Prometejska misja G³odomora
Republikañski Teatr Dramatu Bia³oruskiego z Miñska przywióz³ lublinianom ciekaw± inscenizacjê, "Powrót G³odomora". Na sali by³o wiele wolnych miejsc, a szkoda, bo warto by³o obejrzeæ to dzie³o.
Akcja toczy siê gdzie¶ na bia³oruskiej prowincji, w ma³ym zwierzyñcu. Jego dyrektorka do¶æ nieudolnie chce rozpropagowaæ atrakcjê, u¿ywaj±c do tego celu miejscowej prasy, jednak dziennikarka jest osob± wyj±tkowo fa³szyw± i wredn±, robi wszystko, by zwêszyæ sensacjê i oczerniæ dziewczynê. Jako ¿e zoo dzia³a na granicy rentowno¶ci i ma problemy z sanepidem, dyrektor daje ³apówkê burmistrzowi.
W ca³ym obiekcie jest jedna pusta klatka, z któr± wi±¿e siê tajemnica. Kiedy¶ by³ w niej mê¿czyzna, zwany G³odomorem. Potrafi³ on nie je¶æ przez czterdzie¶ci dni, spo¿ywaæ ¶niadanie i znów po¶ciæ przez kolejne czterdzie¶ci. Jednak pewnego dnia uciek³. Od tego czasu stoi ona pusta. Nikt nie wie, dlaczego tak siê sta³o, dlaczego on odszed³. Którego¶ ranka, po latach znajduj± w niej mê¿czyznê. Nikt nie wie, kim jest.
Byæ mo¿e powróci³ ten, który zapanowa³ nad cia³em i potrzebami fizjologii? Który mo¿e byæ Prometeuszem wspó³czesno¶ci? Powrót wywo³uje sensacjê, robi siê gwarno, pojawia siê nauczyciel, który obserwuje cz³owieka w klatce. Ale czy to naprawdê ON? Up³ywaj±cemu czasowi towarzysz± tancerki rodem z rewii oraz clown, a ich wyczyny w po³±czeniu z muzyk± przypominaj± danse macabre, przera¿aj±cy i straszny. Jest to jaki¶ trans, który widza niezno¶nie ³echce, zachwycaj±c kolorystyk±, a jednocze¶nie przera¿aj±c.
W±tki spektaklu zawieraj± motywy z prozy Franza Kafki oraz Tadeusza Ró¿ewicza. Spektakl za¶ okraszony jest metafizyk± i magi±, która momentami hipnotyzuje. Z postaci na scenie najwiêksze wra¿enie robi postaæ G³odomora. Choæ wypowiada on niewiele s³ów i jest raczej milcz±cym ¶wiadkiem, zmuszonym pó¼niej do odej¶cia z powodu alienacji oraz braku zrozumienia, jego obecno¶æ na scenie jest ci±gle wyczuwalna, gest mówi du¿o wiêcej ni¿ s³owa innych postaci sztuki. Hipnotyzowanie widza, mimika, ¶wietne opanowanie cia³a. To przyci±ga.
Mêcz±cy by³ chwilami ten niezno¶ny taniec, niczym z krwawych horrorów. Demoniczna muzyka nasuwa³a my¶li o tym, kiedy nadejdzie koniec. Ca³o¶æ ze sceny wybrzmia³a bardzo dobrze, by³a przyjemna dla ucha i oka. Mimo wyj±tków, wspomnianych przy pojawianiu siê cyrkowych postaci, ciekawie siê komponowa³a jako ca³o¶æ. Teatr bia³oruski jest bardzo oryginalnym zjawiskiem, któremu warto siê przyjrzeæ.
Anna Petynia
Teatralia Lublin
6 pa¼dziernika 2009
Republikañski Teatr Dramatu Bia³oruskiego (Miñsk, Bia³oru¶)
Sergiej Kowalou
"Powrót G³odomora"
re¿yseria: Jekatierina Awierkowa
scenografia: Julia Astapowicz
re¿yser ¶wiat³a: Siergiej Cypkin
operator d¼wiêku: Aleksandr D¿ejga³o
obsada: Ihar Sigov, Weranika Bus³ajewa, Anastasija Piskunowicz, Wiktar Bahusewicz, Dzianis Parszyn, Halina Czernabajewa, Konstantin Wornau, Andriej Bibikau, Alaksandr Barczanka, Marija Piatrowicz
14. Miêdzynarodowy Festiwal "Konfrontacje Teatralne" 30.09-3.10.2009 r. Lublin