Stacja: spełnianie marzeń w rytmie swingu (Mr. Sandman, daruj nam sen)

Stacja: spełnianie marzeń w rytmie swingu (Mr. Sandman, daruj nam sen)

Można wymienić wiele utworów muzycznych, które kojarzy większość z nas; są znane z filmów bądź reklam. Darzymy je sympatią, ale czasem trudno przyporządkować piosenkę do konkretnego wykonawcy. Dlatego też prawdziwym rajem jest cały koncert złożony właśnie z takich utworów. Tym bardziej jeśli zostają one zaśpiewane przy wyjątkowej oprawie muzycznej, przez młodych, pełnych artystycznej lekkości ludzi.

Decyzja o zaprezentowaniu szerszej publiczności pokazu studentów trzeciego roku Wydziału Aktorskiego ze specjalizacji wokalno-aktorskiej zapadła zupełnie niespodziewanie. W wyniku sytuacji losowych i odwołania innego przedstawienia praca semestralna przygotowana pod opieką pedagogiczną Rafała Dziwisza stała się niemal pełnowymiarowym spektaklem

Mr. Sandman, daruj nam sen zaczyna się zupełnie niepozornie: dwie ławki, trzy aktorki, trzech aktorów – wszyscy, odziani w płaszcze, przywitali widzów piosenką zatytułowaną… a jakże by inaczej: Mr. Sandman. Pierwszy utwór nieśmiało wprowadza publiczność w klimat amerykańskiego swingu. Bohaterowie oczekują na podróż do Nowego Jorku – miasta, które nigdy nie chodzi spać. Lęk przeplata się z podekscytowaniem i młodzieńczą wiarą, że wkrótce zdobędą cały świat. A ten bywa kolorowy… Kiedy rozsuwa się kotara, oczom widzów ukazuje się połyskująca ściana oraz trzyosobowy zespół muzyczny – nadszedł czas na prawdziwą rewię! Od tej pory bohaterowie będą wcielać się w różne role, zmieniać kostiumy, zaprezentują cały wachlarz emocji. Oprócz numerów zbiorowych nie zabraknie solówek, które są doskonałą okazją do pokazania swojego talentu w całej krasie.

Trzynaście utworów złożonych w jeden projekt okazało się bardzo przyjemnym w odbiorze spektaklem muzycznym (a może uteatralizowanym koncertem?). Oszczędność środków sprawiła, że na pierwszy plan wysunęły się umiejętności studentów. W tym przedsięwzięciu niepotrzebne było epatowanie silnymi emocjami – w zupełności wystarczyła świeżość młodych aktorów. Przy wsparciu zespołu muzycznego zdołali wytworzyć klimat rodem z amerykańskiego teatrzyku z urzekającym recitalem charyzmatycznych artystów. Nie bez znaczenia jest również świetnie dobrany repertuar: Sway, Hit the road Jack, Bei mir bist du schein czy Mambo italiano to utwory uwielbiane i znane przez szerokie grono odbiorców. Jedne interpretacje są pełne namiętności i pasji, inne z kolei, te swobodniejsze, i wywołują szczery uśmiech. Mimo gorzkiego wydźwięku wielu utworów („spośród tysiąca miłość nikt nie wyleczył mnie z samotności”), na koniec wszyscy nucą optymistyczne wersy. Trudno się dziwić – jak nie polubić fragmentu „miłość o krok gdy wzrok spotka wzrok”?

Marta Kąsiel, Teatralia Kraków

Internetowy Magazyn "Teatralia", numer 259/2018

Akademia Sztuk Teatralnym im. St. Wyspiańskiego w Krakowie

Mr. Sandman, daruj nam sen

opieka pedagogiczna, tłumaczenie: Rafał Dziwisz

obsada: Marianna Linde, Iga Rudnicka, Małgorzata Walenda, Przemysław Kowalski, Dariusz Pieróg, Jakub Sielski

zespół muzyczny: Oleg Sznicar (piano), Michał Peiker (perkusja), Mateusz Honisz (bas)

premiera: 15 czerwca 2018

fot. materiały AST

Marta Kąsiel – absolwentka wiedzy o teatrze na Uniwersytecie Gdańskim, studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego.