Kulturalne ³owy na m³odego widza
Jest to spektakl, który ¶mia³o zaliczy³abym do wielkich. Te koturnowe s³owa s± jak najbardziej na miejscu z kilku powodów. Dodatkowo, dawno nie spotka³am siê ze spektaklem, który w tak sprytny sposób odpowiada³by na potrzeby m³odzie¿y, dziêki czemu przyci±ga j± do korzystania z dobrodziejstw kultury.
Przede wszystkim urzeka wirtuozeria animacji marionetki. Cztery wydarzenia, minispektakle s± aren± do wspania³ego popisu poruszania lalk±. W pierwszej z nich malarka-bohaterka maluje prawdziwy obrazek. W drugiej, ¶lepawy wirtuoz gra porywaj±cy koncert fortepianowy i rzeczywi¶cie wydaje nam siê, ¿e jeste¶my w sali koncertowej. W nastêpnej deskorolkarka wykonuje swoje popisy w zainscenizowanym skate parku. Czwarta scenka, w której towarzyszymy p³etwonurkowi, to przede wszystkim popis Karin Schäfer scenografki.
Za ka¿dym razem na naszych oczach scena jest zmieniana: wy³aniaj± siê nowe rekwizyty (np. miniaturowy fortepian), wynoszone s± lalki. Na przygotowanie morskiej wyprawy sk³adaj± siê rozrzucone tu i ówdzie muszle, wielkie piórko w wazonie, kilka warstw tkaniny, zabawna, jakby pluszowa o¶miornica. W trakcie morskiej wyprawy z udzia³em p³etwonurka rzeczy te staj± siê niemal realne, jak choæby piórko, przypominaj±ce morskie wodorosty, przez które przep³ywa z wielk± frajd± p³etwonurek. Dziêki odbywaj±cym siê na ¿ywo zmianom scenografii m³ody widz nie tylko ma okazjê skosztowaæ nieco teatralnej "kuchni", ale równie¿ zaobserwowaæ, jak dzia³a magia teatru.
Ka¿da z prezentowanych scen ma swoje ¶wiat³o i muzykê. Nie by³oby tej aury tajemniczo¶ci rodem z Verne'a, gdyby nie odpowiednio dobrana muzyka (m.in. w scenie podmorskiej wyprawy motyw z "Miasteczka Twin Peaks") i ¶wiat³o (sugeruj±ce coraz wiêksze g³êbiny, nadaj±ce po³ysk falom). My¶lê, ¿e szczególnie muzyka jest tym, co potwierdza autentyczno¶æ i mo¿e przyci±gaæ m³odsze pokolenie: w scenie z deskorolk± muzyka jest "odjazdowa", w innych momentach s³yszymy np. Björk, a dobrane motywy muzyki klasycznej (m.in.: Chopin) nale¿± do tych porywaj±cych.
Te urocze, przemy¶lane i ¶wietnie skomponowane etiudki ³±czy motyw dialogu z dwug³ow± marionetk±. Postaæ ta, której jedna g³owa k³óci siê nieustannie z drug±, wyra¿a nie tylko pewne dwoisto¶ci ludzkiej natury (³atwowierno¶æ i z³o¶liwo¶æ, sceptycyzm i optymizm, refleksjê i ¿ycie bez zastanowienia itp.), ale jest ¼ród³em przezabawnego dialogu, który ¶wietnie indywidualizuje poprzez modulacjê g³osu Schäfer, i który nie ma w sobie nic z poczciwego ¶wiergolenia, którym czêsto obdarzamy m³odsze pokolenie. Jest nowoczesny i... po angielsku. Obywatelka Zjednoczonej Europy za³o¿y³a, ¿e ju¿ w 13 roku ¿ycia posiadamy pewn± znajomo¶æ tego jêzyka obcego.
Dwug³owa istota odkrywa przed nami nie tylko utrapienie, jakim jest posiadanie dwóch g³ów o ró¿nych pogl±dach, ale równie¿ pyta o w³asne istnienie. Bohater odkrywa swoj± animatorkê i stawia jej mnóstwo pytañ, a to j± neguj±c, to siê do niej przekonuj±c. Schäfer próbuj±c przekonaæ marionetkê do swojej si³y sprawczej, jednocze¶nie poddaje j± w w±tpliwo¶æ. Dziêki temu m³ody widz pozostaje niemal odurzony tajemnicz± si³± tego przekazu i staje siê podatniejszym celem dla Kultury.
Inga Niedzielska
Teatralia ¦l±sk
26 maja 2010
Karin Schäfer Figuren Theater (Austria)
"Do dwóch razy sztuka"
tekst, re¿yseria, projekty lalek, scenografia: Karin Schäfer
pomys³ i prezentacja: Karin Schäfer
re¿yseria ¶wiat³a i d¼wiêku: Peter Hauptmann
czas trwania: 55 minut
przedstawienie w jêzyku angielskim
XXIV Miêdzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej
Teatr Lalek Banialuka, Bielsko-Bia³a, 22 - 26 maja 2010 r.