zwykła czcionka większa czcionka drukuj

Droga przez odrzucenie, czyli "Woyzeck"

Bitwa o grupę teatralną Sadari Movement Laboratory z Korei Południowej i ich spektakl trwała trzy lata, jak poinformowała nas Dagmara Gumkowska, dyrektor XII Międzynarodowego Festiwalu TEATROMANIA w Bytomiu. W końcu się udało i naprawdę było warto!

Z zaciekawionymi teatromanami w czwartek spotkali się reżyser Do-Wan Im oraz menager produkcji HeeJin Lee. Uczestnicy mogli nie tylko dowiedzieć się, w jaki sposób powstają kolejne projekty zespołu, ale i obejrzeć ich krótkie prezentacje filmowe.

WOYZECK Sadari Movement Laboratory

"Woyzeck"

Grupa zajmuje się przede wszystkim teatrem ruchu fizycznego, jednak adaptuje także dzieła literackie. Jednym z projektów w dorobku teatru jest "Hamlet" Williama Szekspira. Tekst tu podległ analizie i adaptacji na konstrukcję architektoniczną, zaś stan emocjonalny każdej z postaci przełożony na przestrzeń teatralną, kostium i aranżację scen. W sposobie pracy reżysera ważne jest uchwycenie koloru słowa oraz przedstawienie go na scenie. Każda przestrzeń ma swój rytm i należy przełożyć go na przestrzeń teatralną.

W warsztatach prowadzonych przez grupę uczestnicy zawsze muszą sobie odpowiedzieć na pytanie: "Jak postrzegasz arogancję w sztuce?". Celem jest słowo skojarzone z obrazem, natychmiastowo przełożone na dzieło teatralne. Arogancja jest zaś połączeniem słowa i obrazu i znajduje się ona powyżej pewnej linii w sztuce. Przykład tęczy - jest ona dla nas sztampowym schematem kolorów, jednak każdy z nas powinien go wzbogacać i urozmaicać.

Kolejnym projektem, o jakim mieliśmy okazję usłyszeć, był "Między dwoma bramami", w którym poruszono temat terroryzmu, wojny i ludzi, którzy w ich wyniku ucierpieli, tracąc bliskich. Jost on "wystawą" kilku prezentacji, nie został oparty na konkretnym tekście literackim. Przestawia on cierpienie kobiety, żołnierzy, ciągłego stawania na granicy życia i śmierci. Ma być rodzajem marszu pogrzebowego przynoszącego ukojenie ludziom, którzy stracili bliskich. Po tym spotkaniu ciekawość spektaklu, który grupa przywiozła, sięgała zenitu. W sobotni wieczór mieliśmy w końcu możliwość obejrzeć "Woyzeck'a" na postawie tekstu Georga Büchnera. Poznajemy młodego mężczyznę, który niestety poprzez pochodzenie skazany jest na bycie na dnie stratyfikacji społecznej. Ciągle walczy on z otaczającym światem o swoją godność oraz o miłość do pięknej kobiety. Jako klasyczny antybohater skazany jest jednak na klęskę, wszystkie jego dążenia zmierzają ku tragicznemu końcowi.

Finał w wykonaniu Koreańczyków znacznie odbiega od tradycyjnego, najczęściej przedstawianego w Polsce. Tu jego ukochaną zabija osoba trzecia, być może alter ego głównego bohatera. Woyzeck pomiatany i ciągle upodlany przez otoczenie nie decyduje się sam na ten ruch. Przez cały spektakl przebija ogromna samotność tego człowieka, walka o przetrwanie. Widzimy także walkę o promień dobra, uwidaczniającą się w scenie modlitwy w kościele.

Spektakl rozpisany jest na zaledwie pięć postaci oraz chór, co wzmaga zagubienie w świecie tytułowego bohatera. Chór obrazuje nie tylko niemożność odnalezienia się w świecie, alienację Woyzeck'a, ale i myśli Marii, jego ukochanej. Seung-Gyun Hong jako Woyzeck jest w centrum wydarzeń, wokół niego dzieje się spektakl. Jest osobą zespalającą wszystkie sceny oddzielane całkowitym wyciemnieniem, tworzące całość. Aktor przede wszystkim wzbudza podziw niesamowitą sprawnością fizyczna oraz siłą, która pozwala mu zawisnąć między oparciami dwóch krzeseł, stykając się z nimi jedynie stopami i łopatkami. Tkwi tak naprężony jak struna przez kilkanaście minut, widz zaś z niedowierzaniem przygląda się, doszukując się jakiejś podpory czy deski. Zresztą niebywała sprawność fizyczna potrzebna jest tu każdemu z aktorów, gdyż taneczne wariacje wypełniają niemalże każdą minutę spektaklu. Genialne jest zakończenie po tragicznym finale - mamy tu możliwość obejrzenia swoistego skrótu wszystkich scen spektaklu w ciągu zaledwie kilku minut, zadziwia tu sprawność i szybkość zmian na scenie, przedstawiania kolejnych fotografii, stop-klatek.

WOYZECK Sadari Movement Laboratory

"Woyzeck"

Wiotka i zgrabna Ji-Sun Lee gra Marię, nadając jej niebywałą delikatność, jak i bardzo mocny charakter. Jest w niej wiele namiętności i targają nią różne emocje, jednak aktorka doskonale sobie z nimi radzi, tworząc pełną rolę. Potrafi przejść od namiętnego tańca poprzez smutek, złość, aż do sceny śmierci głównej bohaterki. Całość jest machiną działającą jak szwajcarski zegarek. Artyści nie tylko dochodzą do symbiozy z krzesłami, ale i są niesamowicie zdyscyplinowani, zsynchronizowani na scenie. Co ważne, nie tracą przy tym swojej indywidualności, każdego z nich ogląda się z przyjemnością jako kreację indywidualną, ale i jako całość, pracę zespołową.

Spektaklowi towarzyszy niesamowity rozmach, choć sama scenografia jest bardzo ascetyczna, ogranicza się do krzeseł - co jest dość charakterystyczne dla tej grupy teatralnej. Krzesła, w nieodzownym połączeniu z aktorem, w symbiozie z nim, stają się a to stołem, to łóżkiem czy klatką, w której więziony jest główny bohater.

Po spektaklu zainteresowani mogli wziąć udział w spotkaniu z artystami, które poprowadził Krzysztof Piotrkowski. Dowiedzieliśmy się m. in., że w oryginale spektakl trwał ok. 30-45 minut. Reżyser powiedział, że wiele czerpał z teatru tworzonego przez Kantora czy Grotowskiego i bardzo się cieszy, iż wraz z zespołem może gościć w Polsce.

Dzięki grupie z Korei Południowej mieliśmy szansę spojrzeć na zgoła inne niż europejskie, dla nas tradycyjne podejście do teatru. Możemy go poznać i niejako dotknąć. Zachęcam do możliwości skorzystania z takich okazji - naprawdę warto.

Anna Petynia
Przysposobienie Krytyczne (Lublin)
18 maja 2010

Sadari Movement Laboratory
George Büchner
"Woyzeck"
reżyseria: Do-Wan Im
adaptacja: zespół
muzyka: Astor Piazzolla
dramaturg : Kyu Choi
współpraca: AsiaNow Productions
menedżer sceny: Mee-Ryeong Kim
reżyseria światła: Dong-Hun Kim
reżyseria dźwięku: Yo-Chan Kim
produkcja: Kyu Choi
menadżer produkcji: HeeJin Lee, Jin-Yeob Lee
obsada:
Woyzeck: Seung-Gyun Hong
Maria: Ji-Sun Lee
Kapitan: Sang-Il Lee
Tamburmajor: Yang-Ju Shin
Doktor: Jae-Hong Cheon
Chór: Jin-Hee Yun, Jae-Sun Shim, Da-Hee Kim, Min-Jeong Kang, Byeong-Hun Jeong, Sung-Won Jang
XII Międzynarodowy Festiwal TEATROMANIA w Bytomiu

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: redakcja@teatralia.com.pl | projekt i administracja strony: admin@teatralia.com.pl | projekt logo: jepe oyen