Światło, grafika i lalki (Kasieńka, Opowieści z niepamięci, Są takie miejsca spowite w ciemność, gdzie nigdy i nic kryją się na odległych wyspach)

Światło, grafika i lalki (Kasieńka, Opowieści z niepamięci, Są takie miejsca spowite w ciemność, gdzie nigdy i nic kryją się na odległych wyspach)

Razem z postępem technologicznym rozwija się też teatr, który z niego korzysta . Ale to nie oznacza, że stare techniki przedstawiania odchodzą do lamusa – wręcz przeciwnie – są polepszane zgodnie z duchem czasu. Spektakle, które obejrzałam na 5. Przeglądzie Nowego Teatru Dla Dzieci doskonale obrazują te zjawiska.

Pierwszym spośród trzech oglądanych przeze mnie spektakli była Kasieńka Miejskiego Teatru Miniatura w Gdańsku. Przedstawienie inspirowane książką Sarah Crossan The Weight of Water to propozycja przeznaczona dla dzieci od jedenastego roku życia. Widzowie mieli okazję przyjrzeć się problemom tytułowej bohaterki – nastolatki, która boryka się z mniej lub bardziej błahymi dylematami, gdy razem z mamą wyjeżdża do Anglii w poszukiwaniu taty.

Adaptacja teatralna miała bardzo atrakcyjną formę – jest to połączenie teatru cieni, animacji oraz grafiki. Sposób przedstawiania scenicznej rzeczywistości może wywołać zdziwienie oraz zachwyt u młodego widza, ponieważ taka kombinacja nie jest często spotykana.

Do podobnej grupy wiekowej kierowany był kolejny spektakl, Opowieści z niepamięci Teatru Animacji z Poznania. Na scenie zostały przedstawione prasłowiańskie mity, a dialogi bohaterów wzbogacały stare pieśni śpiewane przez aktorów w języku białoruskim i starosłowiańskim, dzięki temu widowisko miało klimat opowieści snutej w domowym zaciszu.. Warto zaznaczyć, że uczestnictwo w przedstawieniu nie polegało tylko na biernym oglądaniu rzeczywistości przedstawionej na scenie, ponieważ twórcy założyli aktywność widzów. Kiedy aktorzy prosili dzieci o pomoc, zapalały się światła na całej sali. Zwracali się z prośbą do młodej widowni, np. po to, by poratowali ich podczas poszukiwania czarnej krowy. Kiedy robiło się ciemno, dzieci wiedziały, że teraz czas oglądać dalej.

Prasłowiańskie duchy zostały wprowadzone w postaci lalek. Inspiracją do ich stworzenia były rysunki zawarte w Bestiariuszu słowiańskim autorstwa Pawła Zycha i Witolda Vargasa. Serca wszystkich dzieci z pewnością zdobyła Jędza, która śpiewała im piosenkę przypominającą kołysankę i rozdawała cukierki. Lalki wykonano z gąbki, która powodowała, że ruchy nadane im przez animatorów były bardzo naturalne. Chociaż aktorzy byli obecni na scenie,  miało się wrażenie, że duchy są osobnymi istotami.

Twórcy z Teatru Animacji uczynili swym największym atutem sztukę lalkarską, natomiast artyści z teatru Naivni Divadlo z czeskiego Liberca spróbowali w inny sposób zaskoczyć i zaciekawić młodych odbiorców – klasyczny podział na scenę oraz widownię został porzucony na rzecz rozgrywania spektaklu tuż przy widzu. Akcja przedstawienia Są takie miejsca spowite w ciemność, gdzie nigdy i nic kryją się na odległych wyspach, powstałego na motywach książki Judith Schalansky Atlas wysp odległych  toczy się bowiem wokół długiego stołu rozstawionego pośrodku sali, przy którym zasiadają widzowie.

W spektaklu zostały przedstawione wybrane wyspy, które opisuje Judith Schalansky. Aktorzy opowiadali historie zamieszkujących je rzadkich gatunków zwierząt, związanych z nimi ludzi oraz mitów i prawdziwych wydarzeń. Spektakl to połączenie gry aktorskiej, teatru cieni oraz efektów świetlnych. Twórcy w niebanalny sposób wykorzystali takie rekwizyty jak latarki, światełka czy małe projektory. Na tiulowych zasłonkach wyświetlono projekcje, które przedstawiały ruch planet, a maleńkie figurki rzucały cienie wielkich stworzeń. Aktorzy prowadzili widzów po najdalszych zakątkach świata, poruszali się po Oceanie Atlantyckim, pokazali Nową Gwineę czy Polinezję Francuską. Spektakl był skierowany do widzów od czternastego roku życia. Aktorzy mówili po czesku, a mankamentem okazał się brak tłumaczenia.

Dzieci – te mniejsze i większe – są o wiele bardziej wymagające od dorosłych. Trzeba je co chwilę zaciekawiać w nowy sposób, bo szybko zaczynają się nudzić. Młodzi widzowie zawsze wychodzili z prezentowanych na Przeglądzie przedstawień ożywieni i podekscytowani tym, co jest najlepszym dowodem na to, że organizatorom udało się przygotować fascynujący i zachwycający program.

Anna Zwierzycka, Teatralia Wrocław

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 260/2018
  1. Przegląd Nowego Teatru Dla Dzieci 1–8.06.2018

Miejski Teatr Miniatura w Gdańsku

 

Na podstawie książki Sarah Crossan (tytuł oryginalnyThe Weight of Water)

adaptacja, reżyseria i inscenizacja: Anna Wieczur-Bluszcz

tłumaczenie: Katarzyna Domańska (Wydawnictwo Dwie Siostry)

scenografia: Ewa Gdowiok

współpraca przy koncepcji wizualnej oraz animacje filmowe: Esy Floresy (Urszula Morga, Bartosz Mikołajczyk)

muzyka: Łukasz Matuszyk

asystenci ds. scenografii: Kinga Patoka, Piotr Jurek

udźwiękowienie: Agata Chodyra

koncepcja i realizacja techniczna, światło: Maciej Motowidło

obsada: Jolanta Darewicz, Agnieszka Grzegorzewska, Edyta Janusz-Ehrlich, Piotr Kłudka, Jacek Majok, Jadwiga Sankowska, Joanna Tomasik

głos Kasieńki: Anna Andruszkiewicz

Prapremiera polska: 26 marca 2017

Duża Scena Teatru Miniatura

 

Teatr Animacji w Poznaniu

koncepcja, reżyseria, projekty lalek, choreografia – Duda Paiva

koncepcja, dramaturgia – Malina Prześluga

kompozytor – Dawid Dąbrowski

światła – Michał Krugiołka

asystent reżysera – Paweł Strumiński (ATB)

asystentka scenografa – Małgorzata Rekusz

wykonanie lalek – Grzegorz Fijałkowski, Damian Kubasiewicz, Mariusz Szajbe

 

Naivni Divadlo

Na podstawie książki Judith Schalansky Atlas wysp odległych

reżyseria: Filip Homola

scenografia: Kamil Bělohlávek

muzyka: Kora et le Mechanix

obsada: Miroslava Bělohlávková, Diana Čičmanová, Dan Kranich, Barbora Kubátová, Adam Kubišta

 

Anna Zwierzycka– rocznik 1996, studentka filologii polskiej. Zakochana w sztuce współczesnej, a najbardziej w awangardzie.