A skąd ty się tu wzięłaś babciu? (Lepiej już było…)

A skąd ty się tu wzięłaś babciu? (Lepiej już było…)

Dwie prostytutki – notoryczna złodziejka i kobieta, która usiłowała zamordować swojego męża to nie jest towarzystwo, z jakim chciałoby się spędzić noc w jednej celi. W szczególności, kiedy jest się osiemdziesięcioletnią staruszką. Chyba, że jest się Esmeraldą Quippe…

Pani Quippe to bardzo energiczna i pogodna staruszka. W przeszłości była znaną szekspirowską aktorką, ale dziś nikt nie chce jej już zatrudnić. W końcu kto to widział, żeby Hekate chodziła z laską? A rachunki same się nie zapłacą. I jedzenie za coś trzeba kupić. Nie jest lekko, ale Pani Quippe w każdej sytuacji potrafi znaleźć dobre strony. Twierdzi na przykład, że zaletą kiepskiego wzroku jest to, że nie widzi pleśni na chlebie. Jeszcze bardziej jednak od braku pieniędzy doskwiera jej samotność. Esmeraldzie nikt już nie został po tej stronie. Nie powinno więc dziwić, że na pytanie, jak się kontaktuje z bliskimi, odpowiada, że przez medium. Na domiar wszystkiego umiera jej ukochany kot Merlin, a za próbę pochowania go w ogródku zostaje ukarana nocą w areszcie. To podsuwa jej pewien pomysł – staruszka obmyśla więc szalony plan na nowe, lepsze życie. Esmeralda Quippe to postać, której trudno nie lubić. Grająca ją Marta Lipińska wykreowała przekonujący obraz uroczej, ciepłej i nieco zwariowanej staruszki. Urzekają jej miły, acz czasami stanowczy ton głosu i pocieszne ruchy. A przede wszystkim dystans do siebie – palenie papierosów, przyłożenie sąsiadowi łopatą, czy nurkowanie w śmietniku po butelkę wina – nic nie jest jej straszne. Aktorkę zdecydowanie chce się widzieć na scenie! W kwestii obsady spektakl właściwie nie ma słabych punktów. Bardzo dobrze wypada, między innymi, Monika Kwiatkowska w roli twardej, ale jednak troskliwej policjantki Hackett. Z kolei dwie prostytutki – Val (Katarzyna Dąbrowska) i Penelopa (Joanna Jeżewska) doprowadzają do płaczu z różnych powodów. Raz bawią do łez – na przykład, gdy kompletnie pijana Penelopa zostaje wprowadzona do celi, innym razem wzruszają, odsłaniając swoją bardziej ludzką twarz. Jedynie Jennifer (Ewa Porębska) jest nieco blada i nijaka, ale trzeba przyznać, że sama jej postać została napisana w ten sposób. Większość aktorów, poza swoją główną postacią, wciela się w dodatkowe role epizodyczne. Niektóre z nich, mimo może niewielkiej wagi dla całego przedstawienia, zagrane są bardzo dobrze i pozostają w pamięci. Charakteryzacja jest na tyle dobra, że trudno zauważyć, że oto mamy przed sobą tych samych aktorów co przed chwilą. Spektakl wyreżyserował Wojciech Adamczyk, który poza teatrem związany jest z telewizją. Być może dlatego w niektórych scenach da się zauważyć pewnego rodzaju filmową konwencję – bardzo zresztą udaną. Milcząca scena, w której pani Quippe przy dźwiękach muzyki pozuje do więziennego zdjęcia jest jak wyjęta z policyjnego serialu. Na szczególną uwagę zasługuje przepiękne operowanie światłem, które jest integralną częścią scenografii. Scena, kiedy pani Quippe przemierza pokój ze świecą w dłoni, a wraz z nią rozświetlają się lub bledną kolejne obszary, wymagała od reżysera dużej precyzji. Miłym dopełnieniem spektaklu jest przyjemna fortepianowa muzyka, przywodząca nieco na myśl lata dwudzieste. Lepiej już było… to doskonała komedia pełna inteligentnych żartów. Jest to jednak słodko-gorzka opowieść i smutku starości. Na świecie pełno jest przecież samotnych emerytów. I nie wszyscy są tak zaradni jak Pani Quippe. Milena Skibska, Teatralia Warszawa Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 185/2016 Teatr Współczesny w Warszawie Cat Delaney Lepiej już było… reżyseria: Wojciech Adamczyk tłumaczenie: Bogusław Plisz-Góral scenografia: Marcelina Początek-Kunikowska kostiumy: Anna Englert obsada: Marta Lipińska (Esmeralda Quipp), Monika Kwiatkowska (Policjantka Hackett), Katarzyna Dąbrowska (Val, Reżyserka), Joanna Jeżewska (Penelopa Farthingale, Kasjerka II, Pani Donnington), Agnieszka Suchora (Dottie Ramsbottom, Kasjerka III, Pani MacPherson), Sebastian Świerszcz (Alfred David), Ewa Porębska (Jennifer Doer, Kasjerka I, Asystentka Producenta), Agnieszka Pilaszewska (Gladys Symmington-Bukovitch, Sędzina Julius), Kinga Tabor (Mildred McGonigle), Zbigniew Suszyński (Gospodarz Domu, Kucharz, Madge Hodge, Producent, Strażnik Sądowy) premiera: 15 październik 2016 fot. Marta Ankiersztejn

Milena Skibska, urodzona w 1991, pracuje w stowarzyszeniu na rzecz osób z autyzmem. Uwielbia podróżować i czytać reportaże. Zafascynowana kulturą innych krajów – w szczególności Japonii. W wolnym czasie prowadzi bloga Foki z Fukuoki.