Zakazana miłość w baletowej odsłonie (Romeo i Julia)

Zakazana miłość w baletowej odsłonie (Romeo i Julia)

Twórcy najnowszego baletu w repertuarze Opery Wrocławskiej sięgają po szekspirowskie dzieło i nadają mu eteryczną oprawę. Przedstawienie pozostaje zgodne z klasyczną wersją historii i jej muzyczną interpretacją w wykonaniu Sergiusza Prokofiewa. Tancerze serwują na scenie kwintesencję swoich umiejętności. Namiętny, innym razem delikatny i subtelny taniec, doskonale eksponuje charakter postaci. Na uwagę zasługuje także estetyka przedstawienia. Feerię kolorów wprowadzają tutaj widowiskowe wizualizacje, a finezji dodają eklektyczne stroje i romantyczne dekoracje.

Choreografia Jacka Tyskiego pozwala podziwiać kunszt tancerzy – nacisk na ruch i muzykę czyni ze spektaklu pokaz wykwintnego tańca. Choreograf nie decyduje się modyfikować dzieła i dostosowywać go do standardów współczesnego teatru. Artyści, nastawieni na możliwie najlepsze odtworzenie postaci i skoordynowanie ciał z muzyką Prokofiewa, tworzą spektakl na wysokim poziomie wizualnym. Esencję widowiska stanowią zachwycające choreografie, w których ogromną rolę odgrywają gesty i figury o symbolicznym znaczeniu.

Tańcowi wtóruje muzyka zagrana na żywo pod dyrygenturą Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego. Mocne, przeszywające dźwięki przeplatają się z delikatnymi, finezyjnymi nutami. Kontrast potęguje wrażenia. Nie brakuje tu gestów świadczących o konflikcie między rodzinami, agresji i nienawiści. Liryczne, miłosne uniesienia Romea (bardzo dobra rola Roberta Kędzińskiego) i Julii (subtelna Rina Nishiuchi) mieszają się tutaj z partiami tanecznymi w wykonaniu ich rodziców. Wyeksponowanie drugoplanowych postaci sprawia, że balet zyskuje na nowych wątkach – na uwagę zwraca wiele udanych i nietuzinkowych kreacji. Natsuki Katayama w roli matki Julii prezentuje widowni doskonale wykonane choreografie, będące pokazem kobiecej siły i osobowości.
Balet stwarza okazję do zaznajomienia wrocławskiej widowni z nowymi tancerzami, którzy rozpoczynają na deskach Opery Wrocławskiej swój pierwszy sezon. Partnerujący Natsuki Katayama, Timothy Leonard, nie odstaje poziomem od bardzo zdolnej tancerki. Baletnica z każdym sezonem zdaje się coraz większym wyzwaniem dla swoich scenicznych partnerów – dopracowuje swój warsztat taneczny do perfekcji i świetnie wykorzystuje drzemiące w niej ogromne pokłady młodzieńczej energii.

Tłem dla romantycznego widowiska staje się elegancka sala balowa. Wytworzona w wybranych momentach przy użyciu wizualizacji nieco surrealna sceneria, tworzy magiczny nastrój i przenosi widzów w świat niczym ze snu. Scenografię dopełniają eleganckie kostiumy zaprojektowane przez Martę Fiedler. Romeo i Julia odznaczają się subtelną bielą. Członkowie całego zespołu baletowego mają na sobie stroje inspirowane epoką elżbietańską. Współczesnego charakteru kostiumom nadaje geometryczny krój.

Romeo i Julia to balet dopracowany do perfekcji pod wieloma względami – zachwyca nie tylko choreografią, ale i wyselekcjonowaną kompozycją dźwięków, kolorów i kształtów. Spektakl opowiada o uczuciu językiem ciała, gestu, mimiki. Pozwala przeistoczyć się temu, co niewypowiedziane w prawdziwie zachwycającą, cielesną formę.

Angelika Szubert, Teatralia Wrocław

Magazyn Internetowy „Teatralia”, numer 234/2018

 

Opera Wrocławska

Sergiusz Prokofiew

Romeo i Julia

dyrygent: Marcin Nałęcz-Niesiołowski

choreografia: Jacek Tyski

scenografia i projekt światła: Olga Skumiał

kostiumy: Marta Fiedler

oprawa multimedialna: Piotr Maruszak

obsada: Charalampos Skoupas, Weronika Kwiatkowska, Robert Kędziński, Łukasz Ożga, Andrzej Malinowski, Pablo Martinez Mendez, Timothy Leonard, Natsuki Katayama, Rina Nishiuchi, Won June Choi, Anna Szopa-Kimso, Piotr Bednarczyk, Federico Zeno Bassanese, Sergi Martinez Castello, Daniel Agudo Gallardo

premiera: 4 marzec 2018

Angelika Szubert – absolwentka historii sztuki i dziennikarstwa. Estetka, miłośniczka surrealizmu i teatru dramatycznego.