Lektury, wojna i pomysłowość (Król Maciuś Pierwszy, Krzyżacy)

Lektury, wojna i pomysłowość (Król Maciuś Pierwszy, Krzyżacy)

W ramach 5. Przeglądu Nowego Teatru dla Dzieci zaprezentowane zostały między innymi spektakle oparte na książkach ze szkolnego kanonu. Zarówno reżyser Krzyżaków – Jakub Roszkowski, jak i twórca spektaklu Król Maciuś Pierwszy Konrad Dworakowski zdecydowali się na skonfrontowanie młodych widzów z tematyką wojny i trudami sprawowania władzy. Oba przedstawienia można zaliczyć do bardzo udanych i to nie tylko ze względu na interesujący, a przy tym przystępny sposób inscenizowania lektur. Pozytywnie ocenić trzeba również element edukacyjny tych propozycji teatralnych, dzięki którym młodzież otrzymała ciekawe tematy do dalszych rozważań.

Król Maciuś Pierwszy Teatru Banialuka dzieli się na dwie części – pierwsza jest zdecydowanie bardziej nieoczywista, skupiona wokół pantomimicznych popisów i właściwie pozbawiona słów. W tej odsłonie widzowie poznają tytułowego bohatera, otoczonego przez wielu ludzi – przede wszystkim doradców. Obserwując zagubienie Maciusia, możemy domyślać się, że rola władcy nie jest spełnieniem jego marzeń ani sytuacją, w której czułby się komfortowo. Trudno się zresztą dziwić, skoro najbliższymi towarzyszami króla są Ministrowie, przedstawieni jako mroczne, wysokie, odziane w ciemne płaszcze postaci, z głowami zastąpionymi przez czaszki o świecących w ciemności oczach. W inscenizacji następuje jednak przełom, gdy świeżo zaprzysiężony monarcha serwuje widzom bardzo klarowne wyjaśnienie całej sytuacji. Ten pomysł w znacznym stopniu ratuje spektakl Dworakowskiego przed niezrozumieniem ze strony młodych odbiorców – istniało bowiem ryzyko, że zbyt artystyczne potraktowanie inscenizowania powieści Korczaka mogłoby sprawić im nieco kłopotów interpretacyjnych. Objaśnienia pojawiające się w drugiej części są natomiast ujęte w na tyle ciekawą formę, że nie ma obawy o zbytnią dosłowność. Maciuś wchodzi w dialog z publicznością, z którą podejmuje dyskusję o władzy, planowanych zmianach, jakie miałyby wpłynąć pozytywnie na sytuację kraju oraz przedstawia obawy dotyczące własnej odpowiedzialności. Główną zmartwieniem władcy jest świadomość, że aby udowodnić swoją potęgę, musi wypowiadać i wygrywać wojny. Tylko w ten sposób następca tronu może dostarczyć niezbytych dowodów na to, że znalazł się na właściwym miejscu. Tymczasem Maciuś jest pacyfistą i niekoniecznie chciałby iść w ślady swoich przodków. Wolałby uszczęśliwiać swoich poddanych, dostarczając im takich uciech jak 10 miesięcy wakacji, oranżada płynąca zamiast rzek, słodycze na obiad czy małe pieski i kotki dla każdego dziecka. Najmłodsza publiczność bardzo żywiołowo reaguje na tego rodzaju obietnice wyborcze, a tak zaaranżowany populizm udowadnia dzieciom, jak łatwo polityk może zyskać sobie sprzymierzeńców.

O trudach wojny opowiadają również twórcy z Miejskiego Teatru Miniatura z Gdańska w swojej interpretacji Krzyżaków. Sienkiewiczowska powieść zyskuje bardzo przyjemną w odbiorze formę – artyści wykorzystują lalki wykonane z przypominającego glinę materiału, sami zaś ubrani są w robocze, współczesne stroje. Plątanina wątków i nagromadzenie bohaterów nie przysporzyły Jakubowi Roszkowskiemu zbyt wielu problemów, sądząc po tym, jak świetnie poradził sobie ze stworzeniem intrygującej, bardzo dynamicznej, a przy tym w pełni zrozumiałej inscenizacji. Lektura nienależąca do najlżejszych pod względem przyswajalności oraz objętości stała się na scenie wciągającą historią zawierającą zarówno elementy romansu, jak i sceny batalistyczne, a wreszcie także wątki o iście komediowym zabarwieniu. Taka mieszanka, w połączeniu z niezwykle udanymi kreacjami aktorskimi (świetna gra zespołowa wszystkich artystów!), dała w efekcie coś, czego od teatralnych interpretacji szkolnej lektury najbardziej oczekuję. Przystępny, a przy tym stojący na wysokim poziomie artystycznym projekt zdaje się przełamywać stereotypowe opinie o książkach, do których czytania zmusza szkoła. Dzięki tak inteligentnemu potraktowaniu powieści Sienkiewicza młodzież miała okazję przekonać się, że jest to doskonała baza do stworzenia ciekawego widowiska. Bohaterowie Krzyżaków wzbudzają wiele emocji, co byłoby trudne w przypadku scenicznej realizacji z mniejszą dozą pomyślunku i chęci przedstawienia opasłego tomiszcza w nieco bardziej „ludzkiej” formie.

Wrocławski Przegląd Nowego Teatru dla Dzieci dzięki tym dwóm punktom swojego programu udowodnił, że inscenizowanie szkolnych lektur wcale nie musi przypominać kolejnej nudnej lekcji polskiego, lecz może być ciekawą przygodą . Zdecydowanie da się te książki przedstawiać w takiej formie – i trzeba brać przykład z Dworakowskiego i Roszkowskiego – aby znane, ale niekoniecznie lubiane historie odczarować tak, by stały się wciągającymi, wywołującymi emocje opowieściami o ludziach z krwi i kości, którym chce się kibicować równie mocno jak postaciom z najnowszych seriali czy komiksów.

Katarzyna Mikołajewska, Teatralia Wrocław

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 259/2018

5. Przegląd Teatru Nowego dla Dzieci

Teatr Banialuka w Bielsku-Białej

Król Maciuś Pierwszy

na motywach powieści Janusza Korczaka

adaptacja Konrad Dworakowski

reżyseria Konrad Dworakowski

scenografia Marika Wojciechowska

muzyka Piotr Klimek

ruch sceniczny Anatoliy Ivanov

animacje wideo Michał Zielony

aktorzy: Małgorzata Bulska, Magdalena Obidowska, Dagmara Włoszek, Władysław Aniszewski, Mateusz Barta, Konrad Ignatowski, Ziemowit Ptaszkowski, Ryszard Sypniewski

oraz Piotr Tomaszewski jako Duch Ojca i Franek Ignatowski – głos dziecka

Miejski Teatr Miniatura w Gdańsku

Krzyżacy

na podstawie powieści Henryka Sienkiewicza

scenariusz i reżyseria: Jakub Roszkowski

scenografia, światło, wideo: Mirek Kaczmarek

współpraca dramaturgiczna, muzyka na żywo: Sandra Szwarc

obsada: Wojciech Stachura, Jacek Gierczak, Piotr Kłudka, Jadwiga Sankowska, Jacek Majok, Hanna Miśkiewicz, Edyta Janusz-Ehrlich, Jakub Ehrlich, Agnieszka Grzegorzewska, Andrzej Żak, Joanna Tomasik, Jolanta Darewicz

na zdjeciu: „Krzyżacy”, fot. Piotr Pędziszewski

Katarzyna Mikołajewska – rocznik 89. Absolwentka kulturoznawstwa ze specjalnością krytyka artystyczna. W teatraliach od 2010 roku. Recenzuje spektakle także dla „artPapieru”, „Czasu Kultury” i redaguje dział Teatr w „2Miesięczniku. Piśmie ludzi przełomowych”. Kiedy nie przesiaduje we wrocławskich teatrach lubi uprawiać turystykę teatralną, choć żałuje, że wciąż ma na to zbyt mało czasu.