3:0 dla Dramafonu
Igła Dramafonu sunie po powierzchni już trzeciego dramatu, emitując kolejne czyste dźwięki, podczas gdy "Philips i Sony wypuszczają na rynek pierwszą płytę kompaktową z nagraniem laserowym"1. Tym razem widzowie Dramafonu przenoszą się do dnia 5 lipca 1982 roku, gdy w Barcelonie trwa decydujący mecz XII Piłkarskich Mistrzostw Świata, España 82 pomiędzy Włochami a Brazylią.
Na scenie znajduje się jedynie kanapa, za nią ekran projekcyjny, a z boku podskakuje w dresie Piotr Biedroń, rozgrzewając się przed samotnym starciem z widzem. Pomimo mylącej, dużej liczby aktorów wymienionych na plakacie, to on jeden staje do meczu z widownią, reszta aktorów występuje jedynie w nagraniach towarzyszących czytaniu. Piotr Biedroń podejmuje się zadania wprost heroicznego, sam dźwiga na swoich barkach niemalże cały dramat. Wcielając się we włoskiego kibica, głosem wprawnego komentatora opowiada o meczu, który na zawsze pozostał żywy w jego pamięci, kiedy to Włosi zdobyli XII Piłkarskie Mistrzostwa Świata. Sięgając pamięcią do lat dziecięcych, opowiada o każdym szczególe mającym miejsce tamtego pamiętnego wieczoru, gdyż według niego i jego przesądnej familii nawet ich najmniejszy gest miał bezpośredni wpływ na wynik meczu. Wspólne oglądanie meczu staje się dla nich rytuałem, znaczonym każdym papierosem Narodowym Bez Filtra wypalonym przez Bruno Curcuru i kolejną filiżanką kawy zrobioną przez Cettinę Matassę, a wypitą przez Vincenza Filippone. Natomiast wujek Peppe zawsze w tych samych niewypranych ciuchach - i to wszystko jest dla nich gwarancją wygranego meczu.
Piotr Biedroń wspaniale podtrzymywał grozę sytuacji, trzymając widzów w nieustającym napięciu, równocześnie doskonale wykorzystując komediowy potencjał dramatu. Justyna Kowalska słusznie powierzyła całą odpowiedzialność Biedroniowi, lecz na szczęście pozwoliła mu na krótką przerwę, wypełnioną nagraniem historii Vincenza Filippone, który w kolejce do toalety, podczas przerwy w meczu, opowiadał o drużynie Dynama Kijów rozstrzelanej za wygraną z Niemcami w czasie wojny. Na uznanie zasługują również nagrania zawierające skondensowany obraz rytuałów wykonywanych przez włoską rodzinę, które doskonale uzupełniły opowieść narratora oraz wprowadziły zgrabną klamrę pozwalającą na bezbolesne zakończenie czytania.
Z każdym spotkaniem z Dramafonem Klub Lokator wydaje się być mniejszy, ciaśniejszy, zmieniają się konstelacje krzeseł i stolików; stoliki zaczynają znikać na rzecz kolejnych krzeseł, których jednak za każdym razem jest za mało. Mówiąc prościej - popyt na krzesełka znacznie przewyższa ich podaż. Na szczęście tylko miejsc do siedzenia brakuje podczas wieczorów z Dramafonem, przesyconych niebanalnym humorem. Widz może uskarżać się jedynie na długotrwały ból brzucha spowodowany szczerym śmiechem.
Marta Goławska
Teatralia Kraków
4 czerwca 2011
Autorski projekt Borysa Grzegorza Romana
DRAMAfon, czyli cykliczne czytania dramatyczne
Davide Enia
"Włochy - Brazylia 3:2"
reżyseria: Justyna Kowalska
występują: Piotr Biedroń, Iwona Sitkowska, Agnieszka Więckowska, Filip Więckowski, Andrzej Popiel, Wojciech Trela, Artur Wołoch i Borys Grzegorz Roman
Czytanie odbyło się 28 marca 2011 r. w Klubie Lokator w Krakowie.