Norwid o Polsce

30 stycznia miała miejsce premiera spektaklu wieloletniej dyrektorki teatru jeleniogórskiego - Aliny Obidniak. "Sztukmistrz. Norwid o Polsce. Norwid o Polakach. Norwid o sztuce". To próba konfrontacji poezji Cypriana Kamila Norwida ze współczesną rzeczywistością. Zaskakuje trafność i aktualność jego ocen dotyczących kraju i rodaków.

Projekt skonstruowany na fragmentach prozy i poezji wielkiego poety jest dość przewrotny. Reżyserka nie boi się wystosowywać w swym spektaklu mocnych, często kąśliwych uwag adresowanych do Polaków.

Całość jest jednak zbudowana bardzo klasycznie, bez najmniejszego echa tak popularnego dzisiaj "mocnego" teatru. Wstęp puszczony z offu na samym początku spektaklu (nagrany przez samą Obidniak) ma wydźwięk mocno edukacyjny, kojarzy się wręcz z apelami budującymi patriotyzm młodych. Sceny są czasem dialogami, czasem tylko recytacjami wierszy lub odczytami listów. Recytowane klasyki, takie jak "Klaskaniem mając obrzękłe prawice", czy "Fortepian Chopina" zestawione są z mniej znanymi utworami oraz listami. We wszystkich przebija smutna prawda, którą Norwid dostrzegał. Zatracone człowieczeństwo, suwerenność państwa, tożsamość rodaków - wszystkie te aspekty Polski i Polaków pod zaborami, na przekór wszystkim, wytyka bezlitośnie. Z każdym wierszem coraz więcej rozgoryczenia, z każdym kolejnym listem coraz mniej nadziei.

Sztukmistrz. Norwid o Polsce. Norwid o Polakach. Norwid o sztuce TEATR IM. C.K.NORWIDA

"Sztukmistrz. Norwid o Polsce. Norwid o Polakach.
Norwid o sztuce"
plakat do spektaklu

Urozmaiceniem niewątpliwie są partie wyśpiewywane przez Tadeusza Wnuka, bez nich byłoby wyjątkowo banalnie. Chronologiczność tekstów nie pozwala zgubić się w okresach życia i twórczości poety. Zagubić się można jednak, kiedy próbuje się odczytywać "drugie dna" strojów, rekwizytów czy scenografii, których zwyczajnie nie ma. Aktorzy wchodzą ze sobą w interakcje, ale na krótko, wypowiadając swoje kwestie i znikając za efemerycznymi parawanami. Podświetlana maszyneria w kształcie konturów kraju nadwiślańskiego, na nim równie oczywisty krzyż. Na to wszystko projekcje bliżej nieokreślonych deseni i obrazów, prześwitujące parawany, za którymi skrywają się aktorzy. Wszystko to tworzy bardzo poetycki klimat. Romantyczny - jak na oprawę dla Norwida przystało. Jednak widzowi przyzwyczajonemu do nowego, "mocnego" teatru taka forma wydaje się być dość płytka. Zbyt jednoznaczna. Oczywistym jest odniesienie do współczesności, jednak dzisiaj to za mało. Widz, choć jest zaczarowany słowem, śpiewem, światłem i cieniem, choć kiwa głową z uznaniem i przytakuje: "dzisiaj niewiele się zmieniło", to jednak pozostaje bez odpowiedzi na pytanie: "i co dalej?"

Prawda i piękno. Te słowa pasują do spektaklu mimo wszystko. Okazuje się, że słowa pisane przez poetę wiele lat temu dziś nie tracą na aktualności. Uderza prawda, nierzadko bolesna, paląca wstydem za swój kraj, za polityków, za rodaków. Ciągle żywe problemy, wady, kompleksy odkrywa w jeleniogórskim teatrze (noszącym zresztą imię poety) Alina Obidniak z pomocą Norwida.

Barbara Przybycień
Teatralia Wrocław
4 marca 2010

Teatr im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze
"Sztukmistrz. Norwid o Polsce. Norwid o Polakach. Norwid o sztuce"
na podstawie tekstów Cypriana Kamila Norwida
reżyseria: Alina Obidniak
scenografia: Janusz Kijański
muzyka: Bogdan Dominik
opracowanie tekstu: Alina Obidniak
obsada: Irmina Babińska, Magdalena Kępińska, Elżbieta Kosecka, Robert Dudzik, Piotr Konieczyński, Tadeusz Wnuk
premiera: 30 stycznia 2010 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen