(Nie?) tęsknię za Tobą, Żydzie! (Król)

(Nie?) tęsknię za Tobą, Żydzie! (Król)

Warszawa – największe przedwojenne skupisko ludności żydowskiej w Europie. Warszawa – miasto nie tylko Krakowskiego Przedmieścia, Ziemiańskiej i kręcącego się parkietu w Adrii, lecz także błota Nalewek, bud Woli i brudnych zakamarków Grochowa. Warszawa faszystowska i syjonistyczna, Warszawa rządowa i gangsterska. Wybitna Warszawa Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego w Teatrze Polskim.

1937. Miastem tym rządzi właściwie dwóch ludzi: „Kum” Kaplica (Krzysztof Dracz) i jego prawa ręka – żydowski bokser Jakub Szapiro (Adam Cywka). Poznajemy ich z relacji Mojżesza Bernsteina / Inbara (Mistrz Seweryn), spisującego na stare lata swoje wspomnienia weterana armii izraelskiej. Jest on synem zamordowanego przez Szapirę dłużnika Kaplicy, a przynajmniej tak się na początku wydaje… Starzec próbuje odtworzyć przebłyski minionego czasu, życie boksera będącego bożyszczem kobiet i herosem żydowskiej części Warszawy, a nieprzyjacielem rosnących w siłę faszystowskich organizacji. Fabuła zawiązuje się, jak w powieści Twardocha, powoli. Początkowo snuje się głównie wokół przeszłego i teraźniejszego życia Inbara.

Z czasem akcja przyspiesza, można powiedzieć, że wraz z obrotami kręcącej się sceny. Ten, dość już spowszedniały, zabieg okazuje się tu o tyle trafiony, że pozwala w szybki sposób przenieść widzów wraz z bohaterami do kolejnych miejsc dawnej stolicy, ukazując przy tym barwną mozaikę szykownych restauracji, oblepionych brudem straganów czy goszczącego wszystkie ważne persony ówczesnej Polski burdelu Ryfki Kij (Katarzyna Strączek). W podróżach tych pomaga, prawie że bezbłędnie, dobrana muzyka, w scenach walk (równie udanie wyreżyserowanych przez Roberta Popławskiego) wręcz elektryzująca.

Demirski, dokonując adaptacji tekstu powieści, niewiele utracił z pierwowzoru, a, przede wszystkim, wydobył z niego to, co najlepsze (unikając powtarzania w nieskończoność dość monotonnych sekwencji bijatyk i seksu), zachowując jego brutalność, a przy tym misternie podkreślając zawarte w nim wątki psychologiczne. Poza Adamem Cywką, który bez wątpienia podołał trudnemu zadaniu oddania całej gamy wewnętrznych przeżyć boksera z kamienną twarzą, na głębokie ukłony zasługuje zwłaszcza Mirosław Zbrojewicz jako pomocnik Szapiry – Pantaleon. Jego zmagania z podszeptującym mu krwawe zbrodnie „bratem diabłem” pokazują poruszającą nierównowagę między prostą religijnością, bandycką bezwzględnością i próbami trudnej ascezy. Psychologizm spektaklu jeszcze silniej uwydatnia wspaniały kwartet aktorski Seweryn – Grażyna Barszczewska (jako towarzysząca mu starsza kobieta, „Magda”) – Cywka – Alan Al-Murtatha (młody Mojsze Bernstein), którzy, spierając się między sobą, prowadząc urywane dialogi i powtarzając wzajemnie swoje kwestie, dokonują udanej dekonstrukcji podmiotu narracyjnego.

Tym, co można uznać za pewne niedociągnięcie spektaklu, jest momentami zbyt ekspresyjna gra aktorska. Przekonująca jako żona Szapiry Eliza Borowska zbyt silnie akcentuje, bliską jej bohaterce, sprawę syjonizmu. Dobrze pomyślane stopniowanie histerii Emilii Szapiro zaczyna się niestety od nieco za wysokiego tonu. Podobnie sprawa ma się z Pawłem Tomaszewskim odgrywającym na scenie kilka postaci. Choć jest to bez wątpienia udany występ i aktor podołał wyzwaniu przedstawienia w jednym spektaklu różnych charakterów, razi przerysowanie roli redaktora Bobińskiego – geja-nacjonalisty. Tekst Twardocha, bezkompromisowo ironiczny względem orientacji seksualnej tej postaci, przez przesadne jej skarykaturyzowanie staje się raczej nudnawy i sztampowy, a w konsekwencji rola ta nie wychodzi poza stereotypowe przedstawienie homoseksualizmu.

Najważniejszym tematem Króla jest bez wątpienia przybierający na sile nacjonalizm i ksenofobia. Chcąc uczulić widzów na te problemy, Strzępka i Demirski nie musieli dodawać nic do akcji czy tekstu powieści, gdyż to na tej problematyce – faszyzmu i antysemityzmu – został on w dużej mierze oparty. Król odczarowuje szczególnie mocno propagowane w ostatnim czasie sielankowe wyobrażenia o zgodnym współ-życiu Żydów i Polaków w przedwojennej Rzeczypospolitej. Autorzy spektaklu nie muszą przemycać żadnych wtłoczonych na siłę do scenariusza przemyśleń. Brunatne koszule ze ślicznymi zielonymi opaskami nie są tu kwiatkiem do kożucha, służącym zamanifestowaniu bardzo luźno związanych z samym utworem poglądów politycznych autora. Ci ONR-owi bohaterowie, w takich właśnie strojach, już tam są – w odtwarzanej Polsce lat 30., i, jak się okazuje, również tej wokół nas. Uciekanie się do politycznych aluzji (sam wychwyciłem tylko jedną, raczej drobną) nie było potrzebne, bo ten spektakl jest już z gruntu wielkim oskarżeniem rzuconym w stronę zarówno przeszłości, jak i teraźniejszości.

Warto więc wybaczyć Strzępce i Demirskiemu drobne potknięcia, których zresztą nie jest przecież w Królu tak wiele. Doskonała psychologizacja postaci i fabuły wraz z jednoznacznym, lecz nienachalnym ostrzeżeniem wyrażonym w ich interpretacji sprawiają, że spektakl wystawiony w Teatrze Polskim jest adaptacją par excellence – nie odejściem od oryginału, nie wyblakłą kopią, a twórczym dopełnieniem.

Michał A. Pawłowski, Teatralia Warszawa

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 247/248

Teatr Polski

Król

Szczepan Twardoch

reżyseria: Monika Strzępka

adaptacja: Paweł Demirski

scenografia: Anna Maria Kaczmarska

kostiumy: Arek Ślesiński

muzyka: Tomasz Sierajewski

reżyseria światła: Robert Mleczko

projekcje: Robert Mleczko

choreografia: Jakub Lewandowski

układ walk bokserskich: Robert Popławski

przygotowanie wokalne: Monika Malec

efekty pirotechniczne: Tomasz Pałasz

asystent reżysera: Sara Bustamante-Drozdek

inspicjent: Katarzyna Zbrojewicz

sufler: Małgorzata Ziemak

obsada: Grażyna Barszczewska, Eliza Borowska, Maria Dębska, Barbara Kurzaj, Katarzyna Strączek, Alan Al-Murtatha, Adam Biedrzycki, Marcin Bosak, Adam Cywka, Krzysztof Dracz, Krzysztof Kwiatkowski, Jerzy Schejbal, Andrzej Seweryn, Paweł Tomaszewski, Mirosław Zbrojewicz

premiera: 18 maja 2018
fot. Magda Hueckel

Michał A. Pawłowski – urodzony w 1996 roku, student Kolegium Międzyobszarowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych i Społecznych UW, współpracownik „Teatraliów”.