Zawinił czynnik ludzki (Poniżej pasa)

Zawinił czynnik ludzki (Poniżej pasa)

Zakończyło się już 25 Lato Teatralne w Teatrze Atelier im. Agnieszki Osieckiej w Sopocie. Obok koncertów i recitali zaprezentowany został spektakl częstochowskiego teatru – Poniżej pasa Richarda Dressera w reżyserii André Hübner-Ochodlo.

Błyskotliwy tekst Dressera opowiada o przyjeździe do położonej na pustkowiu fabryki nowego audytora – Dobka (Adam Machalica). Wydawać by się mogło, że jego obecność odmieni zwyczaje panujące w firmie –  nowo przybyły pracownik stara się zaprzyjaźnić ze zgorzkniałym, pracującym dłuższy czas bez awansu Hanhranem (Michał Kula), ale tez zadowolić ekscentrycznego szefa działu – Merkina (Waldemar Cudzik). Niestety jego prostolinijność nie ułatwia tych relacji. Dobek, jako pierwszy, dostrzega problemy wewnętrzne koncernu, fałsz i zniewolenie pracowników. To on ma też odwagę powiedzieć o doskwierającej mu samotności, nie wstydząc się własnych uczuć. Jednak wpada w pułapkę korporacyjnej rywalizacji, poświęcając własną szczerość w imię sprawnego działania firmy.

Dialogi bohaterów przypominają zapętlający się labirynt. Wymiana zdań za każdym razem prowadzi do absurdu, i choć wywołuje śmiech, w gruncie rzeczy jest gorzka. Można odnieść wrażenie, że twórcy, mimo wielkich starań, nie podołali próbie stworzenia kafkowskiego klimatu. Najważniejsze pytania, diagnozujące system, nie są na tyle wyraźne, by były słyszalne. Giną w gąszczu dosłowności, na którą postawił reżyser, przenosząc tekst na scenę – takie jest, między innymi, przewijanie się motywu szczekania psów, które, chociaż zabawne, nie wnosi nic do sztuki. Sami bohaterowie zadają sobie zbyt wiele nieuzasadnionych ciosów poniżej pasa, co sprawia, że wydają się oni bardziej prostaccy, niż zagubieni w rzeczywistości. Nie można jednak powiedzieć, że jest to przedstawienie nieprzemyślane. Całość uświetnia scenografia imitująca świat bohaterów – metalowy labirynt wyznaczający jedyną możliwą do pokonania ścieżkę. Sposób, w jaki postaci się po niej poruszają, odzwierciedla ich bezmyślne i bezgraniczne przywiązanie do firmy. Są zamroczone, cały czas zmuszone do przywdziewania masek. Pomiędzy aktami z offu słychać dialogi Dobka i Hanhrana – jedyne rozmowy, które są szczere. Zwierzenia bohaterów wydają się jednak zbyt długie i męczące, a do tego niekonsekwentnie ogrywane przez aktorów niepotrzebnie obecnych w tym czasie na scenie.

Muzyka Adama Żuchowskiego, jako immanentny element spektaklu, cichnie jedynie dwa razy. Choć świetnie skomponowana i zamierzenie męcząca, zamiast skupiać na akcji, w pewnym momencie zaczyna przeszkadzać w odbiorze. Twórcy pokusili się nawet o stwierdzenie, że jest czwartym aktorem spektaklu. I rzeczywiście, tak jak pozostali, ona też niekiedy nie zgrywa się z resztą  Takie problemy wynikać mogą z tego, że dla trójki odtwórców trudnym zadaniem było sportretowanie zupełnie odmiennych osobowości, które na scenie tworzą, pewnego rodzaju, pełną konfliktów symbiozę. W efekcie niestety Machalica, kreując postać Dobka, stylem gry próbuje dostosować się do pozostałych aktorów, na czym jego postać zdecydowanie traci. A szkoda, bo widać, że  drzemie w nim duży potencjał, ale w przeciwieństwie do Kuli i Cudzika nie ma możliwości wyeksponowania w przedstawieniu swojego talentu.

Tekst Dressera powstał w latach 90., kiedy zaczęto zauważać pierwsze objawy wynaturzeń obecnych w międzynarodowych korporacjach. Bazując na dramacie, twórcy pragnęli stworzyć przedstawienie lekkie w odbiorze. Jednak mimo wielu absurdów i komizmu słownego spektakl przytłacza. Co nie zmienia faktu, że skłania do refleksji, kiedy następuje ten moment, gdy można powiedzieć, że – słowami Merkina – „zawinił czynnik ludzki”.

Maria Dworzecka, Teatralia Trójmiasto

Magazyn Internetowy „Teatralia”, numer 261 /2018

 

Teatr Atelier im. Agnieszki Osieckiej w Sopocie, Teatr im. Adama Mickiewicza w Częstochowie

Richard Dresser Poniżej pasa

przekład – Rubi Birden,

reżyseria – André Hübner-Ochodlo,

asystent reżysera – Andrzej Respondek

muzyka – Adam Żuchowski

scenografia – André Hübner-Ochodlo, Stanisław Kulczyk, Jacek Celiński,

realizacja dźwięku- Piotr Czok

realizacja światła – Arkadiusz Ficek

kostiumy – Ewa Michalak

obsada – Adam Machalica, Michał Kula, Waldemar Cudzik

fot. materiały Teatru im. Adama Mickiewicza