Baśń dla dorosłych? (Calineczka dla dorosłych)

Baśń dla dorosłych? (Calineczka dla dorosłych)

Z połączenia sił białostockiego Teatru Papahema i warszawskiego Teatru Montownia powstała nowa wersja popularnej baśni Andersena, tym razem skierowana do dorosłego widza. Twórcy spektaklu interpretują tę historię na nowo, jednak wiele do życzenia  pozostawia to, w jaki sposób inscenizują przygody małej bohaterki. Miało być zabawnie, wyszło zaledwie przeciętnie.

Opowieść toczy się zgodnie z wersją pióra Andersena. Widzimy więc kobietę, która bardzo chce mieć dziecko, ale „nie wie, skąd je wziąć”. Nie unika za to używek i przebierania w kochankach, stąd kiedy z zasianego ziarenka wyrasta nagle mała dziewczynka, odchodzi, jakby nie mogła udźwignąć wyzwania, jakim jest macierzyństwo. Bezbronną Calineczkę czeka zderzenie z nie zawsze kolorową rzeczywistością. Spotyka przygłupiego Ropucha, opiekuńczą Mysz czy Kreta-erotomana. Finalnie oczywiście znajduje swoje miejsce na ziemi i wszystko kończy się szczęśliwie.

W spektaklu zdecydowano się wykorzystać cały szereg środków teatralnego wyrazu. Tworzący Teatr Papahema Absolwenci Wydziału Sztuki Lalkarskiej warszawskiej AT, ze swojej strony wnieśli elementy charakterystyczne dla teatru lalkowego – grę dłońmi wystającymi zza zastawek i „pszczelarza”, czyli ubraną na czarno postać z zasłonięta twarzą, tak, by uwaga widowni skupiała się tylko na animancie. Całe przedstawienie zostało natomiast zainspirowane japońskim teatrem bunraku, gdzie narrator (w tej roli świetny Sławomir Pacek) opowiada historię, którą ilustruje się grą lalką animowaną przez kilku aktorów.

Na tym niestety plusy się kończą. Oprócz kilku zabawnych scen – przodował w nich Maciej Wierzbicki – aktorzy postawili na przerysowane ruchy i infantylny humor. Scena satyry na musical czy grę z maską (taniec Rafała Rutkowskiego z tekturowym księżycem na twarzy) wzbudzały bardziej zażenowanie niż wybuchy śmiechu. W efekcie powstał spektakl nie dla dzieci (Calineczka bez skrępowania wygina się na rurze), ale też nie dla dorosłych. Czyli dla kogo?

 

Agnieszka Domańska, Teatralia Trójmiasto

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 173/2016

 

  1. Dni Sztuki Współczesnej, 18-22 maja 2016, Białystok

Teatr Montownia i Teatr Papahema

Calineczka dla dorosłych

adaptacja i reżyseria: Teatr Montownia, Teatr Papahema

scenografia i kostiumy: Paulina Czernek

muzyka: Wiktor Stokowski

produkcja: Teatr Montownia

obsada: Paulina Moś, Helena Radzikowska, Adam Krawczuk, Sławomir Pacek, Paweł Rutkowski, Rafał Rutkowski, Mateusz Trzmiel, Maciej Wierzbicki

premiera: 3 grudnia 2015

fot. K. Chmura-Cegielkowska