Pomimo różnic przyjaźń z obiadem (Wąż)

Pomimo różnic przyjaźń z obiadem (Wąż)

Spektakl Wąż  w reżyserii Marka Zakostelecky’ego docenia inność, uczy akceptacji samego siebie i pokazuje, że można przyjaźnić się pomimo kolosalnych różnic.  Przede wszystkim jednak bawi bezpretensjonalnością żartu serwowanego w pokaźnych ilościach.

Jest to opowieść o Wężu, któremu wydaje się, że jest niekompletny z powodu braku kończyn. Wyrusza więc w podróż z chomikiem Chrupusiem, wcześniej uratowanym przed działaniem soków trawiennych w jego żołądku. Spotykają rezolutnego Gekona. W poszukiwaniu rąk i nóg trójka towarzyszy udaje się do Magika, Wróżki Zębuszki, by wreszcie dotrzeć do samego Stwórcy. On to wyjaśnia Wężowi, że kończyny nie są mu potrzebne, bo jest kompletny, piękny i dobry, taki, jak zamysł Boga. Do domu zwierzątka wracają już jako przyjaciele.

Inscenizacja docenia różnorodność i inność poprzez komplement wypowiadany przez najwyższy autorytet – Boga. Ale nie proponuje nadania życiu sensu, nie podaje argumentu, który mógłby przekonać Węża. Przez to sztuka opiera pewność siebie na zawierzeniu niepewnym słowom innych, nie zaś na uświadomieniu sobie przez głównego bohatera mądrości, która doda mu siły. Lepiej już, żeby przygody przekonały Węża o tym, jak dobrze być wężem bez kończyn. Przez to, morał trudno uchwycić, a jeszcze trudniej rozmawiać o nim z dzieckiem.

Po spektaklu zostaje tylko wspominanie błyskotliwych gagów. Na przykład chomik Chrupuś i Wąż spotykają Gekona, który zadaje im pytanie: Macie coś do zjedzenia? Na to Chrupuś: Ja mam batonik. Natomiast zakłopotany Wąż odparł: A ja mam chomika.

Publiczność jest wciągnięta do wspólnej zabawy już od początku spektaklu, zaczynającego się w foyer teatru. Widzowie wchodzą na salę jak do namiotu cyrkowego. Tam zaczyna się show. Dużo się dzieje. Błyszczą kolorowe stroje wodzireja cyrkowego, śmieszą sztuczki Magika, lwi ryk białego królika z kapelusza, który chwilę później wzrusza piosenką o tym, że magia jest wśród nas, mrozi krew w żyłach. Wróżka Zębuszka jak Dżin z zaczarowanej lampy o czterech ramionach handluje przedmiotami w zamian za zęby. A pacynki i marionetki zjednują sobie sympatię widzów. Zabawa trwa na całego przy okazji opowiadanej historii.

Spektakl Wąż jest przede wszystkim wyśmienitą zabawą, w której można aktywnie uczestniczyć. Opowiedziana współczesnym językiem historia nie skąpi humoru i ironii, przez co doskonale bawi zarówno dzieci, jak i dorosłych. I nie zapomina o lekcji, której udzielił Mały Książę Antoine’a de Saint-Exupéry’ego. Lekcji przyjaźni i tego, że wąż zamknięty to wąż z chomikiem w środku, a nie zwykły kapelusz.

Sabina Lewicka, Teatralia Rzeszów
Internetowy Magazyn „Teatralia” nr 101/2014 

Festiwal Teatrów Ożywionej Formy MASKARADA, Rzeszów 4-9 maja 2014 r.
Wrocławski Teatr Lalek
Wąż
autor: Elżbieta Chowaniec
reżyseria: Marek Zakostelecky
scenografia: Marek Zakostelecky
muzyka: Paweł Horak
obsada: Konrad Kujawski, Radosław Kasiukiewicz, Agata Kucińska, Edyta Skarżyńska, Anna Bajer, Grzegorz Mazoń
fot. materiały teatru