zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Odkopmy, wygrzebmy, wydobądźmy!

Ludzie obok nas - przeciętni, mogłoby się zdawać, a jednak swoimi niepozornymi osobami ubarwiają codzienność. Warto czasem zwrócić na nich uwagę. A ci, którzy krzyczą do nas zza szklanego ekranu, ślepo zapatrzeni w przeszłość, bezkrytycznie wielbiący cierpiętniczą historię - są śmieszni i godni pożałowania. Pośród bandy rozkrzyczanych Paranoików cichutko żyją skromni Pszczelarze.

Najciekawsze historie pisze życie. Dlatego też "Paranoicy i Pszczelarze", najnowsza premiera Teatru Ósmego Dnia, to spektakl dokumentalny. Inspiracją do jego stworzenia były reportaże w "Dużym Formacie" - "Jestem przeciętnym Polakiem" Moniki Redzisz i "Zdzichu, nie rób wstydu" Grzegorza Sroczyńskiego. Przeciwwagą dla nich były dokumenty, teksty prasowe, zapisy debat czy konferencji o tematyce historyczno-patriotycznej. Te dwie narracje, dwa całkiem odmienne światy, nie są reprezentatywnym odbiciem polskiego społeczeństwa, ale raczej subiektywnym wyborem Ewy Wójciak, mającym na celu ukazanie skrajnych jego biegunów. Oglądamy więc najciekawszych wśród przeciętnych i najbardziej "nawiedzonych" pośród garnących się do władzy. Dychotomiczny podział został zachowany przez cały spektakl - wizje te nieustannie się przenikają, ale funkcjonują oddzielnie, obok siebie, nigdy nie podejmując dialogu.

Paranoicy i Pszczelarze TEATR ÓSMEGO DNIA Poznań

"Paranoicy i Pszczelarze"
fot. B. Ziemowska

Z jednej strony pojawiają się więc "zwyczajni". Ich historie aktorzy odczytują niespiesznie, ze spokojem i czułością. Z ciemności wyłaniają się ich zdjęcia, wyświetlane na ściance ze szkła pleksi. Zdają się mówić - jestem prawdziwy, to się naprawdę zdarzyło w moim życiu. Poznajemy 43-letnią Magdalenę Pająk, która chciałaby wreszcie wyfrunąć z maminego gniazda. Ma rentę, II grupę inwalidzką, przebytą depresję. Czuje się obywatelką świata. Są państwo Bińkowscy, trzydziestolatki z Winnej Starej. Bogusława jest niepełnosprawna. Marek zobaczył kiedyś w telewizji program o niej, zakochał się i ożenił, mimo że rodzice pukali się po głowach. Jest Zdzichu Bykowski, były działacz Solidarności, od kariery w samorządówce wolał polsko-niemiecką fundację "Pszczelarstwo bez granic". Nazywali go nawet zdrajcą, ale on chciał tylko pozostać sobą. Pszczelarzy jest w sumie piętnastu, to właśnie oni wytrwale kształtując swój mały światek, budują narodową tożsamość.

Paranoicy i Pszczelarze TEATR ÓSMEGO DNIA Poznań

"Paranoicy i Pszczelarze"
fot. B. Ziemowska

Z drugiej strony, aktorzy prezentują wynaturzone, groteskowe, wręcz kabaretowe show. O wielkich powstaniach, mesjanizmie, martyrologii. I tak oto patriotyzm potrafią wytańczyć cza-czą, pośród litanii muzeów - muzeum zagłady, muzeum kresów wschodnich i muzeum kresów zachodnich, muzeum papieża, muzeum kardynała, muzeum walecznego wikarego, muzeum drutu i zasieków. Szydzą z mody na rekonstrukcje historyczne, urządzając aukcję mundurów, zbroi i innych "gadżetów", znakomicie wykorzystując tu projekcje multimedialne. A już najbardziej absurdalna, a zarazem smutnie prawdziwa jest scena ekshumacji generała Sikorskiego. Z ochoczym okrzykiem - "odkopmy, wygrzebmy, wydobądźmy!" - zabierają się do planowania listy gości na ceremonię, snując przy tym domysły na temat jego śmierci. Pseudo-patrioci, atakujący nas zewsząd chorymi sloganami, zostali wyśmiani, na polityczno-medialnych absurdach nie pozostawiono suchej nitki.

Podział na Paranoików i Pszczelarzy - czarne i białe, fikcję, która nas otacza, i prawdę, której nie dostrzegamy - jest bardzo wyraźny, narzucający się na każdym kroku. I choć Ewa Wójciak Ameryki nie odkrywa, a przekaz spektaklu jest prosty i bardzo dosłowny, trudno nie przyznać jej sporo racji. Może warto spojrzeć na rzeczywistość najprościej, jak się da? I, by nie dać się zwariować, odkopać przeciętność. Wygrzebać z nieużytku "nieatrakcyjne" wartości, rodzinę, pracę, sztukę, poszukiwania celu, marzenia. Wydobyć na światło dzienne prawdę i autentyczność.

Agnieszka Misiewicz
Teatralia Poznań
3 marca 2010

Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu
Ewa Wójciak
"Paranoicy i Pszczelarze"
współpraca: Paulina Skorupska
reżyseria: Zespół
scenografia, światło, projekcje wideo: Jacek Chmaj
montaż wideo i efekty dźwiękowe: Jacek Kolasa
muzyka: Arnold Dąbrowski
fotografie wykorzystane w spektaklu: Bartosz Bobkowski, Joanna Helander, Piotr Jeske, Kosma, Beata Ziemowska, Zorka Project
współpraca techniczna: Przemysław Mosiężny, Piotr Najrzał, Jacek Nowaczyk, Jakub Staśkowiak
obsada: Karolina Pawełska, Ewa Wójciak, Adam Borowski, Tadeusz Janiszewski, Marcin Kęszycki, Tomasz Michniewicz
premiera: 30 grudnia 2009 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen