Samotność dzieci sieci
Nie ulega wątpliwości, że blogi to w dzisiejszych czasach właśnie ta forma autoekspresji, która obarczona jest największą siłą rażenia. Może razić horyzontalnie - zwykle każdy może blog przeczytać, oraz wertykalnie - blogi zmuszają nas do ingerowania w coraz to wyższe sfery intymne autorów. To forma, która jest znakiem czasu. Jest coraz powszechniejsza, coraz bardziej wyrafinowana. W pewnym momencie blogi trafiają na deski teatru.
Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Szymon Kaczmarek oraz Radosław Rychcik zdecydowali się na nowe spojrzenie na tę formę epicką. I vice versa, sprawili, że teatr stał się elastyczny w taki sposób, że może pomieścić w sobie nowoczesną formę pisarstwa. Taki zabieg nigdy nie śniłby się Szekspirowi.
Jesteśmy w erze techniki, cybernetyki i niektóre przejawy naszego życia mogą mieć ujście właśnie w formie blogów. Dlaczego? Dzisiejszy człowiek jest samotny. Lubi być samotny. Rozkoszuje się tym i pisuje o tym na blogu. Jest to ta forma m.in. pamiętnika, która nasze uczucia wylewa na światło dzienne do wglądu publicznego. Oczywiście, każdy może sobie zastrzec bloga hasłem, ale takie elitarne blogi bywają rzadkością. Ekshibicjonizm? To za dużo powiedziane. Zamieszczanie osobistych przemyśleń do dostępu ogólnego to raczej ogromna potrzeba dzielenia się spostrzeżeniami, wynikająca ze wspomnianej wcześniej samotności. Blogersi mają nadzieję, że zostaną przeczytani, skomentowani, zaakceptowani. Może przeczyta to osoba, która jest w podobnej sytuacji? Może gdzieś, w głębinach cybernetycznej przestrzeni czai się jakaś bratnia dusza?
Trzy blogi przestawione w czasie spektaklu "Blogi.pl" to monologi trzech postaci w jakiś sposób sfrustrowanych. Bohaterowie jednak nie poddają się tej frustracji. Przestawiają swoje historie raczej w sposób pogodny. Zdawałoby się, że to ta fałszywa skromność autorów, którzy, aby ich blog był przeczytany i - co najważniejsze - skomentowany, muszą wydać się sympatyczni czytelnikowi. Efekt śmiechu przez łzy jest tą techniką sprytnego pisarstwa blogowiczów, która przyciąga potencjalnych adresatów. Byleby nie wydać się słabymi, ogarniętymi i przytłoczonymi problemami do reszty. Przez postacie przemawia wymuszony dystans do swojej sytuacji życiowej. A przecież skoro piszą ten blog, to jednak z czymś sobie nie radzą, prawda?
Czy bohaterowie przedstawionych blogów są fałszywi? Może tak, a może sobie z tego nie zdają sprawy. Każdy swój blog bohater zaczyna w sposób zrównoważony. Widzimy ten udany dystans i kupujemy to. Postać rozkręca się w przypływie autorefleksyjnego toku. Tym samym nakręca się, by po chwili jak sprężyna z prędkością światła puścić cugle rozżalenia i wylać wszystkie swoje smutki, rozczarowania. Wtedy dopiero ukazuje swoje prawdziwe oblicze. Po napisaniu rozdąsanego artykuliku o sobie samym, czyta go jeszcze raz i stwierdza: "To jest dobre". Taka jest kondycja blogowiczów.
Być może jest to niesprawiedliwy obraz, bądź co bądź, elity internetowej (zostali zakwalifikowani przez statystyki do tzw. "kategorii twórców"). Z drugiej jednak strony jakość tychże pamiętników jest nie byle jaka. Blogi są napisane w sposób zabawny, dość błyskotliwy i przyjemny dla odbioru. Aktorzy przedstawili sylwetki bohaterów z wirtuozostwem, a ukłony ślę w stronę Adama Nawojczyka. Kreacja jego postaci (o odmiennej płci niż on) wymagała wiele wysiłku ze względu na ekspresję i wyrazistość.
Aleksandra Pyrkosz
Teatralia Kraków
18 kwietnia 2009
Teatr Stary im. H. Modrzejewskiej w Krakowie
"blogi.pl"
"Niebieska sukienka"
scenariusz na podstawie bloga www.barbarella.blog.pl - Jacek Poniedziałek
reżyseria: Małgorzata Hajewska-Krzysztofik
obsada: Iwona Bielska, Małgorzata Zawadza
"Mydziecisieci"
scenariusz na podstawie bloga www.mydziecisieci.blog.pl - Dorota Masłowska
reżyseria: Szymon Kaczmarek
obsada: Adam Nawojczyk
"Forma przetrwalnikowa"
scenariusz na podstawie bloga www.formaprzetrwalnikowa.blox.pl - Szymon Wróblewski
reżyseria: Radosław Rychcik
obsada: Katarzyna Krzanowska
premiera: 26 września 2008 r.