Niewinna historia (nie)miłości (Tajemniczy Mr. Love)

Niewinna historia (nie)miłości (Tajemniczy Mr. Love)

Nie krzywdzę ich. Nikogo dotąd nie skrzywdziłem” – zapowiada tytułowy Mr. Love na początku spektaklu w reżyserii Zbigniewa Rybki. A wybranka tajemniczego mężczyzny – Adelajda – od samego początku sprawia wrażenie kobiety o kruchej konstrukcji psychiczno-emocjonalnej. Wraz z rozwojem akcji ujawnia jednak siłę charakteru, którą wyzwala w niej dopiero trudna konfrontacja z mężem-oszustem.

Wstęp do spektaklu Tajemniczy Mr. Love jest po prostu prezentacją postaw i charakterów Adelajdy (Karolina Węgrzyńska) i George’a (Michał Węgrzyński), która przybiera formę ich naprzemiennego przedstawiania się i opowiadania o sobie. I choć już na początku karty zostają odkryte i wiadomo, jaką tajemnicę skrywa Mr. Love, zaskakujące zmiany osobowości tych dwojga budują napięcie aż do niespodziewanego zakończenia. Pan Love okazuje się bowiem oszustem matrymonialnym, czyhającym na posag spragnionej uczucia kobiety.

Nie dziwi fakt, że uwodzicielowi udaje się oczarować Adelajdę. Tym bardziej, że jej dotychczasowe życie koncentruje się przede wszystkim na wykonywaniu kapeluszy w niczym niewyróżniającej się pracowni. I choć praca ta nie jest zbyt porywająca, młoda kobieta oddaje się jej z wielkim zaangażowaniem, z wyraźną pasją. Nie zaskakuje zatem chęć ucieczki z prawiącym jej komplementy George’em, ale drażni i dziwi nieco naiwność Adelajdy gotowej porzucić swoje życie dla nieznanego mężczyzny. Ich ślub w tajemnicy, wyjazd i wspólnie spędzone chwile odsłaniają przed nimi dużo więcej charakterologicznych niuansów, niż prawdopodobnie oboje się spodziewali.

Adelajda jest typem łagodnego człowieka, dobrej pracownicy, ale przede wszystkim to kobieta, która czeka na prawdziwe uczucie. W tej roli Karolina Węgrzyńska nie tylko subtelnie oddaje charakter uczciwej osoby, lecz także delikatnie rysuje zmienność ludzkich zachowań w zależności od okoliczności. Potrafi być eteryczna, a chwilę później przedstawić całkowicie inną odsłonę „naiwnej kobiety”, która pomimo zaskoczenia nagłym obrotem sprawy będzie panować (a wręcz dominować?) nad sytuacją (i mężczyzną, sprawcą tego całego zamieszania).

Nieoczekiwany zwrot w zachowaniu młodego małżeństwa ujawni ich rzeczywiste problemy. Okazuje się, że przyczyną tych nieustannych perturbacji jest przeszłość Adelajdy i George’a. Oboje cierpią przecież z powodu trudnego dzieciństwa: złego traktowania przez rodziców, poczucia niskiej wartości i braku umiejętności budowania zdrowych relacji międzyludzkich.

Ale tajemniczy Mr. Love nie jest wcale… tajemnicą. Okazuje się bowiem, że Adelajda jest świadoma intencji oszukującego ją męża i niespodziewanie składa mu propozycję nie do odrzucenia – chce zawiązać z nim spółkę, zamierza tworzyć modne kapelusze. Wydaje się, że ich nabiera właściwego tempa i zmierza we właściwym kierunku. Przez moment powstaje nawet wrażenie, że para bohaterów może być dla siebie wzajemnym wsparciem. Nic bardziej mylnego. George ma jednak inną wizję wspólnego biznesu… A co więcej – zamierza kontynuować swoje początkowe założenie wobec Adelajdy.

Przedstawienie jest przykładem kameralnego teatru aktorskiego. Radomscy aktorzy, prezentując miłosne osobliwości, przetykane fałszywymi nutami i ludzkimi słabościami, zbudowali na scenie prawdziwą, żywą relację. A jednocześnie taką, którą trudno zdefiniować, nazwać czy ocenić. Bo pomimo przedstawionych faktów i różnych doświadczeń nowożeńców nie do końca można zrozumieć motywy ich działania, a historia ich miłości wcale nie okazuje się naiwna.

Diana Tomaszewska, Teatralia Radom

Internetowy Magazyn Teatralny „Teatralia”, numer 250/2018

Teatr Powszechny im. Jana Kochanowskiego w Radomiu (Scena Kotłownia)

Karoline Leach

Tajemniczy Mr. Love

Reżyser: Zbigniew Rybka

Obsada: Michał Węgrzyński, Karolina Węgrzyńska (gościnnie)

Premiera: 15 grudnia 2017

fot. materiały Teatru Powszechnego