zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Pan Cogito (i)gra z życiem

Stowarzyszenie Teatralne CHOREA w wielkim stylu powraca do gry. Wystawione po raz pierwszy w 2008 roku "Gry (w) Pana Cogito" w reż. Tomasza Rodowicza, ponownie wypełnią sceniczną przestrzeń łódzkiej Fabryki Sztuki.

"Gry (w) Pana Cogito" to projekt niebanalny. Młody, niezwykle utalentowany zespół CHOREI za pomocą gestu, melorecytacji oraz chóralnego śpiewu, reinterpretuje herbertowski model postawy życiowej jednostki. Za pośrednictwem ruchu i deklamacji, siedmiu aktorów dokonuje (de)konstrukcji słów poety. Tym samym na scenie odbywa się twórcza (re)konstrukcja obrazu człowieczeństwa. Grze z tekstami Herberta towarzyszy wykonywana na żywo muzyka - kameralny jazz, który dzięki zróżnicowanej rytmice i melodii, zdaje się najlepiej oddawać nieprzewidywalność ludzkiego życia.

Gry (w) Pana Cogito STOWARZYSZENIE TEATRALNE CHOREA Łódź

"Gry (w) Pana Cogito"

CHOREA zaprasza widza do świadomej (intelektualnej) interakcji. Spektakl przybiera formę rytuału uczestnictwa - wejścia widza w "rolę człowieka", w trakcie gry biernego fizycznie, ale aktywnego "myślowo" - analizującego działania sceniczne. Przed spektaklem uczestnicy otrzymują program - "Spis gier", który w postaci zdań-kluczy (wyświetlanych także w trakcie spektaklu w formie projekcji multimedialnych) inicjuje tematykę poszczególnych gier, odsyłając też od treści wybranych utworów Herberta.

Gier jest szesnaście. Każda rozstrzyga się na innej płaszczyźnie ludzkiej egzystencji - od cielesno-popędowej, po duchowo-metafizyczną. W ideę życia postrzeganego jako gra wprowadza widzów poetycka definicja "gry" zaczerpnięta z "Dociekań filozoficznych" Ludwiga Wittgensteina. W trakcie spektaklu aktorzy wypełniają przestrzeń sceny powtarzającymi się sekwencjami ruchów, gestów i słów odzwierciedlającymi postawy życiowe i schematy myślowe. Każdy aktor, wcielając się w Panią/Pana Cogito, dokonuje danych czynności w odrębny sposób, podkreślając indywidualność każdego z nas. Jednostkowe działania symbolicznie zlewają się w pełnie ludzkich zachowań - spójnych w swej różnorodności, gdyż wzajemnie się uzupełniających.

Kwintesencją założenia, że życie jest grą, staje się epizod siódmy - opisany w programie jako "Gra w klasy. Gra z moralnym dylematem [...] w rytmie kołatki". Do poszczególnych pól namalowanych kredą na ziemi przypisane są słowa wiersza "Kołatka". Aktorzy przemierzając kolejne pola, układają sekwencje znaczeń. Niespójny wielogłos, przekształca się w harmonijną wypowiedź z moralnym przesłaniem dla ogółu. Życie jest jak plansza, na której istnieją już wcześniej wytyczone możliwości ruchu. Człowiek jako istota rozumna musi podejmować decyzje. Każdy ruch obarczony jest konsekwencją. Do każdego pola przypisana jest cząstka znacząca. Uczestnicy gry układają z nich zdania, pisząc własne życiorysy.

Gry (w) Pana Cogito STOWARZYSZENIE TEATRALNE CHOREA Łódź

"Gry (w) Pana Cogito"

W spektaklu, w harmonii z przesłaniem poetyckim Herberta, człowiek ukazany zostaje jako istota prosta, a zarazem skomplikowana, dualna i rozdarta. Wyposażony jest w fizykalne ciało, które samo w sobie jest rozdwojone ("O dwu nogach Pana Cogito") i frywolną duszę, która niczym rozkapryszona kobietka raz porzuca ciało, innym razem wchodzi z nim w damsko-męską interakcję ("Dusza Pana Cogito").

Na scenie prócz szafy (która m.in. symbolizuje zagracony myślami umysł człowieka), paru krzeseł i drobnych przedmiotów oznaczających różne stadia dorastania i obszary działalności ludzkiej, nie ma zbędnej scenografii. To ruch, gest i taniec kreują imaginatywne rekwizyty. Aktorzy są duszą i ciałem tego widowiska.

"Grę (w) Pana Cogito" uwieńcza "Przesłanie Pana Cogito" ("Bądź wierny Idź") chóralnie wyrecytowane wprost do widzów. Jednak uniwersalizm oraz moralizatorsko-etyczny wydźwięk sztuki, wcale nie naznaczają jej patetycznością. Spektakl zachwyca wysokim poczuciem humoru - szczególnie Herbertowskim wyczuciem autoironii, którą każdy człowiek (widz) winien odnajdywać w sobie, gdyż ona pomaga kształtować silny charakter człowieka myślącego. "Gry (w) Pana Cogito" to wyzwanie dla tych wszystkich, którzy nie lękają się zastanawiać, analizować, wpadać w zadumę i śmiać z tego, że popełniają błędy. To sztuka dla Pani i Pana Cogito. Warto się na nią udać i podjąć grę.

Magdalena Dorota Grzybowska
Teatralia Łódź
29 stycznia 2010

Stowarzyszenie Teatralne CHOREA w Łodzi
Zbigniew Herbert
"Gry (w) Pana Cogito"
reżyseria: Tomasz Rodowicz
muzyka: Tomasz Krzyżanowski, Maciej Maciaszek
choreografia: CHOREA
światło i dźwięk: Tomasz Krukowski
konsultacja literacka: Joanna Chmielecka
projekcje multimedialne: Piotr Wdówka, Jaromir Dziewic
obsada: Dominika Krzyżanowska, Julia Jakubowska, Małgorzata Lipczyńska, Adam Biedrzycki, Hubert Domański, Tomasz Krzyżanowski, Maciej Maciaszek - oraz Sebastian Klim (kontrabas)
premiera: 8 listopada 2008 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen