Wysoce subiektywne impresje z 3. Ogólnopolskiego Przeglądu Teatrów Studenckich i Niszowych EPIZOD
Ów zacny Przegląd odbył się w dniach 26-29 marca 2009 w Grodzie Kraka, w uroczym i klimatycznym miejscu, jakim jest z pewnością Klub Studencki "Żaczek". Zdarzenie zgromadziło sporo świeżej, jak i już... krwi. Pozostało we mnie i rozczarowanie, i zaskoczenie, z domieszką nadziei.
EPIZOD odbył się pod stałym hasłem: "Epizod jest tym, co w teatrze najbardziej ulotne, krótkotrwałe, ale też intensywne i tajemnicze", a dowodem na realizację tego motta jest to, że wydarzenie owo gromadzi głównie studenckie grupy teatralne, działające przy / w rozmaitych instytucjach i uprawiające teatr eksperymentalny, akademicki, offowy.
Pierwszy dzień EPIZODU przywitał nas spektaklami, wśród których dwa konkursowe zasługują na uwagę. Pierwszym jest spektakl "Umarli muszą tańczyć" Teatru Emocji i Wyobraźni (Warszawa) w reż. Katarzyny Kwiatkowskiej. To ubrany w nasyconą emocjami muzykę Dead Can Dance surrealistyczny obraz rodziny, w której panują obłuda, brak autentyzmu, wrogość, nienawiść. Spotkanie na wspólnej stypie prowokuje bohaterów do ciągłej gry pozorów i ukrywania siebie pod teatralną maską, by w konsekwencji w onirycznym transie pokazać prawdziwe, skrywane wcześniej wnętrze. To szalenie ciekawy plastycznie i formalnie spektakl grany around wobec publiki, co powoduje, że widz staje się częścią tego niezwykłego misterium.
Kolejnym przedstawieniem, które zostawiło ślad w pamięci jest "Autobus, kapelusz, guzik..." wg R. Queneau Teatru 112 (Kościan), w reż. Janusza Dodota. To przepełniony energią i świetnie zagrany przez Arkadiusza Wesołka monodram. Kipiący od dynamizmu spektakl był na pewno gratką dla miłośników teatru, oddającego ukłon formie, ale niestety zabrakło treści. Reżyser wybrał dość trudny tekst, wymagający od aktora dynamicznych zmian postaci, co po części się udało, a po części nie. Na pewno zabrakło "oddechu" dla widza, potok słów wypowiadanych przez aktora był w pewnym momencie nie do zniesienia.
Drugi dzień EPIZODU zafundował nam szereg mało udanych i mało przemyślanych kompozycji teatralnych, ale trudno pominąć jeden bardzo udany i bardzo przemyślany konkursowy spektakl Teatru Poczekalnia (Gdańsk) w reż. Magdaleny Paszkowskiej pt. "Goła Baba" wg monodramu aktorki Joanny Szczepkowskiej. To zdecydowanie najlepszy spektakl festiwalowy, jaki udało mi się zobaczyć. Ambitny, świetnie zagrany (choć momentami za cicho, ale i to miało swój urok), a także szalenie zabawny. Reżyser sprawnie wykorzystał fragmenty tekstu Szczepkowskiej, interpretując go momentami w zgoła inny niż ten wskazany przez samą autorkę, sposób. Spektaklowa Goła Baba nie była, jak w samym monodramie, niesmaczną starszą panią ogaconą w rozmaite brzydkie fatałaszki, ale młodą, atrakcyjną i seksowną postacią. Kto nie widział spektaklu, ten musi zobaczyć!
A na koniec wspomnę o czymś, o czym wolałabym (a nie umiem) nie pamiętać. Teatr Przedmieście (Łańcut), spektakl konkursowy "Za szafą" w reż. Anety Adamskiej. Naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatni raz, i czy kiedykolwiek, byłam zażenowana teatrem. A tak właśnie było, gdy oglądałam nieszczęsne przedstawienie "Za Szafą". Aktorstwo więcej niż marne, scenografia pożal się Boże, tekst pocięty w sposób niemalże śmieszny, reżyserii - brak. Aktorzy porozrzucani po scenie, po widowni plątali się i ganiali bez celu. Scena stosunku seksualnego czy też gwałtu - koszmar - młoda aktorka zdejmująca w kucki intymną część garderoby wyglądała, jakby co najmniej siusiała. Na domiar złego akt ten został powtórzony kilkakrotnie (niby upływ teatralnego czasu). Pozostał niesmak i wrażenie ogólnego bezsensu.
Na finał finałów za to kolejne pozytywy. Organizatorzy Przeglądu zadbali o wikt i opierunek gości w sposób pierwszorzędny. Chleba i wina nie brakło. Atmosfera była bardzo przyjazna, a zacne Jury dyskutowało z młodymi twórcami po każdym spektaklu. Ku naszemu miłemu zaskoczeniu każdy z uczestników tuż po swoim występie otrzymywał Dyplom oraz Statuetkę EPIZODU, która cieszy teraz niejedno oko.
A oto laureaci tegorocznego EPIZODU:
1 miejsce: Teatr ab'surdut leniwe oko z Łodzi (spektakl "Ventriculus")
2 miejsce: Teatr Krzyk z Maszewa (spektakl "Wydech")
3 miejsce: Kropka Theatre z Sydney/Warszawy (spektakl "desdeMONA")
SKŁAD JURY:
Jacek Łabacz - aktor, reżyser, kierownik artystyczny Teatru Wielkie Koło (Przewodniczący Jury)
Jakub Palacz - aktor, reżyser, twórca Teatru Eloe
Przemysław Pokrywka - scenograf, animator kultury
Stanisław Grzybowski - producent spektakli i filmów offowych
Magdalena Okoń
Teatralia Warszawa
16 kwietnia 2009
3. Ogólnopolski Przegląd Teatrów Studenckich i Niszowych EPIZOD w Krakowie