Propozycja nie do odrzucenia
Gdyby nie fakt, że spektakl Teatru Telewizji "Prezent dla towarzysza Edwarda G." powstał w ramach "Sceny Faktu", można byłoby pomyśleć, że autor scenariusza miał wyjątkowo bujną wyobraźnię. Gdyby scenariusza nie napisało życie, byłby dobrą komedią. Jest jednak obnażeniem ponurych absurdów PRL-u.
Tym razem "Scena faktu" demaskuje mechanizmy peerelowskiej władzy obejmującej swymi mackami najważniejsze instytucje państwa. W tym wypadku dramat rozgrywa się w telewizji. Jest rok 1977, zbliża się Barbórka. To doskonały pretekst do rozbudzenia w społeczeństwie idei współzawodnictwa pracy, a zarazem okazja do przygotowania niespodzianki dla I Sekretarza KC PZPR, który jest ostatnio jakiś przygaszony i smutny. By upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, ma powstać film propagujący tę wspaniałą socjalistyczną ideę, a równocześnie ukazujący Gierka jako bohatera prześladowanego, ale niezałamującego się. Oczywiście, aby nie powielać istniejących już filmów dokumentalnych, ten musi być wyjątkowy. W porę przypomniano sobie o dawnym znajomym towarzysza Edwarda - Wincentym Pstrowskim. Choć nikt tak naprawdę nie wiedział, jakie łączyły ich relacje, w ich biografiach doszukano się wielu podobieństw. Postanowiono więc podnieść polskiego stachanowca do rangi narodowego bohatera - by automatycznie kojarzył się z Gierkiem, zachęcając przy tym do ochoczej pracy. Niewykonalne, mogłoby się zdawać zadanie zrealizowania filmu w trzy miesiące, zostaje przerzucane na coraz to niższe osoby w hierarchii.
W końcu propozycja nie do odrzucenia zostaje przedstawiona Reżyserowi, wyjątkowo nieprzychylnie nastawionemu do projektu. Spektakl jest więc również dramatem uwikłania jednostki w machinę władzy, dramatem niemożności wyboru, decydowania o własnym losie. Reżyser, nawet jeśli dostrzega niedorzeczności i zakłamanie, musi brnąć w nie dalej, musi przyłączyć się do tej gry. Gdy wreszcie godzi się ze swą rolą, a jego ekipa ma zostać sowicie wynagrodzona - okazuje się, że niespodzianka nie spodobała się I Sekretarzowi. A ciężar jego niezadowolenia spada na barki Reżysera, jedynie wykonawcy poleceń "z góry"...
Szymon Bobrowski w roli Reżysera jest oszczędny w grze, a jednak przez cały czas zdaje się niemo wykrzykiwać o zagubieniu bohatera i jego marnym położeniu. Dyrektor Mirosława Baki również w mimice i gestach oddaje to, czego jego postać nie może głośno wypowiedzieć. Mówiąc o wielkim zaszczycie, jakim jest reżyserowanie filmu, niewerbalnie przeprasza i tłumaczy się, że nie ma wyjścia. Właściwie tylko bohaterowie reprezentujący "zwykłych ludzi" mogą być sobą. Tadeusz Bradecki jako pisarz prof. Roszko, Lidia Bienias w roli wdowy po Pstrowskim czy Jacek Król jako kierowca Edek należą do nielicznych, mogących zbudować postaci szczere i naturalne, a nie grające przed sobą i innymi. Nieliczni też zostali obdarzeni imieniem i nazwiskiem, większość bohaterów poznajemy tylko z funkcji, lub co najwyżej z inicjałów. Buduje to dystans i wzmacnia wrażenie ich fałszywości.
Również przestrzeń zdaje się ograniczać postaci. Miejsca kolejnych scen zmieniają się z filmową manierą - akcja rozgrywa się w telewizji, gabinetach dyrektorów i prezesów, ale także w kopalni czy w plenerze. Te pierwsze krępują i odbierają swobodę, w tych drugich łatwiej jest ponarzekać na niedolę albo popsioczyć na "Zagłębioków".
Kuriozalne pomysły, zrzucanie odpowiedzialności po drabinie władzy, brak alternatywy dla "zwykłego" człowieka. PRL w pigułce. I choć "Prezent dla towarzysza Edwarda G." niekoniecznie jest "propozycją nie do odrzucenia", to z pewnością godną uwagi.
Agnieszka Misiewicz
Teatralia Poznań
1 marca 2010
Teatr Telewizji
Scena Faktu
Janusz Dymek, Jacek Raginis
"Prezent dla towarzysza Edwarda G."
reżyseria: Janusz Dymek
zdjęcia: Dariusz Jadach
scenografia: Marek Chowaniec
kostiumy: Iza Stronias
montaż: Sławomir Filip
dokumentacja i konsultacja historyczna: dr Adam Dziurok - IPN, dr Adam Dziuba - IPN
obsada: Szymon Bobrowski (Reżyser), Tadeusz Bradecki (Pisarz prof. Roszko), Jacek Romanowski (Prezes Telewizji), Joachim Lamża (Towarzysz Z), Mirosław Baka (Dyrektor Janusz R.), Ryszard Radwański (Towarzysz W), Eugeniusz Karczewski (Towarzysz S), Krzysztof Janczar (Towarzysz K), Maciej szary (Towarzysz B), Grzegorz Gierak (Towarzysz Ł), Maciej Orłoś (Zygmunt W. scenarzysta), Jolanta Russek (Sekretarka), Andrzej Lipski (Naczelny), Maciej Ferlsk (Towarzysz 1 organizacyjny), Aleksander Mikołajczak (Towarzysz 2 od ideologii), Elżbieta Kijowska (Działaczka), Leszek Piskorz (Kierownik Produkcji Antoni), Jacek Król (Kierowca Edek), Lidia Bienias (Wdowa po Pstrowskim), Adam Bauman (Górnik), Jacek Wójcicki (Aktor), Stanisław Biczysko (Dyrektor Generalny), Grzegorz Skurski (Montażysta), Maciej Winkler (Operator)
premiera: 27 kwietnia 2009 r.