zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Umarł Bóg

"Piekarnia" to sztuka o upodleniu jednostki przez system państwowy. Historia wyrwana z kontekstu, acz rażąca swoją dosadnością w przekazie. Jest dramatem, ukazującym jawną niesprawiedliwość za czasów autora, Bertolda Brechta, w latach 1929-1930.

Co jaskrawo wyłania się na plan pierwszy spektaklu, to degradacja wartości w ówczesnym społeczeństwie. Okazuje się, że człowiek staje się wilkiem dla drugiego człowieka. W pewnych sytuacjach zawodzą chrześcijańskie wartości o bliźnim, o dobroci serca, o pomocy. Takie hasła stają się dziecinną mrzonką. Najważniejsze jest pilnowanie swojego interesu, swojego siedziska i doprowadzenie drugiego człowieka na skraj nędzy i rozpaczy.

Do czego może zawieść człowieka kryzys gospodarczy państwa? "Czarny czwartek" na amerykańskiej giełdzie spowodował zamęt wśród ludzi. Ukazał, jak bardzo jesteśmy zależni od pieniądza. W jaki sposób nasze wartości od niego zależą. Czy to możliwe, żeby tak pospolita rzecz doprowadziła do zdegradowania człowieka do zera? W jaki sposób to wydarzenie zmusiło jednych do wyrzucania drugich - niewinnych i pracowitych na bruk? Jakiego rodzaju sumienie miał piekarz Meininger, pozbawiając panią Queck dachu nad głową, wiedząc że ta ma piątkę dzieci do wykarmienia? Owszem, miała, dopóki opieka społeczna ich jej nie zabrała. Nawet owo pożegnanie matki z dziećmi było nienaturalne. Obyło się bez łez, bez emocji, bezprecedensowo, tak jakby żegnała swoje dzieci, idące do szkoły, a nie idące w nieznane na całe życie.

Piekarnia TEATR STARY Kraków

"Piekarnia"
Małgorzata Hajewska-Krzysztofik jako Niobe Queck

Wartości, o których wyżej wspomniałam, stają się groteskowym wspomnieniem zamierzchłych czasów. Teraz już nie znaczą nic, są wręcz traktowane jako anachronizm i naiwność. Spójrzmy przeto na kobietę niosącą słowo Boże. Wygląda jak zwyczajna ulicznica; skórzane ubrania, krotka spódniczka, kozaki. Owszem, ubrana na czarno jak zakonnica, ale ze skromności pozostał tylko stopień zakrycia negliżu... Obrazek ze świętymi wyjmuje zza dekoltu i jest smakowitym kąskiem dla ludzi-zwierząt.

Główną bohaterką jest niesamowicie skromna pani Queck. Bądźmy szczerzy, jest nikim. Na początku pomaga piekarzowi Meiningerowi w prowadzeniu tytułowej piekarni, potem wyrzucona zostaje na bruk, oddzielona od swoich dzieci, a gdy już nic nie może włożyć do ust - sprzedaje się za chleb. Jednak zarobiony swoim ciałem chleb, rozkradają jak zwierzęta bezrobotni robotnicy. Ale czy to rodzi w pani Queck zdziwienie? Jest tak znieczulona na świat, że wszystko jest dla niej obojętne. Z kamienną twarzą doświadcza kolejnych tragedii. Jest wybitną postacią tego spektaklu. Nie dlatego, że jest kimś, ale dlatego, że jest nikim. No, może plamą na życiorysie piekarza Meiningera.

Spektakl nie ma zaakcentowanego ani początku ani końca. Jak widzowie siadają na miejsca, aktorzy już znajdują się na scenie. Nie ma też specjalnie zasygnalizowanego zakończenia, toteż aktorzy musieli się upomnieć u widzów o oklaski, które zresztą były jak najbardziej zasłużone. Sztuka odróżniała się różnorodnością przekazu, łącząc w sobie różne gatunki. Niekiedy widać było elementy farsy lub raczej tragikomedii, a niekiedy dramatu. Bardzo często operowano tu groteską. Jednak przekaz nie jest ani trochę zabawny. Treść spektaklu jest przygnębiająco smutna...

Aleksandra Pyrkosz
Teatralia Kraków
15 października 2008

Teatr Stary w Krakowie, Scena Kameralna
Bertolt Brecht
"Piekarnia"

wersja sceniczna: Manfred Karge i Matthias Langhoff
reżyseria: Wojtek KLEMM
przekład: Monika MUSKAŁA
dramaturgia: Igor STOKFISZEWSKI
dekoracje: Mascha MAZUR
kostiumy: Julia KORNACKA
muzyka:Dominik STRYCHARSKI
choreografia: Efrat STEMPLER
światło: Torsten KÖNIG
obsada:
Małgorzata GAŁKOWSKA, Małgorzata HAJEWSKA-KRZYSZTOFIK, Monika JAKOWCZUK, Beata PALUCH, Bolesław BRZOZOWSKI, Bogdan BRZYSKI, Grzegorz GRABOWSKI, Zbigniew W.KALETA, Marcin KALISZ, Wiktor LOGA-SKARCZEWSKI, Adam NAWOJCZYK, Błażej PESZEK, Krzysztof WIESZCZEK
premiera: 20 września 2008 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen