Historia z happy endem (Dobre rzeczy)

Historia z happy endem (Dobre rzeczy)

Komedie romantyczne mają się dobrze, zarówno w kinie, jak i w teatrze, czego dowodem jest spektakl Teatru Powszechnego – Dobre rzeczy. Lekka komedia na zimowe wieczory, grana zaledwie przez kilku aktorów, z pewnością zadowoli fanów tego gatunku.

Akcja rozgrywa się w sklepie z używanymi rzeczami, które są jeszcze dobre i można je sprzedać. Jednak nie jest to zwykły second-hand, ponieważ asortyment składa się z datków, a pieniądze z ich sprzedaży są przeznaczone na pomoc potrzebującym.

Jak się okazuje, w zielonym sklepiku dzieje się wiele dobrego. Jednak pracująca tam Susan – rozwódka, samotna matka, zdesperowana singielka – nie dostrzega już dobrych rzeczy w podłym świecie, którym rządzi niesprawiedliwy los. Nawet życzliwy przyjaciel nie jest w stanie złagodzić jej rozgoryczenia. Aż pewnego dnia w sklepie pojawia się wdowiec David i tu rozpoczynają się perypetie bohaterów, które zmierzają do oczekiwanego przez widzów i niezaskakującego zakończenia.

Susan chodzi na ekspresowe randki, żeby znaleźć nową, prawdziwą miłość, po pracy opiekuje się chorym ojcem i wychowuje nastoletnią córkę.

David z kolei jest nauczycielem matematyki, który w weekendy odwiedza matkę w domu opieki, a ostatnio postanowił oddać rzeczy po zmarłej żonie.

Spotkanie bohaterów nie następuje szybko, początkowo ciągle się mijają, a kiedy w końcu mają szansę się poznać, Susan wpada w histerię wywołaną wiadomością o ciąży partnerki jej byłego męża i swoją złość rozładowuje na Davidzie. Nie są to sprzyjające okoliczności, jednak prawdziwa miłość zwykle rodzi się w zaskakujących warunkach.

Dobre rzeczy to banalna historia miłosna z małymi intrygami i śmiesznymi zwrotami akcji. Jest to ciekawa propozycja na wieczór po męczącej pracy, kiedy mamy ochotę usiąść w teatralnym fotelu i nie martwić się egzystencją i problemami społeczno-politycznymi.

Natalia Popłonikowska, Teatralia Łódź
Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 88/2014

Teatr Powszechny w Łodzi
Dobre rzeczy
Liz Lochhead
tłumaczenie: Klaudyna Rozhin
reżyseria: Justyna Celeda
scenografia: Grzegorz Małecki
kostiumy: Aleksandra Semenowicz
obsada: Barbara Lauks, Karolina Łukaszewicz, Grzegorz Pawlak, Piotr Lauks
premiera: 25 maja 2013
fot. Krzysztof Jarczewski