Miasto dobrych ludzi (Dogville)

Miasto dobrych ludzi (Dogville)

Małe miasteczko położone w Górach Skalistych wydaje się doskonałą kryjówką dla uciekającej przed gangsterami Grace. Bohaterka musi tylko przekonać do siebie dziewięcioro mieszkańców, którzy pozornie nie potrzebują niczego ponad to, co już posiadają. Nieznajoma obudzi w nich pragnienia, o których wcześniej nie mieli pojęcia.

Po śmierci proboszcza, Tom (Michał Bieliński) organizuje spotkania, na których porusza sprawy moralności. Uważa, że mieszkańcy Dogville mają problem z akceptacją innych. Kiedy w miasteczku pojawia się piękna nieznajoma, Grace (Monika Buchowiec) prosząca o azyl, Tom postanawia wykorzystać jej przypadek, by nauczyć mieszkańców tolerancji. Żeby zyskać aprobatę lokalnej społeczności, dziewczyna ma spędzać u każdego trochę czasu i pomagać w rzeczach, których nie trzeba robić, ale może jednak robić warto. Nastroje wśród mieszkańców, a zarazem podejście do uciekinierki zmieniają coraz częstsze wizyty policji, które nie zdarzały się nigdy wcześniej. Im więcej dociera do nich informacji na temat dziewczyny, im bardziej wydaje się ona niebezpieczna, a ukrywanie jej ryzykowne, tym więcej zaczynają od niej wymagać. I tak w mieście, w którym wszyscy wszystko mają i niczego nie potrzebują, Grace staje się niewolnikiem. Przed okrucieństwem mieszkańców nie obroni jej też Tom, z którym połączyło ją, wydawać by się mogło szczere, uczucie. Bohaterka zaczyna pracować dłużej i ciężej za mniejsze wynagrodzenie, ale to dopiero początek horroru, jaki zgotują jej „dobrzy ludzie”.

Reżyser Marcin Liber zaprasza widzów na dwugodzinny pobyt w Dogville. Już pierwszy komunikat daje nam do zrozumienia, że jesteśmy częścią spektaklu, a nie jedynie biernymi obserwatorami zdarzeń. Wrażenie uczestnictwa pogłębia fakt, że wszyscy bohaterowie schodząc ze sceny zajmują pierwszy rząd na widowni. Jakby byli jednymi z nas. Wykorzystanie w spektaklu ekranu umożliwiającego projekcję niektórych scen w dużym zbliżeniu powoduje, że drastyczne sceny gwałtów i znęcania się nad Grace stają się wręcz nie do zniesienia i wywołują dużo większe emocje, niż film von Triera. O miasteczku i jego mieszkańcach opowiada narrator (Sławomir Sulej), jedyna postać od początku do końca przychylna głównej bohaterce. Jego obecność nadaje całości charakteru przypowieści ku przestrodze.

Surowa scenografia zbudowana jest przede wszystkim z prostych, drewnianych krzeseł. Przez pierwszą część spektaklu, kiedy bohaterka traktowana jest przez wszystkich jak członek rodziny, a kobiety z lubością wykonują na jej cześć popularną pieśń religijną „Amazing Grace”, konstrukcja pozostaje przykryta białym materiałem. Kiedy nastrój ulega zmianie, a dziewczyna zaczyna być nękana i traktowana z coraz to większym i śmielszym okrucieństwem, materiał zostaje zdjęty, by ukazać przerażającą drewnianą konstrukcję, pogłębiającą wrażenie, że z tego miejsca nie ma ucieczki. Stojąca do tej pory z boku czerwona kanapa zostaje wysunięta na środek sceny. To do niej Grace zostanie przykuta łańcuchami, by nie próbowała już więcej opuścić miasta dobrych ludzi.

Spektakl Marcin Libera, dużo mocniejszy od filmu Larsa von Triera, jest bez wątpienia wydarzeniem sezonu. Genialną kreację stworzyła Monika Buchowiec, która potrafiła oddać zarówno kruchość swojej postaci, jak i jej wielką siłę, ukazaną w finałowej scenie. Zespół Teatru Nowego nie ma słabego ogniwa. Przedstawienie jest spójną, konsekwentnie poprowadzoną całością, wywołującą skrajne emocje. Reżyser prowadzi nas od sielankowego wyobrażenia na temat małych miasteczek, aż po brutalne sceny przemocy seksualnej, od których trudno nie odwrócić wzroku.

Takich miejsc jak Dogville może być więcej. Każdy człowiek jest zdolny do czynienia zła, a miasta, w których ono w ogóle nie występuje nie istnieją. W zależności od okoliczności z ludzi wychodzą różne demony. Grace z początku usprawiedliwiała i broniła swoich oprawców, ostatecznie jednak zrozumiała, że jeżeli świat byłby lepszy bez jakiegoś miasta, to właśnie takiego miasta jak Dogville.

Agata Wlazło, Teatralia Łódź

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 197/2017

Teatr Nowy im. Kazimierza Dejmka w Łodzi

Lars von Trier

Dogville

przekład: Jacek Kaduczak

adaptacja: Christian Lollike

reżyseria: Marcin Liber

dramaturgia: Michał Kmiecik

scenografia: Mirek Kaczmarek

kostiumy: grupa MIXER

muzyka: Filip Kaniecki

asystent reżysera: Bartosz Turzyński

inspicjentka: Agnieszka Choińska

obsada: Monika BuchowiecJoanna KrólMirosława OlbińskaKamila SalwerowiczDelfina WilkońskaMichał BielińskiWojciech DroszczyńskiTomasz KubiatowiczAdam Kupaj

Piotr SeweryńskiSławomir SulejBartosz Turzyński, Dymitr Hołówko (gościnnie)

prapremiera: 2 kwietnia 2016 

fot. Magda Hueckel

Agata Wlazło (ur. 1987) - absolwentka filologii polskiej i produkcji teatralnej. Niepoprawna miłośniczka dramatu współczesnego. Z „Teatraliami” związana od 2010 roku.