Podgląd na szpitalną rzeczywistość (Pidżamowcy)

Podgląd na szpitalną rzeczywistość (Pidżamowcy)

Najnowszy spektakl Wrocławskiego Teatru Współczesnego przenosi widzów w świat ze szpitalnych kartotek. Na jednym z oddziałów odizolowani, umierający na raka bohaterowie próbują walczyć z rozrywającym ich od środka ogromnym bólem. Twórcy zwracają uwagę na nieprzystawalność chorych do przyjętych norm społecznych i mód. Nowoczesne, lifestylowe trendy nie uwzględniają jednostek zamieszkujących szpitalne wnętrza. Bolesne doświadczanie, umieranie i cierpienie to domena jedynie pidżamowców – społecznych odmieńców z wyrokiem wydanym przez własny organizm.

Reżyser, Marcin Liber, wykorzystuje w spektaklu tekst Mariusza Sieniewicza, który został nagrodzony w konkursie dramaturgicznym Strefy Kontaktu. W Pidżamowcach dominuje wątek polskiej służby zdrowia. Realia życia pacjentów i lekarzy zostają przeniesione w przestrzeń teatralną. Chorzy bohaterowie, nie znajdując pomocy w szpitalu, wydają się skazani na samotną walkę z chorobą. Lekarzy nieustannie brakuje – specjaliści są często przemęczeni, a warunki, w których muszą pracować są bardzo niekomfortowe. To utrudnia leczenie oraz ratowanie pacjentów.

Sednem inscenizacji nie jest jednak tylko próba ukazania problemów polskich placówek szpitalnych. Reżyser skupia się na sposobach radzenia sobie z umieraniem i bólem – prezentuje smutną codzienność jednostek przeżywających swoje ostatnie dni w murach szpitala. Zwraca uwagę także na to, że przewlekle i nieuleczalnie chorzy zostają całkowicie wykluczeni ze świata, w którym rządzą lifestylowe kanony, obowiązujące każdego modnego, nowoczesnego człowieka.

Głównymi bohaterami spektaklu są mężczyźni chorzy na raka – ludzie, którzy nie mają już szans na pokonanie choroby. Codzienne zmaganie się z bólem fizycznym i duchowym zmusza ich do szukania ratunku. Pacjenci uciekają w świat własnej wyobraźni, pochłaniają leki uśmierzające cierpienie, planują napad na sekretną, szpitalną szafkę z morfiną. Królem oddziału dla umierających jest ten, kto posiada pieniądze, by sprowadzać środki przeciwbólowe zza granicy. Nielegalny interes „ketonalowy” kwitnie. Bohaterowie muszą się zadłużać, by przy pomocy nabytych „na kreskę” prochów znieczulić się i usnąć, a tym samym zapomnieć na moment o swoim losie.

Scenografia autorstwa Mirka Kaczmarka, której bazę stanowią typowe, szpitalne sprzęty, tworzy nieco posępną atmosferę – dominująca biel sprawia, że świat przedstawiony zdaje się wyjałowiony, a jego bohaterowie pogodzeni ze swoim przeznaczeniem.

W Pidżamowcach nie brakuje jednak dystansu i humoru. Reżyser przemyca do spektaklu elementy groteski – deformuje rzeczywistość tak, by w efekcie widzów bardziej śmieszyło to, co widzą na scenie, niż wzruszało. Siostry opiekujące się pacjentami zostały wyposażone w przedziwne, przeźroczyste nakrycia głowy, które nadają im futurystyczny, oderwany od rzeczywistości, wygląd. Pomimo nieco psychodelicznej otoczki, łatwo dostrzec u bohaterów pogodę ducha i wewnętrzny spokój. Umierający mężczyźni zdają się patrzeć na swoje życie z dystansu. Chętnie biorą udział w pokazie szpitalnianej mody, bez oporu odsłaniają słabości swoich ciał i żartują z samych siebie. Taki stosunek do rzeczywistości wydaje się pomagać im w oswajaniu śmierci.

Spektakl Pidżamowcy stanowi pewnego rodzaju odpowiedź na aktualne wydarzenia w Polsce, między innymi strajk rezydentów w państwowych szpitalach. Reżyser podejmuje się ukazania w teatralnej przestrzeni scen z życia ludzi chorych i umierających w szpitalnych salach oraz opiekujących się nimi lekarzy i pielęgniarek. Nieco zdeformowany obraz pozwala ujrzeć wyraźnie niedociągnięcia i defekty w służbie zdrowia. Przedstawiona na deskach teatru rzeczywistość cierpiących bohaterów zmusza do refleksji nad losem polskiego obywatela. Sytuacja państwowych placówek szpitalnych może budzić strach – wyraźnie wskazuje na to, że w obliczu choroby trudno będzie liczyć na właściwą pomoc.

Angelika Szubert, Teatralia Wrocław

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 218/2017

Pidżamowcy

Wrocławski Teatr Współczesny

reżyseria: Marcin Liber

scenografia, projekcje wideo, światło: Mirek Kaczmarek

kostiumy: grupa Mixer (Dorota Gaj-Woźniak, Robert Woźniak, Monika Ulańska)

muzyka: Filip Kaniecki

ruch sceniczny: Maćko Prusak

realizacja dźwięku: Michał Kalecki

realizacja światła: Daniel Piastowski

realizacja wideo: Marcin Dominiak

asystent reżysera: Tadeusz Ratuszniak

inspicjentka: Katarzyna Krajewit

obsada: Maria Kania, Aleksandra Dytko, Ewelina Paszke-Lowitzsch, Krzysztof Boczkowski, Wiesław Cichy, Przemysław Kozłowski, Zdzisław Kuźniar, Tadeusz Ratuszniak, Tomasz Orpiński, Krzysztof Zych, Mariusz Bąkowski, Anna Błońska, Katarzyna Bróż, Weronika Dierżyńska, Arkadiusz Grząś, Marta Grygiel, Karol Iwański, Aleksander Kopczyński, Zuzanna Król, Kajetan Mielcarski, Krzysztof Nałódka, Grażyna Niedużak-Mazurek, Monika Niedźwiecka, Jacek Różański

premiera: 3 grudnia 2017

Angelika Szubert – absolwentka historii sztuki i dziennikarstwa. Estetka, miłośniczka surrealizmu i teatru dramatycznego.