zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Bal Kopciucha

Bohaterka tej opowieści znana jest już m.in. z historii braci Grimm, Charlesa Perroult'a, jak również z bajki Walta Disneya. Głowacki jednak nie serwuje kolejnej opowiastki ze szczęśliwym zakończeniem. Autor ma do przekazania zupełnie inne, można by rzec, głębsze treści. Spektakl "Kopciuch" można znaleźć w repertuarze olsztyńskiego Teatru im. Stefana Jaracza. Wyreżyserowana przez Krzysztofa Rościszewskiego sztuka jest przedstawieniem dyplomowym Studentów III roku Studium Teatralnego im. Aleksandra Sewruka.

Widz śledzi epizod z życia kilku mieszkanek zakładu poprawczego, w którym zjawia się ekipa telewizyjna, chcąca nakręcić reportaż, przedstawiający przygotowaną przez pensjonariuszki bajkę o Kopciuszku. Reżyser z pozoru chce pomóc dziewczynom, pokazując ich los. Jednak okazuje się on żądnym sensacji przedstawicielem mass mediów, który w bezpardonowy sposób przekracza granicę intymności. Operator ma za zadanie uwiecznić na taśmie łzy i cierpienie. Każda z bohaterek jest inna, jednak wszystkie zgodnie marzą o lepszej przyszłości, o zmianie, która odmieni ich dotychczasowy żywot. Dlatego też z ogromnym zapałem słuchają wymyślonych historii ze szczęśliwym zakończeniem, które opowiada tytułowy Kopciuch. To właśnie ona jedna podejmuje walkę z prymitywnymi mediami, walkę o niezbywalne prawo do prywatności.

Kopciuch TEATR IM. S. JARACZA Olsztyn

"Kopciuch"
fot. A. Cichoń-Kamińska

Scenografia, którą tworzą zmienne, ruchome elementy, utrzymana jest w ponurej, przytłaczającej kolorystyce, co jednak daje efekt współgrania oprawy z treścią. Metalowe, piętrowe łóżka, a raczej zimne prycze, stare zeszmacone koce, to codzienność w zakładzie poprawczym. Ubrania mieszkanek zakładu także nie charakteryzują się niczym optymistycznym, są to stare znoszone łachmany. Wyróżnia się jedynie odzież reżysera oraz operatora, ukazując kontrast między światem w poprawczaku, a tym, co dzieje się za jego murami. Dekoracje, rekwizyty, kostiumy tworzą niewerbalny komunikat, dzięki któremu widz może głębiej "wejść" w prezentowany świat.

Niewątpliwą rolę w budowaniu klimatu sztuki odgrywa muzyka. Doskonałym rozwiązaniem okazuje się ilustrowanie fabuły śpiewem dziewcząt, którym akompaniują jedynie dźwięki gitary. W głosach śpiewających słychać dramatyzm, a całość jest niezwykle przejmująca.

Oczywiście rezultat nie byłby tak owocny, gdyby nie znakomita gra aktorska. Odgrywane postaci są nader przekonywujące, co pozwala pozostać publiczności pod ich wrażeniem jeszcze długo po zakończeniu spektaklu. Dramatyczne, głębokie spojrzenia tworzą niepowtarzalne napięcie. Spektakl "Kopciuch" porywa widza każdym elementem, a tego właśnie często brakuje współczesnemu teatrowi.

Aneta Olender
Teatralia Olsztyn
22 maja 2009

Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie
Janusz Głowacki
"Kopciuch"
Spektakl dyplomowy Studentów III roku Studium Teatralnego im. Aleksandra Sewruka
reżyseria: Krzysztof Rościszewski
scenografia: Ewa Strebejko
muzyka: Grzegorz Gromek
choreografia: Tatiana Asmołkowa
asystent reżysera: Sara Szymczak
obsada: Mateusz Wądrzyk, Piotr Feliś, Leszek Spychała, Agnieszka Giza, Aleksandra Kolan, Agata Świerczyńska, Magdalena Żelazkiewicz, Paulina Fonferek, Michał Wulczyński,
ze specjalnym udziałem: Sary Szymczak i Dariusza Poleszaka
premiera: 8 listopada 2008 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen