Wytańczyć Chopina

Gdyby spytać przeciętnego Polaka, co wie o Fryderyku Chopinie, pewnie odpowiedziałby, że po pierwsze urodził się on w Żelazowej Woli, a po drugie zmarł "na płuca". Mało, biorąc pod uwagę, że to nasz rodak. Znany chyba bardziej poza granicami kraju, o czym może świadczyć choćby duża liczba Azjatów uczestnicząca w Konkursach Chopinowskich, a także większa dostępność płyt z jego muzyką w krajach takich jak Japonia.

Rok 2010 został ogłoszony rokiem jego imienia, zatem jest to okazja do tego, żeby Polacy zapoznali się z twórczością i życiorysem naszego wybitnego muzyka. Opera Bałtycka z tej okazji zaproponowała balet do jego muzyki - "Chopinart". Premiera zaplanowana została na 26 lutego, czyli pierwszy weekend po oficjalnej dacie urodzin (22 lutego) kompozytora. Owa data pozostaje kwestią sporną, bo sam Chopin podawał datę 1 marca, polemizując z metryką. Co do jednego jednak nie ma wątpliwości: dla jego muzyki warto świętować te urodziny choćby i cały rok.

Chopinart OPERA BAŁTYCKA Gdańsk

"Chopinart"

Spektakl podzielony został na 2 części. Choreografią jednej zajął się Ho Sin Hang. Przedstawił w niej życie kompozytora: młodość, relacje z George Sand i w końcu śmierć. Migawki - najważniejsze, przełomowe momenty życia Chopina - dynamicznie ukazały biogram. Jego historia to zbiór ciekawych przeżyć, więc układy je odzwierciedlające musiały być barwne. Były to i duety, na przykład z Marią (w tej roli uroczo wypadła Franciszka Kierc), i solówki - najbardziej malowniczą zaprezentowała Sylwia Kowalska-Borowy (w roli George Sand). A także grupowe układy, jak zapierająca dech w piersiach jedna z końcowych scen - śmierci Chopina z udziałem Widm. Niezależnie od wariantu, wszystkie charakteryzowały się lekkością i jasnością przekazu. Znając choć trochę biografię, łatwo można zorientować się, jakie chwile i osoby są przedstawiane. George Sand można np. rozpoznać od razu: w odróżnieniu od innych bohaterek, które noszą zwiewne sukienki, ma również spodnie, a na głowie cylinder. Jej taniec jest bardzo dynamiczny, ukazuje władczość, temperament i odmienność bohaterki od pozostałych kobiet, nie sposób go nie zapamiętać.

Chopinart OPERA BAŁTYCKA Gdańsk

"Chopinart"

Druga część to czas Beaty Gizy - solistki Opery Bałtyckiej, choć choreografia to dzieło Emila Wesołowskiego. Ale to właśnie jej 5, a nawet 30 minut. Przez cały czas jest na scenie i prawie ciągle w ruchu. Nie widać po niej zmęczenia, co nie znaczy, że nie potrafi wyrazić innych emocji i stanów. Jej mimika, momentami trochę przerysowana, ale wiadomo, że na potrzeby przedstawienia operowego musi być taka, oddaje dokładnie to, co ma nam do przekazania. Pasuje do muzyki, do wydarzeń, wreszcie do tańca. Wszystkie jej gesty są spójne i nie czuć żadnego rozdźwięku pomiędzy tym, co możemy odczytać z danej sceny, a tym, co ma to przedstawiać. Towarzyszą jej bardzo dobrzy tancerze, szczególnie jest to zauważalne w scenie, gdy jako szalona Kobieta widzi swojego męża w sześciu postaciach. Tańczą synchronicznie, a wszystkie ich ruchy są jakby wkomponowane w muzykę, są jej wizualnym odzwierciedleniem. Czuć jedność, wszystkie zmysły przeplatają się i tworzą harmoniczną całość. Historia Kobiety i Mężczyzny oraz jej wyobrażeń i przywidzeń pasuje do tej bardziej psychodelicznej części utworów Chopina. Ten nieco mroczny obraz obrazuje dualizm świata.

Gdyby 200-letni Chopin, bo właśnie dwusetną rocznicę jego urodzin obchodzimy w tym roku, miał możliwość zasiąść w piątek na widowni Opery Bałtyckiej, z pewnością wzruszyłby się. Byłby dumny z tego, że jego utwory potrafią inspirować współczesnych twórców. A efekt - zestawienie piękna tańca i piękna muzyki - potrafi oczarować.

Dominika Skwiercz
Przysposobienie Krytyczne (Trójmiasto)
11 marca 2010

Opera Bałtycka w Gdańsku
"Chopinart"
muzyka: Fryderyk Chopin
choreografia: Emil Wesołowski, Ho Sin Hang
scenografia i kostiumy: Izabela Stronias

CZĘŚĆ I (chor. Ho Sin Hang)
Chopin: Łukasz Przytarski
George Sand: Sylwia Kowalska-Borowy
Maria: Franciszka Kierc
Matka Marii: Marzena Socha
Ojciec Chopina: Roman Komassa
Mazurka: Beata Giza
Moris, syn George Sand: Piotr Nowak
Solange, córka George Sand: Marta Śrama
towarzystwo paryskie, panowie: Piotr Borowy, Artur Grabarczyk, Bartosz Kondracki, Filip Michalak, Michał Ośka, Stavros Pittas, Ireneusz Stencel, Bartłomiej Szymalski, Łukasz Trautsolt
towarzystwo paryskie panie: Agnieszka Janura, Adrianna Kubik, Yulija Lavrenova, Joanna Lichorowicz, Aleksandra Michalak, Magdalena Pawelec, Agnieszka Wojciechowska zespół (scena Widma): Adrianna Kubik, Aleksandra Michalak, Agnieszka Wojciechowska, Dorota Zielińska, Leszek Alabrudziński, Kamil Frącek, Radosław Palutkiewicz, Bartłomiej Szymalski

CZĘŚĆ II (chor. Emil Wesołowski)
Ona: Beata Giza
On: Michał Łabuś
Marzenie: Ireneusz Stencel
Ulica: Karolina Jastrzębska, Leszek Alabrudziński, Franciszka Kierc, Filip Michalak, Marzena Socha, Piotr Nowak, Agnieszka Wojciechowska, Łukasz Trautsolt, Yuliya Lavrenowa, Artur Grabarczyk
Alter ego: Leszek Alabrudziński, Artur Grabarczyk, Michał Łabuś, Filip Michalak, Piotr Nowak, Radosław Palutkiewicz

premiera: 26 lutego 2010 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen