zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Teletubisie i inne patologie, czyli o wychowaniu dzieci słów kilka

Tego fioletowego stworka z czerwoną, damską torebką zna chyba cały świat. Pokochały go miliony dzieci, bo zawsze gdy pojawiał się wraz ze swoimi przyjaciółmi na szklanych ekranach telewizorów, powodował, że na buziach maluchów malował się szeroki uśmiech. Nieco inne zdanie o tym przedstawicielu wesołej gromadki Teletubisiów mieli jednak dorośli, którzy niespodziewanie, ze względu na jego przywiązanie do tego czerwonego, kobiecego atrybutu, posądzili go o homoseksualizm. Kim jest kontrowersyjny Teletubiś oraz jaki ma wpływ na dzieci i ich rodziców - tego dowiemy się z dramatu Piotra Rowickiego "Tinky Winky".

W momencie rozpoczęcia spektaklu na scenie nie ma nic. Dopiero po krótkiej chwili zza kotary wyłaniają się aktorzy, którzy ostentacyjnie, w rytm muzyki zaczynają wnosić i wynosić poszczególne rekwizyty. Gdy muzyka cichnie, biegający do tej pory po scenie bohaterowie nagle zwalniają i zajmują swoje miejsca.

Tinky Winky TEATR ECCE HOMO Kielce

"Tinky Winky"
fot. W. Habdas

Przenosimy się do domu pewnej wiejskiej rodziny. Na ławie siedzą kobieta i mężczyzna. Kobieta próbuje rozmawiać z mężem na temat naprawy telewizora, ten jednak co rusz przysypia, więc bardziej przypomina to monolog niż dialog. Zirytowana sięga co jakiś czas po butelkę z wódką. W kącie siedzi ich małoletni syn, który wpatruje się tęsknym wzrokiem w puste miejsce, gdzie stał do niedawna telewizor. I pewnie taki stan utrzymałby się przez kolejne dni, miesiące i lata, gdyby nie nieoczekiwana wizyta pana Adriana z Poradni Psychologicznej.

Dowiadujemy się, że siedzący w kącie Jacuś miał pojawić się w poradni pół roku wcześniej, jednak żadne z rodziców tego nie dopilnowało. Chłopiec jest niedorozwinięty, prawie nie chodzi i nie mówi, a jego głównym zajęciem jest oglądanie "Teletubisiów". Na pytanie "jak się nazywasz?", ku rozpaczy psychologa, dziecko odpowiada z uśmiechem - Tinky Winky. Dalszy wywiad rodzinny utwierdza tylko psychologa w przekonaniu, że w tej rodzinie nie dzieje się najlepiej. W ocenie psychologa, Jacuś myśli, że jest fioletowym stworkiem, gdyż nie chce utożsamiać się ze zdegenerowanymi, patologicznymi rodzicami, którzy wychowanie syna zlecili bajkowym postaciom z telewizji, a sami zajęli się spożywaniem alkoholu. Mimo szczerej rozpaczy i sprzeciwu matki, psycholog podejmuje decyzję o odebraniu obojgu praw rodzicielskich i umieszczeniu Jacusia w rodzinie zastępczej.

Tinky Winky TEATR ECCE HOMO Kielce

"Tinky Winky"
fot. W. Habdas

Spektakl niezwykle dowcipny, przepełniony absurdem, ale też pewną formą szaleństwa. Zaskakująca końcówka dramatu sprawia, że widz ponownie musi przemyśleć, kto tak naprawdę stanowi największe zagrożenie dla dziecka - jego rodzice, psycholog, czy może wesołe Teletubisie? Rowicki umiejętnie między błahe frazy wyjęte wprost z bajki o kolorowych stworkach wplótł także kilka uniwersalnych wskazówek dotyczących wychowania dzieci w dobie wszechobecnej kultury medialnej.

"Tinky Winky" jest adaptacją dramatu autorstwa Piotra Rowickiego, który został wyróżniony w pierwszej edycji "Konkursu na dramat", odbywającego się w ramach Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuk Autorskich i Adaptacji "Windowisko". Dramat wyreżyserował Marcin Bortkiewicz, na scenie zaś pojawili się aktorzy Teatru Ecce Homo. W rolę patologicznych rodziców wcielili się Katarzyna Kluk i Karol Górski, ich niepełnosprawnego syna Jacusia zagrał Mariusz Kosmalski, zaś szalonego i bezwzględnego psychologa Adriana - Marek Kantyka. Spektakl polecam szczególnie rodzicom. Po jego obejrzeniu z pewnością trzy razy zastanowimy się, czy włączyć dziecku telewizor, czy raczej usiąść obok i wspólnie przeczytać jakąś bajkę.

Aleksandra Waśko
Teatralia Trójmiasto
21 października 2009

Teatr Ecce Homo w Kielcach
Piotr Rowicki
"Tinky Winky"
reżyseria: Marcin Bortkiewicz
obsada: Katarzyna Kluk (Matka), Karol Górski (Ojciec), Mariusz Kosmalski (Jacuś), Marek Kantyka (psycholog Adrian)
XI Ogólnopolski Festiwal Sztuk Autorskich i Adaptacji "Windowisko", 16.10-18.10.2009 r. Gdańsk

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen