyczyć osób bezpośrednio sprawujących władzę. Dobra literatura i sztuka dla dzieci powinna być także dla dorosłych – dzięki wielowarstwowej konstrukcji każdy powinien czerpać z niej coś dla siebie. Dramaty Natalie Papin należą właśnie do tej kategorii.

 

 Weronika Łucyk, Teatralia Trójmiasto

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 176/2016

 

 

Nathalie Papin

W Krainie nicości; Raz, dwa, Król

tłumaczenie: Jan Nowak

wydawca: DramEdition, Poznań 2016.