Towar zwany kobietą
"Extra Virgin", kobieta-produkt. Kobieta w różnych rolach życiowych, w trudnych rolach. To dziewczynka wkraczająca w dorosły świat. To matka nieświadomie krzywdząca swoją córkę - przecież chce dla niej dobrze. To sex-bomba, która zapomniała już o takich pojęciach, jak wstyd i szacunek. Ich rzeczywistość nie jest kolorowa, ładna i przyjemna, ale trwają w niej mimo wszystko.
Bohaterki nie dają się nam poznać jako ofiary. Nie lamentują, nie ubolewają nad sobą, nie obwiniają za ten stan rzeczy mężczyzn. Wszelkie trudne sytuacje tłumaczą jako konsekwencje wychowania, środowiska społecznego i kulturowego, które to narzucają pewne wybory - świadome lub nie. Zarysowują zawiłe relacje między kobietami, odkrywają dziwne zasady rządzące ich światem. W tym świecie bezpośrednio nie pojawia się mężczyzna, ale w wielu ich zachowaniach i wypowiedziach widać ślady jego obecności. Jest przesunięty na drugi plan, bo nie może zagrozić kobiecie tak bardzo jak... kobieta. To właśnie w niej "Extra Virgin" doszukuje się winy.
Artystki ośmieszają i obrzydzają pseudo-feministyczne poczynania kobiet. Zwracają uwagę, że czasem tak chętnie manifestowana kobieca niezależność to tylko pozory. Jest raczej wyrazem ich słabości, kruchości. Chcąc wynieść kobiecość na piedestał, można łatwo zagubić umiar. I wtedy na piedestale pozostanie tylko cielesność - przedmiotowa i ulotna, bez cienia wrażliwości i uczuć, które zostają zdeptane. ART. 51 stworzył bardzo intymny, wyzywający spektakl, który jest świadectwem ogromnej wrażliwości i świadomości aktorek. Dopuściły widzów do swego świata, właściwie wdzierając się w naszą prywatność. Po tańcu erotycznym, wykonanym przed nieczułą kamerą, na publiczność zostały skierowane oślepiające światła, rozpoczął się dialog. - Podobało się panu? - padło pytanie. - Nie? Proszę zapisać: "Mógłbym ją pieprzyć".
Odważnie. Bo kobiety są odważne. Pod koniec spektaklu już nie dziewczynka, ale kobieta powtarza: "chcę mieć syna". Dobrze wie, jak trudno jest być kobietą, nie chce przekazać tego brzemienia córce. Jej ostatnie słowa brzmią "będę miała syna". Jeśli nie - będzie jej ciężko, ale da radę. Bo kobiety się nie poddają.
Agnieszka Misiewicz
Teatralia Poznań
12 maja 2009
Teatr ART. 51 - Miejski Ośrodek Kultury w Zgierzu
"Extra Virgin"
scenariusz i reżyseria: zespół
obsada: Agata Drewnicz, Anka Perek, Justyna Zielińska
premiera: listopad 2008 r.
Spektakl w ramach III Festiwalu Młody Teatr Niezależny zorganizowanego przez Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu.