zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Niepozszywane elementy

Tym spośród opiekunów, którzy spodziewali się poczciwej, klasycznej opowieści o Śpiącej Królewnie, reżyser i scenograf zarazem - Aleksander Maksymiak sprawił niemałą niespodziankę. Dzieci, szczególnie te, które nie znają jeszcze baśni, przede wszystkim mogły czuć się usatysfakcjonowane zwrotami akcji. Spektakl zadziwiał.

Motywem przewodnim, pojawiającym się w elementach scenografii, ale i w postaciach oraz nazwach marionetek (król Naparstek, królowa Wełenka, królewna Wstążeczka) są włóczki, dzianiny, skrawki, druty, szpilki, słowem - cały babciny arsenał, otwierany wieczorem, kiedy wnuki już zasną. Babcia robi na drutach, przędzie, wyszywa i jednocześnie snuje opowieść, a może tylko ją przeżywa we śnie.

Śpiąca Królewna TEATR LALEK BANIALUKA Bielsko-Biała

"Śpiąca Królewna"

Tak właśnie rozpoczyna się przedstawienie - Babcia rozpoczyna robótkę na drutach. Przedstawia niesfornego Szczura Euzebiusza, by po chwili zapaść w sen. Szczur, przejmując opowiadanie, jednocześnie swoją kwestią: "dawno, dawno temu, a może za górami za lasami albo pewnego razu" daje sygnał, że to, co wydarzy się na scenie, nie będzie wiernym odtworzeniem "Śpiącej Królewny".

Rzeczywiście, od czasu do czasu pojawia się Euzebiusz przypominając o swojej roli współtwórcy lub współśniącego baśń, a Babcia odgrywa rolę niezaproszonej wróżki. Ale prawdziwy cios "Królewna..." otrzymuje po zaśnięciu całego królestwa. Dwór chrapie w najlepsze, a do pałacu zbliża się wybawca... Szewczyk, którego losy poznajemy na równi z wcześniejszymi losami Wełenki.

W przedstawieniu biorą udział marionetki, jawajki, pacynka (Euzebiusz) i aktorka (Lucyna Sypniewska). Mały widz zapewne nie dostrzega między nimi różnicy czy jakości animacji poszczególnych lalek, ale całe to bogactwo jest niewątpliwie ukłonem w stronę dorosłego. Dekoracja przypomina zgrabne chińskie pudełko - jest zwarta, ale znikąd pojawiają się klapki, otworki i już wyczarowana zostaje np. toń jeziora. Przywołuję ten fragment przedstawienia, ponieważ niewątpliwej urody był pomysł na jezioro, w którym przepięknie nurkowali Wodnik i Szewczyk (brawo dla animatorów) pomiędzy srebrzystymi rybkami. W kostiumach postaci zadziwia dbałość o szczegóły: czarne "babcine" buty, elegancki kardigan Euzebiusza.

Śpiąca Królewna TEATR LALEK BANIALUKA Bielsko-Biała

"Śpiąca Królewna"

W warstwie muzycznej mamy do czynienia z piosenkami, które na szczęście (przecież spektakle dla dzieci nie muszą być ani musicalami, ani teledyskami) w bardzo wyważonej proporcji pojawiają się na scenie.

Lucyna Sypniewska przekonuje w roli dobrodusznej babci, choć jej mimika i gesty bardziej zaczerpnięte są z kreskówek i telewizyjnych filmów dla dzieci niż z repertuaru prawdziwej babci, która w tak zwanych dzisiejszych czasach bywa bardziej "młodzieżowa" niż rodzice wnucząt.

Mały widz czuje się usatysfakcjonowany: na scenie cały czas coś się dzieje, co chwilę wprowadzane są nowe postaci. Przeżywa momenty grozy (dźwięk zegara), walki, a król Naparstek rozśmiesza go swoim roztargnieniem. Jednocześnie kontakt bohaterów z widownią nie jest duży, co nieuchronnie prowadzi mnie do konkluzji, że widowisko to - jak wiele obecnie - stara się sprostać nawykom pokolenia ekranowych mediów.

Wszystkie powyższe elementy opisywane osobno sprawiają, że nabieram chęci na obejrzenie "Śpiącej Królewny". Jednak wrażenia w trakcie przedstawienia są nieco inne. Baśń, będąc kompilacją kilku baśniowych wątków, nie staje się dzięki temu bardziej atrakcyjna, przeciwnie - po chwili zadziwienia wraca poczucie nieprzystawalności. Wełniano-naparstkowy świat z koszyka babci nie zostaje wygrany w znaczący sposób, okazuje się postmodernistyczną ciekawostką dla rodziców.

Inga Niedzielska
Teatralia Śląsk
3 grudnia 2009

Teatr Lalek Banialuka w Bielsku-Białej
"Śpiąca Królewna"
reżyseria i scenografia: Aleksander Maksymiak
muzyka: Zbigniew Karnecki
aktorzy: Maria Byrska, Magdalena Obidowska, Lucyna Sypniewska, Konrad Ignatowski, Tomasz Sylwestrzak
W przedstawieniu wykorzystano wiersz Józefa Ratajczaka "Pytanie".
Premiera: 29 listopada 2009 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen