Królestwo kontrastów

"Król Olch" to spektakl, który powstał we współpracy Teatru MAAT Projekt z Teatrem ZL z Tarnowskich Gór na podstawie ballady Goethego i tekstów Mirona Białoszewskiego. Premiera miała miejsce 2 lutego 2010 roku w Tarnogórskim Centrum Kultury, teraz - po niemal dwóch miesiącach - lubelska publiczność wreszcie miała okazję zobaczyć spektakl na deskach Art Studio Chatki Żaka.

Przez pierwszą część spektaklu zastanawiałam się, co przedstawione wydarzenia mają wspólnego z "Królem Olch"? Gdy brzmiały dźwięki "Ave Maria", na scenie skąpanej niebieskim światłem Tomasz Bazan znajdował się sam (nie licząc "towarzystwa" lodówki), myślałam - gdzie tu jakiekolwiek nawiązania do ballady Goethego? Ale chyba nikt znający wcześniejsze produkcje Bazana, nie spodziewał się standardowego przeniesienia tekstu na scenę.

Tekst Goethego pojawia się jednak w następnej sekwencji i to w dosłownej postaci. Zostaje wygłoszony niepewnym, łamiącym się głosem przez Piotra Trojana. Aktor, ubrany w sportową koszulkę, stylizowany jest na małego chłopca, początkowo uległego i bezbronnego wobec zła - niczym bohater ballady Goethego. Między oboma mężczyznami wywiązuje się nietypowa relacja, trudna do określenia - połączenie namiętności, przyciągania, ale i brutalnej nienawiści. Bazan jest na początku dominujący, jak król chcący opętać dziecko, zawładnąć jego duszą i ciałem. Jednak później ich role się odwracają. To Trojan góruje, pogardza przeciwnikiem, zmusza go do poddaństwa, rozkazując zdjęcie ubrania. Według niektórych badaczy (np. Michela Tourniera) stosunek Króla Olch do swej ofiary ma także podteksty erotyczne, co również widoczne jest w spektaklu.

Król Olch TEATR MAAT Projekt / Teatr ZL

"Król Olch"

Do realizacji spektaklu reżyserka Ewa Wyskoczyl celowo zaprosiła tak różne osobowości, jak Bazan i Trojan. Bazan, z wieloletnim doświadczeniem jako tancerz (inspiracje butoh), prezentuje ruch na najwyższym poziomie, natomiast domeną Trojana, aktora dramatycznego, jest słowo - posługując się fragmentami prozy Mirona Białoszewskiego z tomu "Szumy, zlepy, ciągi", opowiada pospolite historie i anegdoty. Piotr może bronić się swoimi słowami, wydawać rozkazy, świetnie zna moc słowa. Tomkowi zostaje tylko ciało i jego możliwości ekspresji. Może użyć gestów czy mimiki, ale jeśli posługuje się mową, jedynie niewyraźnie powtarza strzępki zdań poprzednika. Bohaterowie nie mogą ze sobą rywalizować na równych prawach, każdy z nich jest najlepszy, ale tylko w swojej dziedzinie. Bazan nie wytrzymuje słownych urągań partnera, niezdarna próba tańca w wykonaniu Trojana budzi żałość - w takim starciu druga osoba może ratować się wyłącznie ucieczką. Wycofanie aktorów z gry umożliwiają drzwi umieszczone z tyłu sceny, które pozwalają na opuszczenie placu boju, gdy napięcie sięga maksimum.

Uwagę zwraca umiejętna gra przestrzenią. Scena to biała mata - oświetlona ostrym światłem jarzeniówki - która staje się polem działania dwóch aktorów. Bohater Trojana potrzebuje dystansu, nie chce dopuścić nikogo zbyt blisko siebie, próbuje wyznaczyć granicę, której ten drugi nie powinien przekroczyć. Dalszy plan tworzy przestrzeń za drzwiami, gdzie można znaleźć schronienie, bezpiecznie się wycofać i ukryć przed zagrożeniem. Stąd także dochodzi głośna muzyka, tak kontrastująca z ciszą i delikatnym mruczeniem stojącej w rogu lodówki.

"Król Olch" wydaje się być zbudowany na zasadzie kontrastu. Konfrontacja świata romantycznej wyobraźni Goethego i codzienności z prozy Białoszewskiego. Opozycja ruchu i słowa. Dzięki temu poszczególne partie spektaklu raz są poważne, raz komiczne, traktują o rzeczach wielkich, by za chwilę stać się banalne i mówić np. o desce klozetowej. Wysoka kultura romantycznej tradycji ściera się z trywialnością - we współczesnym świecie te elementy są nierozłączne. W spektaklu nic nie jest jednoznaczne, rola w dowolnym momencie może się odwrócić, a zło niespodziewanie ujawnić w każdym z nas. Taki jest człowiek.

Wioleta Rybak
Teatralia Lublin
22 marca 2010

Teatr MAAT Projekt i Teatr ZL
Johann Wolfgang Goethe
"Król Olch"
reżyseria: Ewa Wyskoczyl
opracowanie muzyczne: Stanisław Ruksza
światło: Marcin "Kabat" Kowalczuk
montaż i realizacja video: Robert Mleczko
obsada: Tomasz Bazan i Piotr Trojan
premiera: 2 luty 2010 r., Tarnowskie Góry i 19 marca 2010 r., Lublin.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen