zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Kompozycja? Niezupełnie

Dążenie do uczynienia z dzieła sztuki autonomicznej, samowystarczalnej galaktyki, wyjęte z ducha starej dobrej awangardy, zdaje się przenikać spektakl "Kosmos" Lubelskiego Teatru Tańca. Mimo drobnych zgrzytów w sferze koncepcji, jest on nieźle zakomponowanym abstrakcyjnym obrazem, nakreślonym przy pomocy niemalarskich środków: ruchu, dźwięku i multimedialnej projekcji.

Inspiracją dla widowiska była twórczość Wasilija Kandinsky'ego oraz jedna z rozpraw teoretycznych jego autorstwa: "Punkt i linia a płaszczyzna" (1926). W tym - kluczowym dla XX-wiecznej sztuki bezprzedmiotowej - tekście artysta ujmuje obraz jako układ form, stanowiących "pierwotne energie" rzeczywistości. W świecie abstrakcji, który w ujęciu Kandinsky'ego można byłoby nazwać "kosmicznym", punkt i linia są zarówno figurami geometrycznymi pozostającymi w ciągłym rozwoju, jak również symbolami - metaforami duchowej metamorfozy. Układ elementów na płaszczyźnie płótna będącej polem energetycznie neutralnym ("absolutem") wyzwala ruch form malarskich, nadaje obrazowi ciężar emocjonalny oraz zabarwia go określonym nastrojem.

Kosmos LUBELSKI TEATR TAŃCA

"Kosmos"
fot. M. Bielecki

Spektakl "Kosmos" jest próbą przeszczepienia refleksji Kandinsky'ego na grunt teatru. Lubelski Teatr Tańca ambitnie łączy lapidarną formę tańca współczesnego z ekspresyjnym potencjałem wizualnych środków przekazu. Reżyser i tancerz Wojtek Kaproń starał się stworzyć przestrzenny obraz, oddziałujący na widza przemyślaną choreografią, pulsującą barwą i wibrującym dźwiękiem. Choreografia jest zresztą najmocniejszą stroną spektaklu - po mistrzowsku wyważone ruchy starają się upodobnić ciało do niezdefiniowanych form geometrycznych z płócien Kandinsky'ego.

Taniec Kapronia świetnie oddaje napięcia energetyczne, akcentuje kierunki, pauzy i rytmy. Ruch ściśle współgra z nastrojem projekcji oraz muzyki. Warto wspomnieć, że Kandinsky, jako zwolennik syntezy sztuk, postrzegał dzieło plastyczne w ścisłej relacji ze strukturą muzyczną - prawa harmonii stosował przy konstruowaniu obrazów malarskich (stąd charakterystyczne tytuły jego płócien i akwarel, m.in. "Kompozycje").

Kosmos LUBELSKI TEATR TAŃCA

"Kosmos"
fot. M. Bielecki

Dominujący element spektaklu stanowią multimedialne projekcje. Autorom wizualizacji, grupie kilku.com tworzonej przez Aleksandra Janasa i Roberta Zająca, udało się pokazać scenograficzny potencjał nowych mediów, coraz częściej wkraczających w teatralną przestrzeń. Wrażenia potęgowała wyrazista, elektroniczna, niemal transowa warstwa muzyczna autorstwa Konrada Chyla.

Projekcje, płynnie przechodzące jedna w drugą, dają satysfakcjonujący efekt wizualny, a klamrowa kompozycja widowiska sugeruje domknięcie całości. Widz może odczuć jednak pewien niedosyt. Spektakl nie sprawia bowiem wrażenia skończonego i do końca przemyślanego, jest raczej udaną "wprawką" do dalszych poszukiwań artystycznych. Być może efekt "braku" wynika z ryzykownego zabiegu przetworzenia form plastycznych na język teatru, zastąpienia plamy barwnej sekwencją ruchową oraz obrazem video. Przywiązanie oglądającego do klasycznych już dzieł malarskich nie może być oczywiście argumentem przeciw wartości artystycznej "Kosmosu", stawia jednak twórcom niezwykle wysokie wymagania.

Kamila Dworniczak
Teatralia Lublin
12 listopada 2009

Lubelski Teatr Tańca
"Kosmos"
reżyseria, ruch: Wojtek Kaproń
wizualizacje: Aleksander Janas, Robert Zając/kilku.com
udźwiękowienie: Konrad Chyl
produkcja: Teatr Centralny - Centrum Kultury w Lublinie
premiera: 14 grudnia 2008 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen