(Super)bohaterka (Ja, Sendlerowa)

(Super)bohaterka (Ja, Sendlerowa)

11 listopada w całej Polsce trwały obchody stulecia odzyskania niepodległości. Nie zabrakło narodowego śpiewania hymnu, okazjonalnych przemówień, wspomnień o postaciach historycznych. Tych wielkich i tych małych. W Teatrze Barakah premierowo tego samego wieczora głos otrzymała jeszcze jedna (super)bohaterka.

Irena Sendlerowa powszechnie znana jest z tego, że podczas drugiej wojny światowej ratowała Żydów, oraz że nie otrzymała pokojowej Nagrody Nobla, do której była nominowana. W najnowszej propozycji Teatru Barakah nie znajdziemy większej ilości informacji biograficznych. Nie dowiemy się, jaką bohaterka skończyła szkołę, jak wyglądało jej życie prywatne, czym zajmowała się po wojnie. Przedstawienie Ja, Sendlerowa nie skupia się wszakże na faktach, ale na próbie pokazanie punktu widzenia protagonistki. Dlatego dosłownie i w przenośni oddaje głos tytułowej postaci.

Jednak aby bohaterkę do wyrażenia swojego zdania sprowokować, twórcy spektaklu na początku przedstawiają losy trójki dzieci żydowskiego pochodzenia – chłopca i dwóch dziewczynek. Widzimy znęcanie się nad nimi, wymuszanie recytacji chrześcijańskich modlitw, wyśmiewanie się z ich zwyczajów, obnażanie mające na celu sprawdzenie, czy jedno z nich jest obrzezane. Aktów dręczenia dokonuje postać grana przez Łukasza Gawrońskiego. W tej części spektaklu najbardziej poruszają monologi. Każde z dzieci na swój sposób radzi sobie z trudną sytuacją. Pierwsza dziewczynka zastanawia się nad różnicami pomiędzy poszczególnymi religiami, próbując dociec, który Bóg jest tym właściwym, do jakiego warto się modlić. Druga przyjmuje rolę oprawcy, powtarzając wszystkie zasłyszane brutalne rymowanki o Żydach, atakując kolegów i wyśmiewając ich. Natomiast zmuszany do rozbierania się chłopiec cicho śpiewa liryczną piosenkę. Role dzieci odgrywają Alicja Czarnik, Aleksandra Konior i Karol Śmiałek, starając się jednak oddać wyłącznie stan, w jakim znajdują się ich postaci, co sprawdza się o wiele lepiej niż gdyby próbowali upodabniać się do kilkulatków. Wszystkie te sytuacje obserwuje z widowni Irena Sendlerowa, grana przez Monikę Kufel. Z każdym kolejnym obrazem rodzi się w niej bunt, co doprowadza w końcu do monologu-wybuchu, w którym postanawia wypowiedzieć wojnę Hitlerowi.

Poruszane w spektaklu tematy wykraczają poza drugą wojnę światową, budują o wiele szerszy kontekst konfliktów, agresji, ucisku. Twórcy odwołują się również do pop-kultury. Na przykład w jednym ze swoich monologów Irena Sendlerowa porównuje się do Rambo, ponieważ do pokonania wszystkich tyranów na świecie niezbędne są super moce albo przynajmniej niezniszczalność. Bohaterkę przedstawiono niezwykle współcześnie. W jej języku, szczególnie w momentach wściekłości, pojawiają się wugaryzmy, a jej energia kojarzy się z aktywistami i uczestnikami manifestacji, którzy krzykiem starają się walczyć z niesprawiedliwością. Jednocześnie postać nie jest pozbawiona wrażliwości oraz bardziej stonowanej refleksji.

Scenografia stanowi tło dla opowiadanej historii. Na scenie nie znajduje się nic poza szarą ścianą, przywodzącą na myśl ścianę płaczu, pod którą ustawiają się poniżane dzieci. Na kostiumy składają się uniwersalne ubrania w kolorach czerni, beżu, brązu i szarości, takie jak spodnie, długi płaszcz czy sukienka, które swoją prostotą uwypuklają dramatyzm postaci. Światło i muzyka również nie dominują, a jedynie towarzyszą aktorom.

Dramaturgia tego, trwającego zaledwie godzinę, spektaklu skomponowana zostaław niezwykle przemyślany sposób. Mimo że chwilami odczuć można pewien niedosyt spowodowany skrótowością niektórych tematów, opuszczeniem ciekawych wątków dotyczących życia i działalności Sendlerowej czy zbyt emocjonalnym aktorstwem, efekt końcowy jest interesujący.

Marcelina Nowakowska, Teatralia Kraków

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 265/2018

Teatra Barakah

Ja, Sendlerowa

Reżyseria: Ana Nowicka

Tekst: Bartek Harat

Muzyka: Adrian Konarski

Scenografia i kostiumy: Monika Kufel

Choreografia: Katarzyna Kleszcz

Obsada: Alicja Czarnik, Aleksandra Konior, Monika Kufel, Łukasz Gawroński, Karol Śmiałek

Premiera: 11 listopada 2018