Polityka i życie w rytmie rock'n'rolla
Reżyser, a zarazem Dyrektor Artystyczny teatru - Krzysztof Babicki przygotowywał się do wystawienia tej sztuki dwa lata. Tyle trwało zabieganie o prawa autorskie do utworów muzycznych, zakupiono aparaturę nagłaśniającą, by "Rock'n'Roll" było słychać w pełnym wymiarze. Czy było warto? Odpowiedź jest jednoznaczna: tak!
Data wystawienia sztuki jest nieprzypadkowa. Zamysłem reżyserskim Krzysztofa Babickiego było wystawienie "Rock'n'Rolla" w okrągłą czterdziestą rocznicę wjazdu Wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji, by stłumić Praską Wiosnę. Akcja sztuki rozgrywa się w latach 1968-1991. Rozpoczyna się sowiecką interwencją w Czechosłowacji, kończy zaś wielkim koncertem Rolling Stonesów w Pradze, w miejscu, gdzie kiedyś odbywały się wiece socjalistyczne. Widzimy przyczyny wolności, ale i przyczyny powstania muzyki rockowej, której popularność wyrasta z buntu przeciw władzy i wszelkim klauzulom. Mamy dwa światy - dwa systemy, dzięki czemu możemy je idealnie porównać. Akcja dzieje się równolegle w Pradze i Cambridge.
Gdy salę ogarnia mrok, wyłaniają się powoli postaci trzech spikerek, które ukazują nam upływający czas i całe tło historyczne rozgrywanych wydarzeń. To Radio Wolna Europa przez trzaski "zagłuszarek" podaje nam komunikaty o tym, co się dzieje gdzieś tam, gdzie jest wolność. Mamy rok 1968. Wybrzmiewa pieśń Syda Barretta grana przez Grajka na Flecie (Mikołaj Roznerski). Widzimy dwoje ludzi, zakochanych, beztrosko palących "trawkę"... Ale ta sielanka nie trwa długo, gdyż Jan, młody doktorant Uniwersytetu w Cambridge (Szymon Sędrowski) ogłasza swej ukochanej, że wraca do Pragi. Walka o wolność, ale i o przetrwanie staje się priorytetem. Jan w swoich torbach przemyca ukochaną muzykę - winyle z Sydem Barettem, Pink Floyd, Bobem Dylanem...
Zaczyna się tworzenie opozycji, która ma doprowadzić do wolności. Wraz z Ferdinandem (Mikołaj Roznerski) próbują na swoje sposoby doprowadzić kraj do wolności, a przygrywa im do tego rock'n'roll. Bo ta muzyka to ich największa miłość, a także jak dla milionów ludzi w tych czasach jedyna ucieczka od szarzyzny codzienności. Trzecim mężczyzną, a zarazem głównym bohaterem jest Max (Andrzej Golejewski) - profesor Jana, zawzięty komunista. To wokół nich i ich kobiet kręci się cała akcja. Skomplikowane relacje międzyludzkie, na które wpływa sytuacja polityczna, to jeden z wielu problemów poruszanych przez sztukę.
Młode pokolenie Osterwy znakomicie dało sobie radę, a doświadczeni aktorzy pokazali klasę. Wspaniałą kreację aktorską stworzyła Jolanta Rychłowska, grając zgoła dwie odmienne role, bardzo odważne. Max Andrzeja Golejewskiego, to komunista myślący o marksizmie jako dobru, żyjący jego ideami. Aktor świetnie ukazał konflikty moralne, rozgrywające się wewnątrz jego bohatera, który próbuje zrozumieć to, co się dzieje na świecie, zrozumieć powolny upadek socjalizmu. Znowuż Jan Szymona Sędrowskiego, to człowiek usilnie niszczony przez system, usiłujący walczyć z nim wraz z Ferdinandem. Duet ten jest bardzo żywiołowy i wybuchowy... Obydwaj dysydenci walczą z systemem na swój sposób, nieustannie się sprzeczając i w końcu osiągając sukces.
W spektakl świetnie wplecione są fakty historyczne i polityczne. W końcu ruch opozycyjny i muzyka łączą się w historii tych czasów, są mocno ze sobą splecione. Ciągłe prześladowania muzyków i brak wolności słowa, to codzienność, jak i niejednokrotnie szarość, beznadziejność, ciągła walka o przetrwanie za żelazną kurtyną. I ukazanie świata poza, w Cambridge. Jasnego, pełnego żywych kolorów. Wplecione przez Stopparda perełki muzyki rockowej tamtych czasów, sprawiają, że muzyka urasta do rangi niewidzialnego bohatera. Trzaski i szum radia Wolna Europa dodają klimatu...
Jest to jedna z najmocniejszych sztuk, jakie widziałam na scenie. Mankamentem może być uboga scenografia czy kostiumy, jednakże pamiętajmy o jednym - teatr nie może być całkowicie dosłowny w swojej wymowie, ma też rozwijać wyobraźnię, zostawić widzowi coś, co sobie może sam dopowiedzieć.
Anna Petynia
Teatralia Lublin
5 stycznia 2009
Teatr im. J. Osterwy w Lublinie
Tom Stoppard
"Rock'n'Roll"
tłumaczenie - Elżbieta Woźniak
reżyseria - Krzysztof Babicki
scenografia - Marek Braun
kostiumy - Barbara Wołosiuk
światło - Olaf Tryzna
obsada:
GRAJEK NA FLECIE, FERDINAND - Mikołaj Roznerski
ESME /młodsza/, ALICE /w drugim II akcie/ - Kinga Waligóra
JAN - Szymon Sędrowski
MAX - Andrzej Golejewski
ELEANOR, ESME / starsza/ - Jolanta Rychłowska
GILLIAN, DEIRDRE - Karolina Stefańska
ŚLEDCZY, MILICJANT I - Przemysław Gąsiorowicz
MILAN - Andrzej Redosz
MAGDA - Anna Zawiślak
LENKA - Monika Babicka
NIGEL - Tomasz Bielawiec
STEPHEN - Krzysztof Olchawa
CANDIDA - Magdalena Sztejman-Lipowska
KELNER, MILICJANT II - Łukasz Król
SPIKERKI - Grażyna Jakubecka, Nina Skołuba-Uryga, Anna Torończyk
premiera: 15 listopada 2008 r.