zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Ono - nowy Superbohater

Ono jest jedyne w swoim rodzaju. Ono jest przedmiotem pożądania. Ono jest człowiekiem na miarę naszych czasów - stało się niemal bogiem. Z wywieszonym językiem i płucami pracującymi z szybkością maszyny zdobywa kolejnego gola. Wraz z potem pozbywa się z organizmu ograniczającej osobowości.

Gdy spektakl się rozpoczyna, na scenie kolejno pojawiają się poszczególne postacie - dwie kobiety i sześciu mężczyzn. Gdy się kończy, opuszcza ją kilku "onych". W kulisach znika pierwsze Ono, drugie Ono, trzecie Ono itd. W trakcie widzowie są świadkami, a postacie ofiarami odczłowieczania. W szatni boiska sportowego, w której panuje chłodna sterylność laboratorium, podkreślana przesuwającym się po ścianach i podłodze zielonym światłem oraz niepokojącym dźwiękiem zasuwanych foliowych kotar, tworzy się nowych bogów.

Potencjalni bogowie nie do końca są świadomi, że nawet takie odczłowieczenie "ku górze" i "ku chwale" stanowi bolesną degradację. Na czterech stołkach siedzi czterech mężczyzn - chór sportowy. Sami wytyczają swoje pole gry i przygotowują się na rywalizację. Od czasu do czasu strażnik w niebieskim uniformie stawia ich do pionu, wyznaczając kolejno każdego z nich na przewodnika chóru. Chór, jak to zwykle bywa w tragediach, przeczuwa niebezpieczeństwo, ale upatruje go w odległej przyszłości, nieświadom, że dotyczy ono w równym stopniu, jeśli nie bardziej także chwili obecnej.

Chór sportowy TEATR IM. J. KOCHANOWSKIEGO Opole

"Chór sportowy"

Krzysztof Garbaczewski przy pomocy tekstu Elfriede Jelinek opowiada o tym, jak niebezpieczna jest utrata tożsamości oraz do czego może prowadzić unieważnienie własnej płci jako wyznacznika swojego postępowania. Nie ogranicza się do mówienia o sporcie, lecz w jego kontekście nakreśla bardziej uniwersalne problemy. Męskość i kobiecość niebezpiecznie zbliżają się do siebie tak bardzo, że dzieląca je przepaść staje się zatrważająco niewidoczna. Obnażeni piłkarze w rajtuzach, gorsetach i baletowych spódniczkach próbują ukryć się przed śledzącym ich światłem reflektorów. Na niewielkiej scenie mężczyźni z trwogą w oczach zmieniają się w kobiety, kobieta natomiast dumnie wkracza na scenę w męskim stroju piłkarskim. Wbrew pozorom nie jest to jednak opowieść o nadchodzącej erze matriarchatu, lecz o presji i destrukcyjnej potrzebie bycia najlepszym. W świetnej konstrukcji tekstu austriackiej noblistki i bardzo dobrze wygranej przez aktorów niejednoznaczności wypowiadanych słów, czai się diagnoza rzeczywistości. Diagnoza podszyta przestrogą przed zgubnym biegiem codzienności, w którym dla sławy zatraca się prywatność, a wraz z nią własną indywidualność.

Można by z uwagą podążać za ideą spektaklu, gdyby nie to, że niejednoznaczność - wygrywana zabawą słowem i znaczeniem - pęka, gdy w trzeciej części poprzez nachalny wywiad ze sportowcem próbuje się dopowiadać sensy. Ani nie zaskakuje, ani nie intryguje także strażnik nawiązujący z publicznością bezpośrednią konfrontację, która oprócz przełamywania iluzji - przełamanej już zresztą samą specyfiką tekstu - niewiele za sobą niesie. Napięcie wypływające z dramatu znika, gdy próbuje się je powiększyć mało groźną "atmosferą grozy". Ostatni Superbohater schodzi ze sceny zmęczony, ze spuszczoną głową. Zmęczony, ze spuszczoną głową opuszcza teatr także widz. W głowie tej zdołano jednak zasiać kilka pytań, zaszczepić odrobinę niepokoju. Trudno stwierdzić, czyja w tym większa zasługa Garbaczewskiego, czy Jelinek - ale to już coś.

Kamila Bubrowiecka
Teatralia Kraków
28 listopada 2009

Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu
Elfriede Jelinek
"Chór sportowy"
reżyseria: Krzysztof Garbaczewski
scenografia: Anna Maria Karczmarska
muzyka: Adrian Jakuć-Łukaszewicz
obsada:
Zofia Bielewicz
Judyta Paradzińska
Mirosław Bednarek
Jacek Dzisiewicz
Norbert Kaczorowski
Waldemar Kotas
Przemysław Czernik
Paweł Smagała
premiera: 14 marca 2008 r.
VIII Festiwal Genius Loci, Łaźnia Nowa Kraków, 18-22 listopada 2009 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen