Beatlesowy zawrót głowy (Twist & Shout)

Beatlesowy zawrót głowy (Twist & Shout)

Zespół The Beatles zna każdy– jedni wspominają ich z rozrzewnieniem, tęskniąc za latami młodości, innym na myśl przychodzi charakterystyczne zdjęcie zrobione muzykom w trakcie przechodzenia przez pasy, kolejna grupa czasem nuci zasłyszane w radiu szlagiery, wierząc, że dzięki temu ich problemy odejdą w siną dal. Niezależnie od skojarzeń z utworami brytyjskich artystów, wszyscy mają świadomość tego, jak wiele wniósł ten zespół do historii muzyki. Ich piosenki to przepis na sukces, którym okazał się również spektakl Twist & Shout, wystawiany w Teatrze Rampa. Znane i lubiane hity Beatlesów uzupełnione są o nietuzinkowe głosy, dopracowane kostiumy o symbolicznym znaczeniu, robiącą wrażenie grę świateł i przede wszystkim mistrzowskie, energetyczne układy taneczne, które na długo pozostają w pamięci – to po prostu nie mogło się nie udać! 

Jaki jest przepis na doskonały musical, który serwuje nam teatr Rampa? Wystarczy dobrze wymieszać akcję kryminalną rodem z powieści Agaty Christie z największymi przebojami zespołu The Beatles i podgrzać to wszystko na dużym komediowym ogniu. Twist & Shout w reżyserii Santagio Bello to historia wciągająca już od pierwszej chwili. Do Polski powraca młody, ale niezwykle obiecujący projektant (Michał Juraszek), który chce stworzyć swoją najnowszą kolekcję w rodzinnym kraju. By móc spokojnie pracować, wynajmuje mieszkanie w kamienicy, która ma nietuzinkowych lokatorów. Większość z nich to dłużnicy administratora budynku – Edka (Daniel Zawadzki), który planuje przejąć cenny skarb, ukryty w mieszkaniu leciwego weterana wojennego – Sierżanta Peppera (Jakub Wocial). Nikt właściwie nie wie, co tak naprawdę ukryte jest w lokum staruszka, wszyscy jednak są przekonani, że musi to być olbrzymia fortuna. Administrator ma chrapkę na ten majątek, dodatkowo nie darzy sympatią zbzikowanego mężczyzny, jednak z nieznanych przyczyn nie chce samodzielnie się go pozbyć. Postanawia więc wysłużyć się niewydolnymi finansowo lokatorami kamienicy, zalegającymi u niego z czynszem i z groźbą eksmisji na karku. By ratować swoją skórę, sąsiedzi rozważają podjęcie tego ostatecznego kroku. Bezwzględny Edek nieustannie podjudza każdego do usunięcia Sierżanta. Jak się okazuje, mimo starań nie są w stanie poradzić sobie z niedomagającym wojskowym, który zdaje się być niczym kot, mający dziewięć żyć. Dlatego dłużnicy zawiązują spisek i jednoczą siły, a widz w napięciu obserwuje rozwój intrygi, która w pewnym momencie przenosi się nad morze. Zmiana miejsca akcji wprowadza element groteski przez planowanie popełnienia zbrodni w kolorowej, nadmorskiej scenerii. W trakcie wyjazdu część z nich próbuje uratować Sierżanta Peppera, zaś dla pozostałych jest to okazja na finalne wykończenie go. W tej historii nie zabraknie również wątków miłosnych ani zabawnych perypetii małżeńskich.

Jedną z najmocniejszych stron spektaklu jest muzyka. Świeże aranżacje muzyczne autorstwa Jana Stokłosy oraz popisowe występy wokalne nie są żadnym zaskoczeniem – Teatr Rampa już niejednokrotnie pokazał, jak utalentowana jest jego obsada. Na szczególne słowa uznania zasługuje Jakub Wocial, wcielający się w rolę zbzikowanego staruszka, który sieje postrach wśród sąsiadów, nieustannie próbując musztrować ich jak w wojsku. Aktor ani na chwilę nie wychodzi z roli, nawet w czasie braw porusza się jak jego postać. Śpiewa z lekką chrypką – dokładnie tak, jak robiłby to człowiek leciwy. Kreuje postać przerysowaną i karykaturalną, co wpisuje się w konwencję musicalu, który poprzez komizm postaci i wyolbrzymienia stara się podkreślać, co w życiu jest istotne, wyśmiewając ludzkie przywary.

Wszystkie piosenki są dopracowane w najdrobniejszym szczególe. Mimo że spektakl stanowi spójną całość, to jednocześnie pojedyncze utwory są niczym teledyski, które wyrwane z kontekstu fabularnego, mogłyby funkcjonować jako samodzielne historie.

Wszystkie elementy musicalu wzajemnie się dopełniają: kostiumy, układy taneczne, kreacje artystów i ich głosy. Zresztą to właśnie choreografia, obok warstwy muzycznej, stanowi najmocniejszą stronę sztuki – jest efektowna, uzupełnia teksty piosenek i wręcz pulsuje energią. Kunszt reżysera i choreografa – Santiago Bello – widać przede wszystkim w scenie konkursu tańca, która przenosi widza w klimaty skocznej potańcówki ubiegłego stulecia.

Wisienką na torcie, która pokazuje ogrom pracy włożonej w przygotowanie musicalu, są kostiumy odzwierciedlające ducha epoki Beatlesów. W pierwszym akcie na scenie dominuje czerń i biel, co podkreśla sytuację bohaterów, wiodących dość smutne i przewidywalne życie. Minimalizm barw nie dotyczy jednak form ubrań – widzimy dzieci kwiaty w obszernych, luźnych tunikach i porozpinanych koszulach, kobiety w słodkich, klimatycznych sukienkach, mężczyzn ubranych z lekką nutą nonszalancji. Przełamanie kolorystyczne następuje dopiero w drugiej części, gdy mieszkańcy kamienicy wyjeżdżają nad morze, co odrywa ich od codzienności. Na scenie pojawia się wówczas feeria barw, a stroje kąpielowe letników zdobią wakacyjne wzory, podkreślające wyjątkowość tej sytuacji.

Z jednej strony oglądamy komedię, z drugiej kryminał, ale mimo lekkiej treści spektakl niepozbawiony jest głębi. Na scenie niejednokrotnie poruszane są wątki o fundamentalnym znaczeniu w życiu człowieka – kwestie solidarności społecznej, wzajemnej sąsiedzkiej pomocy i przede wszystkim miłości – więzi spajającej wszystko, która daje siłę do działania i sprawia, że bohaterowie stają się lepsi oraz widzą to, co dobre w drugim człowieku.

Twist & Shout to widowisko kompletne.Zadowoli nawet najbardziej wymagającego widza – akcja jest wartka, głosy aktorów to oszlifowane diamenty, a choreografia – majstersztyk.

 

Małgorzata Perchel, Teatralia Warszawa 

Internetowy Magazyn „Teatralia”, numer 268/2018

 

Teatr Rampa

Twist & Shout

reżyseria i choreografia: Santiago Bello

scenariusz: Irene Arredondo

przekład: Jacek Mikołajczyk

scenografia i kostiumy: Dorota Sabak

aranżacje i kierownictwo muzyczne: Jan Stokłosa

reżyseria dźwięku: Tomasz Budkiewicz

reżyseria światła: Tomasz Filipiak

obsada: Bartosz Figurski, Wiktoria Jabłońska, Paulina Janczak, Michał Juraszek, Anna Kędroń, Katarzyna Kozak, Sebastian Machalski, Sławomir Mandes, Przemysław Niedzielski, Agnieszka Niemiec, Maciej Pawlak, Natalia Piotrowska, Małgorzata Regent, Ewa Szlachcic, Anna Sztejner, Kinga Taront, Robert Tondera, Brygida Turowska, Jakub Wocial, Wojciech Wojciechowski, Daniel Zawadzki

premiera: 6 października 2018

fot. Kinga Karpati

 

Małgorzata Perchel – studentka trzeciego roku prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Jej pasją jest prawo, w wolnym czasie poszerza swoją wiedzę w tym zakresie i zajmuje się działalnością naukową. W chwilach spokoju od zajęć uczelnianych chodzi do teatru i podróżuje oraz angażuje się w różnego rodzaju wolontariaty. Kocha twórczość Juliana Tuwima.