Na wyciągnięcie ręki (wystawa Tony’ego Orrico)

Na wyciągnięcie ręki (wystawa Tony’ego Orrico)

Wystawa Dla każdego gestu inny aktor w poznańskim Starym Browarze zrodziła okazję do spotkania z performatywną sztuką Tony’ego Orrico. W galerii Art Stations widzowie mogli zobaczyć, jak artysta „wyprowadza swoje nadgarstki na spacer” (Penwald: 5: wrists on walk). Tłem dla pracy powstającej przez półtorej godziny na oczach publiczności była instalacja Penwald: 4: unison symmetry standing, stworzona w ciągu trzech dni specjalnie na potrzeby wystawy.

Zajmująca niemal całą ścianę kompozycja realizowana była przez wiele godzin – frapujący efekt jest wynikiem powtarzanych w nieskończoność ruchów, podczas których ciało kierowane wewnętrznymi impulsami zapełnia płaszczyznę dzięki rotacyjnym, równoczesnym gestom obu ramion, łokci, nadgarstków. Szczelnie pokrywające symetryczne półkule linie; żywe, wijące się, o zmiennej sile i kresce; przywodzą na myśl twory organiczne, tkankę mózgu, płuc, liści, skrzydeł, siateczkę rozedrganych nerwów. Złożone z dwóch prawie identycznych połówek kuliste formy wyznaczone ramionami artysty narysowane są na ścianie trzykrotnie.

Orrico ma wykształcenie plastyczne i doświadczenie taneczne, w jego twórczości ciało staje się narzędziem działania, przekaźnikiem rejestrującym stany wewnętrzne artysty i umożliwiającym ich fizyczny zapis. Ciało jest również miarą działania, centrum świata generującym kulisty horyzont. Sfera bios ujawnia to, co niewidzialne, niereprezentowane, nieuchwytne, zmienne. Zakresy ruchów w stawach i fizyczne wymiary dostępnej przestrzeni ograniczonej ramionami wyznaczają pole kreacji. Ustawione paralelnie stopy dają podstawę dla idealnej synchronizacji poruszeń ciała. W trakcie performansu widzowie przyglądają się przez 90 minut, z bardzo bliska, jak działanie przelewa się na biały papier. Odbicie fizycznej symetrii jest pracą wymagającą ogromnego zaangażowania.

Czas ulega zawieszeniu, ciało długo zatrzymane w jednej pozycji, zrównoważone i uwięzione jednocześnie, uważne i wyizolowane, powtarza cyklicznie przez długie minuty drobne, pulsujące gesty. Nieprzerwanie replikowane, koliste ruchy wywołują wrażenie transowej ciągłości, ale do miękkości im daleko. Wykręcane barki, pałąkowato wyginający się kręgosłup, sztywność póz, manipulacje dłoni i palców mają w sobie ostrość i znamiona fizycznego oraz psychicznego wysiłku. Ciało jest jak metronom – oko widza próbuje uchwycić schematy ruchu. W mnogości gestów czasem pojawia się rozpoznawalny cykl. Czas trwania akcji dzielony jest na równe części, co 30 minut powstaje kolejna para kół, ramy sekwencji są wyraźnie obecne. Na początku powstaje kształt, stopniowo zapełniany „wewnętrznym pismem”. Ograniczenia i ramy kontrastują z medytacyjną, kompulsywną stroną ruchu.

Orrico ma zamknięte oczy lub wpatruje się w jeden punkt, skoncentrowany całkowicie na geście, w którym łączy się precyzyjny porządek i nieprzewidywalność. Jego działanie jest hermetyczne, skupione, odcięte od świata zewnętrznego, pozostaje postacią rysunku „automatycznego”, wolnego od skojarzeń, otwartego na głębokie sygnały, subtelne pokłady odczuwania własnej cielesności. To, co wewnętrzne, wylewa się na zewnątrz. Performer bada fizyczne możliwości i ograniczenia, w powielanych kołach zamyka świat impulsów. Kolista przestrzeń to przestrzeń naszego postrzegania i odczuwania, zbudowana na miarę ludzkiego ciała. Artysta tę miarę zawłaszcza dla materialnego uchwycenia wewnętrznych przestrzeni. Drgnienie za drgnieniem.

Proces i jego finał okazują się, tak jak zaskakująco tożsame połówki prac Orrico, swoim odbiciem. Długo wyczekiwany końcowy efekt Penwald: 5: wrists on walk pozostawia wrażenie fragmentu, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że czasu na jego stworzenie, w porównaniu z podziwianą w galerii instalacją, było niewiele: wyprawa po mentalnych pejzażach wymaga wielu, wielu godzin, tym razem byliśmy świadkami zaledwie tytułowego spaceru dla nadgarstków.

Magdalena Kostuś, Teatralia Poznań
Internetowy Magazyn „Teatralia”, nr 87/2014

Galeria Art Stations Foundation (Poznań)

Tony Orrico

Penwald: 5: wrists on walk

25 stycznia 2014